Rzeczy ważne - kciukotrzymanie c.d.

09.05.11, 20:56
Panie i Panowie - ponieważ już nie raz udowodniliście, że jesteście bezbłędni w sytuacjach wymagających dodatkowych kciuków, to ja zwracam się do Was z kolejną prośbą. Pewnie część z Was pamięta, że oczekiwaliśmy na szkolenie z Ośrodka Adopcyjnego. NIe wiem czy pisałam, że zakończyliśmy je 14 lutego i rozpoczęliśmy wielkie czekanie na najważniejszy telefon. I dziś zadzwonił !! Jutro jedziemy oglądać papiery. Czeka na nas 3-miesięczna dziewczynka. Już sama nie wiem co mam robić, mówić, bo od kilku godzin ryczę ze szczęścia. Oby wszystko poszło jak najlepiej - pomożecie ??
    • lobuzek1 Re: Rzeczy ważne - kciukotrzymanie c.d. 09.05.11, 22:12
      Pomożemy. Jesteście wielcy!!!
      • bassooner Re: Rzeczy ważne - kciukotrzymanie c.d. 09.05.11, 22:38
        jestem!!! moja żona pracuje w WTZ (warsztaty terapii zajęciowej), są one przy domu dziecka prowadzonym przez siostry zakonne. przywieźli dziś chyba trójkę niemowląt... biedne maleństwa i niech zostaną jak najprędzej adoptowane bo tam lekko mieć nie będą.
        a imię już dla niej macie? może Automobilka... ;-)))
        • t-tk Re: Rzeczy ważne - kciukotrzymanie c.d. 09.05.11, 22:50
          Trzymam, trzymam, ale teraz już na zmianę. Będę sobie musiał jakieś dodatkowe kciuki przyszyć ;)
        • tomek854 Re: Rzeczy ważne - kciukotrzymanie c.d. 12.05.11, 23:40
          > a imię już dla niej macie? może Automobilka... ;-)))

          Dobrze, że nie Chomaska :D
    • winnix Re: Rzeczy ważne - kciukotrzymanie c.d. 10.05.11, 05:13
      Czymam zza oceanu :)
    • lexus400 Re: Rzeczy ważne - kciukotrzymanie c.d. 10.05.11, 07:23
      Trzymam zawzięcie i czekam z niecierpliwością na dobre, tylko i wyłącznie dobre wieści w sprawie.
    • edek40 Re: Rzeczy ważne - kciukotrzymanie c.d. 10.05.11, 09:57
      Jakaz nagroda za Wasz trud. Czymam.
    • sven_b Re: Rzeczy ważne - kciukotrzymanie c.d. 10.05.11, 10:16
      Moc z Ecikami.
      • franek-b Re: Rzeczy ważne - kciukotrzymanie c.d. 10.05.11, 12:55
        Podbijam, jeszcze więcej mocy!!! :-)
    • jerry.s Re: Rzeczy ważne - kciukotrzymanie c.d. 10.05.11, 15:34
      gratuluję i 3mam aby wszystko poszło szybko i sprawnie;

      j
      • ecikp Re: Rzeczy ważne - kciukotrzymanie c.d. 10.05.11, 19:16
        No więc - w pt widzimy się jej opiekunami, nie wiem czy już ją samą zobaczymy. Jest ZDROWA i ma w pełni uregulowaną sytuację prawną i już się nie mogę doczekać piątku, dam znać co i jak gdy będę wiedziała co dalej. Na razie jestem w szoku, oczywiście pozytywnym i nasze życie zaczynam od przewrotu kawałek po kawałku :)
        • lexus400 Re: Rzeczy ważne - kciukotrzymanie c.d. 11.05.11, 09:07
          Świetne wiadomości i czekam na dalsze:))
    • pizza987 Re: Rzeczy ważne - kciukotrzymanie c.d. 12.05.11, 09:07
      Eeeee, sorry ze z opóźnieniem, ale ściskam wstecznie i serdecznie.
    • tomek854 Re: Rzeczy ważne - kciukotrzymanie c.d. 12.05.11, 23:41
      Ja trzymam, a mam w tej branży doświadczenie. Jak kiedyś opinię napisałem przyjaciołom, to aż dwójkę dostali! ;-)
      • ecikp no i stało się ... 14.05.11, 09:53
        w piątek, 13-go o 13-ej poznaliśmy naszą córkę. Do mnie to powoli dociera, męża kupiła natychmiast jak tylko trzymał ją na ręku, a ona wyciągnęła rączkę do jego brody, a parę minut później spokojnie zasnęła w jego ramionach. Od przyszłego tygodnia zaczynamy naukę "obsługi" malucha typu pieluchowanie itd ... A potem - wszystko będzie jedną wielką nowością ...
        • franek-b Re: no i stało się ... 14.05.11, 13:23
          Wzruszyłem się :-) może polecę patosem, ale dopiero dzieci nadają sens temu po co tutaj jesteśmy.... kuźwa na stare lata zaczynam być sentymentalny. Trudny czas przed wami, ale te emocje, radoś z drobnych rzeczy jakie daje maluch są nie do kupienia za największe pieniądze.
          Trzymam kciuki za Was!
          • lobuzek1 Re: no i stało się ... 14.05.11, 14:29
            Wielki szacunek dla Was. Trzymajcie się, jesteśmy z Wami:-)))
            • bassooner Re: no i stało się ... 14.05.11, 16:02
              trzymamy kciuki w pełnym komplecie tj. we czwórkę... ;-)))
        • edek40 Re: no i stało się ... 14.05.11, 20:35
          No to macie bonus ;)

          Gdy wypuszczaja po pologu rodzice musza radzic sobie sami. Was przeszkola.

          A i tak jak pierwszy raz pusci pawia to umrzecie ze strachu :)))))) Ja dzwonilem do "doswiadczonego" kumpla zanim pojechalem na pogotowie :))))) O 2.00 w nocy :))))))))
          • bassooner Re: no i stało się ... 15.05.11, 00:26
            pawiami się jakoś nie przejmowałem (no chyba że ostatnio, bo Maria miała kontakt z rotawirusami), a najbardziej wysoką gorączką i sraczką... ale to trauma po salmonelli Tosi
            • edek40 Re: no i stało się ... 15.05.11, 15:25
              Pierwszy paw u 2 miesiecznego dziecka powoduje skok adrenaliny. Szczegolnie, ze jego zasieg zblizal sie do metra.
              • bassooner Re: no i stało się ... 15.05.11, 20:42
                mój kumpel rzucił pawia na sufit, jak go zemdliło przy stole (po walnięciu "o ten jeden za dużo") i próbował go zatrzymać przytykając obie dłonie do ust... z ciśnieniem nie wygrasz - gdzieś musi puścić, a puściło akuratnie w okolicach kciuków... ;-)))
        • pizza987 Re: no i stało się ... 15.05.11, 21:43
          Jedno sowo: GRATULACJE. Bądźcie dzielni, poznawajcie nowe wyzwania w zyciu, proszę później o więcej szczegółów.
          • ecikp Julinka :) 20.06.11, 19:48
            No więc jesteśmy w domu. W czwartek malutka poznała swój nowy DOM, a nasze życie postawiła do góry nogami. Dzieje się wiele - pozytywnie oczywiście. Julinka jest w chwili obecnej 4 miesięcznym niemowlaczkiem z wiecznie cieszącym się buziaczkiem. A co najważniejsze - śpi w godzinach 18-6 rano, 7-8:30, 11-12, 15:30-17:30 :) No ale żeby nie była idealnie - zaczynają się zęby . . .
            PS. Potrzymajcie jeszcze trochę te kciuki - tak do pozytywnego wyroku w sprawie adopcyjnej. Ładnie poprosimy :)
            • lobuzek1 Re: Julinka :) 20.06.11, 20:07
              Mówicie i macie. Fajnie że jest wszystko ok:-)
            • typson Re: Julinka :) 21.06.11, 00:33
              trzymam i zazdroszczę szczęścia :)
            • pizza987 Re: Julinka :) 21.06.11, 10:30
              Się trzyma dalej ;)

              A co do wyroku... ile lat żyjecie w tym kraju? posmarować może... ;)

              (mam nadzieję że nie wkurzyłem nikogo tym żartem).
              • bassooner Re: Julinka :) 21.06.11, 12:25
                trzymam ale pozwólcie, że nie pokażę godzin w jakich młoda śpi żonie,(szczególnie 18 - 6 rano) żonie, bo gotowa popaść w depresję... ;-)))
            • lexus400 Re: Julinka :) 21.06.11, 12:37
              Więc sprawy mają się świetnie jednym słowem i to jest budujące:)) trzymam dalej do odwołania i życzę abyście trwali w tej radości jak najdłużej.
            • sven_b Re: Julinka :) 21.06.11, 12:39
              Gdzie tu się klika, żeby obejrzeć foty tego waszego kluska?
              • bassooner Re: Julinka :) 21.06.11, 12:48
                tutaj nigdzie... jedynie gdzie możesz kliknać to na linki pizzy i moją berbele... ;-)))
                • ecikp Re: Julinka :) 21.06.11, 17:16
                  Zawieszę na flikrze jak tylko będziemy mieli wyrok w ręku - chwilowo chyba niekoniecznie jest to wskazane.
                  Będzie dostępna tu: www.flickr.com/photos/ecikp - a chwilowo zapraszam na oglądanie naszych podróży :)

                  PS. Bass - nikt nam nie wierzy co do godzin spania a jeszcze przed chwilką mąż do niej wypalił "Córcia zalatujesz gównem !!" - a ona w głośny śmiech :)
                  • edek40 Re: Julinka :) 21.06.11, 19:37
                    > do niej wypalił "Córcia zalatujesz gównem !!" - a ona w głośny śmiech :)

                    Jakie gowno? Toz to niezatykajaca musztardowa mazia. Nie tylko dziecko rosnie. Jego kupa rowniez :)

                    Czymam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja