emes-nju
21.02.11, 16:01
Wlasnie zlapalem ciezkiego wk.rwa. Przegralem calkiem ciekawy konkurs ofert z firma, ktorej wlasciciel otwartym tekstem powiedzial, ze dostal dotacje na zakup maszyn (ja swoje jeszcze splacam - juz to stawia mnie w gorszej sytuacji niz tych, ktorzy zalapali sie na dotacje) i musi wykazywac sie "sprzedaza", zeby mu tej dotacji nie cofneli. Robi wiec "sprzedaz". Nieomal ponizej kosztow...
No i zastanwaiam sie czy w calej Unii jest tak, ze po otrzymaniu dotacji trzeba spelniac jakies porabane warunki, zeby dotacji nie cofneli, czy to efekt "pozloty", jaka nasz urzedostan dodal do przepisow unijnych. Moze ktos z Was wie?
No bo jezeli dotowane firmy, niezaleznie od sytuacji na rynku musza wykazywac sie "sprzedaza", to w zasadzie moge zwijac manele :-/ Nawet nie dlatego, ze nie dam rady przetrwac okresu zanim "nowi fachowcy" stwierdza, ze ich swietny interes byl swietny, dopoki byl dotowany, ale dlatego, ze jak raz ceny osiagna dno, to trudno bedzie sie z tego dna wygrzebac. Z mulu trudno sie wygrzebac.
Musialem sie wyplakac :-(