tomek854
28.04.04, 15:02
Jechalem sobie spokojnie do szkoly tramwajem nr 14 po Podwalu miedzy Dw.
Swiebodzkim a pl. Jednego Maja. Nagle tramwaj maxymalne hamowanie, wszyscy
wyladowali na plecach motorniczego. Dlaczego? Ano dlatego, ze z przeciwka
czerwona braava z kogutem tak sie spieszyla do walki z przestepcami ze
wyprzedzala tramwaj jadacy z przeciwka z lewej strony W TLOKU I NA ZAKRECIE
bez zadnej widocznosci. Hamowal tak, ze az go obrocilo - od zderzaka tramwju
zabraklo mu doslownie kilku centymetrow ( dobrze, zse tramwaje wer wrocku maja
skladane dyszle). I co? Pokurwowal i pojechal...
Wspaniala ta nasza policja...