Dodaj do ulubionych

radjowozy po Polsku

14.02.11, 11:50
www.tvn24.pl/-1,1692640,0,1,nie-moga-uzywac-radaru--gdy-dziala-nawiew,wiadomosc.html
-------------------
120 policyjnych alfa romeo 159 miało być postrachem polskich piratów drogowych. Nadal nie są, bo mnożą się problemy z autami. Najpierw nowe radiowozy przez cztery miesiące stały bezużytecznie na policyjnych parkingach, ze względu na niespełnienie wymogów formalnych, a teraz, gdy wreszcie miały wyjechać na drogi, okazało się, że roi się w nich od usterek.
O problemach z nowymi radiowozami pisze dzisiejszy "Dziennik Gazeta Prawna". Gazeta już tydzień temu informowała, że 120 policyjnych alfa romeo nie może wyjechać na polskie drogi ze względu na kłopoty z homologacją. Komenda Główna odpierała te zarzuty i twierdziła, że opóźnienie we wprowadzenia aut do użytku wynikało z problemami związanymi z formalnościami przy postępowaniu przetargowym. - Wszystkie formalne wymagania zostały już spełnione i nie ma już przeszkód w odbieraniu tych radiowozów. Pierwsze alfy trafiają już do policjantów - zapewniał przed tygodniem w rozmowie z tvn24.pl rzecznik KGP Mariusz Sokołowski.

Nowe radiowozy stoją na parkingu?
- 120 nowych radiowozów stoi na parkingach, ponieważ mimo, że zarówno... czytaj więcej »
Policja ma nowe metody kontroli
W 22 miejscach w okolicach Warszawy trwają testy bramek kontroli prędkości.... czytaj więcej »
W zeszłym tygodniu pierwsze auta rzeczywiście trafiły do policjantów na Podkarpaciu. Problem w tym, że nadal nie można z nich korzystać. - Te modele mają poważne usterki – przyznaje w rozmowie z "DGP" oficer z Rzeszowa. Podobnie mówi gazecie wysoki rangą oficer z innego województwa, który wkrótce ma odebrać kilka Alf. – Kusi mnie, żeby odmówić. Komenda Główna zawaliła sprawę, a za ich błędy ja będę odpowiadał – irytuje się.

Radary, nawiew i felgi

Jak ustaliła gazeta, podstawowy problem z nowymi radiowozami dotyczy radarów, w które są one wyposażone. Urządzenia te miały być prawdziwym batem na piratów drogowych, ponieważ dawały m.in. możliwość rejestracji prędkości pojazdu jadącego z przeciwka, a nie tylko poruszającego się bezpośrednio przed patrolem. Okazuje się jednak, że zawyżają one prędkość kontrolowanych samochodów, jeśli policjanci... włączą nawiew w radiowozie. Jak zapewniają pracownicy KPG problem można wyeliminować, obkładając specjalną folią izolującą deskę rozdzielczą. W autach, które zostały juz przekazane policjantom w terenie, wciąż jednak tego nie zrobiono.

Innym problemem są felgi nowych radiowozów - pisze "DGP". KGP koniecznie chciała, by w Alfach były one stalowe, ponieważ pod wpływem soli zużywają się wolniej niż te zrobione z aluminium. Niestety Alfa Romeo od lat nie produkuje stalowych kół. Dlatego zastosowano rozwiązanie awaryjne - na obręcze od Citroena założone jeszcze specjalne "pierścienie dystansowe", aby pasowały opony. Jednak to prowizoryczne rozwiązanie nie ma atestu bezpieczeństwa, a zimowe opony wystają poza obręb karoserii. Żaden cywilny samochód nie mógłby liczyć na zdobycie pieczątki w dowodzie rejestracyjnym - zauważa gazeta.
-------------------

Ale pewnie było tanio na przetargu i sie udało wygrac.

Coś ala ta firma, która ostatnio była sprawcą wyłączenia ulicy Koszykowej w Warszawie z użycia, bo rura pekla. Ślledztwo wykazalo iz firma robiaca remont, nie posiadala odpowiedniej maszyny do laczenia takich rur. No i po czasie łączenie nie wytrzymało... Ponoć kontrolerzy z MPWiK tez nie sa winni, bo ponoc nie ich rola , jest sprawdzanie czy wykonawca posiada odpowiedni sprzet.

A tu znow kupili auto, z "przystosowanymi" do zamowienia kołami :)

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • yamasz Re: radjowozy po Polsku 14.02.11, 12:06
      Nie ma z czego się śmiać. To jest poprostu żenujące. Najgorsze jest to, że nikt sobie z tego nic nie robi i zapewne nie znajdzie się osoba odpowiedzialna za taką obsówe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka