Jeszcze o Astrze III

25.05.04, 14:49
Czytam sobie dzis w "Motorze" test Astry III i malo nie spadlem z krzesla -
ten samochod W OGOLE nie ma wskaznika temperatury!!! Za calosc ma odpowiadac
jedna glupia kontrolka - jak w najtanszych samochodach (np. SC).
Rozmiem, ze Opel uwaza uzytkownikow ich aut za dyletantow, ale to juz grba
przesada...

Poza tym - wersja 1.8 sport z cena prawie 80 tys. zl ma odtwarzacz CD z MP3,
ale nie ma chocby najprostszej klimatyzacji (doplata 6000 do
jednostrefoewej!). Przypomina to polityke VW, ktory zaczyna miec noz na
gardle. Jak widac, ze tylko Polak, ale i Niemiec sobie nowa przypowiesc kupi,
ze i przed szkoda, i po szkodzie glupi :)
    • qrakki999 Re: Jeszcze o Astrze III 25.05.04, 15:26
      Pewnie musi być jakaś róznica między nową Astrą (i cenami Opla wogóle) a
      Chevroletami.

      A tak na marginesie za ok. 80 tyś to można miec Chevy Evanda z silnikiem 2,0
      136 KM, skórą, podgrzewanymi fotelami i innymi pierdołami pożytecznymi i nie.
      Przy czym ma to jeden minus - jest to auto do którego przez hordy urzędasów,
      polityków róznej maści no i oczywiście wszechobecnych i wszechwładnych
      związkowców nie mamy zaufania:/

      Pzdr.
      Q
      • niknejm Re: Jeszcze o Astrze III 25.05.04, 18:01
        Za 86 tysiaków jest Civic 2.0 VSA 160KM. Z wyposażeniem w zasadzie pełnym.
        Chyba wolałbym niż tą Astrę. Tym bardziej, że moje osobiste przygody z Astrami
        starszych generacji mnie nie zachęcają :-))

        Pzdr
        Niknejm
    • typson Re: Jeszcze o Astrze III 26.05.04, 01:35
      > gardle. Jak widac, ze tylko Polak, ale i Niemiec sobie nowa przypowiesc kupi,
      > ze i przed szkoda, i po szkodzie glupi :)

      poprawka - przed Skoda i po Skodzie glupi
    • kierowiec1 Re: Jeszcze o Astrze III 26.05.04, 08:39
      sherlock_holmes napisał:

      > Czytam sobie dzis w "Motorze" test Astry III i malo nie spadlem z krzesla -
      > ten samochod W OGOLE nie ma wskaznika temperatury!!!

      Aktualna Corolla Verso tez tak ma.

      > Rozmiem, ze Opel uwaza uzytkownikow ich aut za dyletantow, ale to juz grba
      > przesada...

      Stwierdzili, ze absolutna wiekszosc uzytkownikow nie zwraca na ten wskaznik
      uwagi.
      Polityka byc moze w stosunku do nowego auta nieszkodliwa, ale w samochodzie z
      przebiegiem obserwacja zachowania sie wskaznika moze oszczedzic uzytkownikowi
      duzych kosztow. Termostaty w koncu nie sa wieczne.

      >
      > Poza tym - wersja 1.8 sport z cena prawie 80 tys. zl ma odtwarzacz CD z MP3,
      > ale nie ma chocby najprostszej klimatyzacji (doplata 6000 do
      > jednostrefoewej!). Przypomina to polityke VW, ktory zaczyna miec noz na
      > gardle. Jak widac, ze tylko Polak, ale i Niemiec sobie nowa przypowiesc kupi,
      > ze i przed szkoda, i po szkodzie glupi :)

      Ciekawe, bo w NIemczech Astra tradycyjnie jest tansza (czesto znacznie) od
      Golfa.

      Pozdr.

      K.
      • sherlock_holmes Re: Jeszcze o Astrze III 26.05.04, 15:27
        kierowiec1 napisał:


        > Aktualna Corolla Verso tez tak ma.

        Faktycznie, nie zwrocilem uwagi ze wzgledu na inny uklad zegarow.

        >
        > Stwierdzili, ze absolutna wiekszosc uzytkownikow nie zwraca na ten wskaznik
        > uwagi.
        > Polityka byc moze w stosunku do nowego auta nieszkodliwa, ale w samochodzie z
        > przebiegiem obserwacja zachowania sie wskaznika moze oszczedzic uzytkownikowi
        > duzych kosztow. Termostaty w koncu nie sa wieczne.

        No wlasnie - o tym samym pomyslalem. Po paru latach moze sie okazac, ze termostat jest stale otwarty albo silnik sie przegrzewa, ale nie na tyle zeby sie zapalala lampka...
        Wlasciwie - jezeli kierowcy nie patrza na wskaznik temperatury, to po kiego grzyba obrotomierz? Przeciez w kazdym nowym samochodzie jest ogranicznik obrotow - ew. mozna by dac kontrolke nawzor tej z F1 :) Bo co laikowi powie "jednostkowe zuzycie paliwa" czy "krzywa przebiegu momentu"? :)
        Zaloze sie, ze 90% kierowcow po pierwszym tygodniu "obcowania" z samochodem przestaje patrzec na obroty.
        Szczytem szczytow jest obrotomierz w skrzyni automatycznej 'klasycznej", czyli bez mozliwosci recznego sterowania :PPP

        PS. A tak poza tym to jeszcze pare lat temu co lepsiejsze samochody (choc nie tylko, np. Renault 19, VW Golf) mialy i wskaznik, i kontrolke temperatury
Pełna wersja