Jak o malo zebow przez policje nie stracilem

28.04.04, 15:02
Jechalem sobie spokojnie do szkoly tramwajem nr 14 po Podwalu miedzy Dw.
Swiebodzkim a pl. Jednego Maja. Nagle tramwaj maxymalne hamowanie, wszyscy
wyladowali na plecach motorniczego. Dlaczego? Ano dlatego, ze z przeciwka
czerwona braava z kogutem tak sie spieszyla do walki z przestepcami ze
wyprzedzala tramwaj jadacy z przeciwka z lewej strony W TLOKU I NA ZAKRECIE
bez zadnej widocznosci. Hamowal tak, ze az go obrocilo - od zderzaka tramwju
zabraklo mu doslownie kilku centymetrow ( dobrze, zse tramwaje wer wrocku maja
skladane dyszle). I co? Pokurwowal i pojechal...

Wspaniala ta nasza policja...
    • ziolek73 Moze na Szczyt sie spieszyl :o)) - (n/t) 28.04.04, 15:16
      • sherlock_holmes Re: Moze na Szczyt sie spieszyl :o)) - (n/t) 28.04.04, 20:04
        Znaczy sie: szczytowal? :PPP
        W Krakowie tramwaje tez maja powyjmowane dyszle, dzieki czemu juz wypadki nie koncza sie masakra.
        Co do "tajniaka" - nie bede zreszta nic pisal, bo przez pomoc pewnej osobie mam na pienku z jednym komisariatem. Co najlepsze to ta osoba nie ma nic wspolnego z mafia, natomiast policjanci i owszem. Do tego nie ma dnia zeby NIE znalezc w ich postepowaniu pretekstu do dyscyplinarnego zwolnienia.... To jest niestety nasza kochana policja. A jednostki "z powolania" rozbijaja sie o mur obojetnosci i chciwosci...
        • tomek854 Re: Moze na Szczyt sie spieszyl :o)) - (n/t) 29.04.04, 15:29
          sherlock_holmes napisał:


          > W Krakowie tramwaje tez maja powyjmowane dyszle, dzieki czemu juz wypadki nie k
          > oncza sie masakra.

          Nie powyjmowane mają ( Wrocławskie prznajmniej) tylko łamane, złożone i schowane
          pod ramę. Jak się taki popsuje, to dyszel się rozkłada i można cioągnąć normalnie.
        • sherlock_holmes A propos tramwajarzy 29.04.04, 19:32
          motoryzacja.interia.pl/news?inf=497154
          Jakby odkryli Ameryke... Kazdy wie, ze chamstwo motorniczych mozna porownac tylko do zlotowkarskiego.
          • niknejm Re: A propos tramwajarzy 29.04.04, 20:01
            Często spotykane. Chamstwo na maksa, tym bardziej, że np. na rondzie Babka
            zmotoryzowani na ogół dobrowolnie wpuszczają tramwaje wjeżdżające na rondo,
            choć teoretycznie tramwaj jest wtedy na podporządkowanej. Ciekawe co powiedza
            motorniczy jak ludzie celowo zaczną ICH blokować? Pewnie bedzie użalanie się na
            ciężki los motorniczego itp. bzdury.

            Pzdr
            Niknejm
            • hip-hopp Re: A propos tramwajarzy - do Niknejma 30.04.04, 13:56
              Witaj,
              Nie sądze, będą wjeżdżać celowo w samochody - nie ich tramwaj, abstrahując od
              róznic mas - i potem będą łgać w żywe oczy, że ten ktoś im wjechał a oni
              bidulki nie zdążyli zahamować......
              • niknejm Re: A propos tramwajarzy - do Niknejma 30.04.04, 18:31
                hip-hopp napisał:

                > Witaj,
                > Nie sądze, będą wjeżdżać celowo w samochody - nie ich tramwaj, abstrahując od
                > róznic mas - i potem będą łgać w żywe oczy, że ten ktoś im wjechał a oni
                > bidulki nie zdążyli zahamować......

                Nie sądzę. Za dużo świadków na ogół. A za fałszywe zeznania idzie się
                siedzieć...

                Pzdr
                Niknejm
              • e-malka nie wiem, czy to prawda 01.05.04, 21:38
                ale podobno jak motorniczy przywali - ma reszte dnia wolne.. wiec sie nie
                przejmuja, tylko wala.....
                • niknejm Re: nie wiem, czy to prawda 03.05.04, 02:32
                  e-malka napisała:

                  > ale podobno jak motorniczy przywali - ma reszte dnia wolne.. wiec sie nie
                  > przejmuja, tylko wala.....

                  A jak wyjdzie na ich winę, a na dodatek zostaną przyłapani na fałszywych
                  zeznaniach - mają wolne na dłuuugo :-)

                  Pzdr
                  Niknejm
                  • e-malka Re: nie wiem, czy to prawda 03.05.04, 06:57
                    a no raczej - to przepracowana grupa zawodowa- chwytaja sie kazdego sposobu aby
                    odpoczac... :)
                    pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja