pssst...

19.10.11, 20:33
tak, macie racje, otworzylem piwko :]
ale nie byle jakie. kumpel uwarzyl, dostalo mi sie 3 buteleczki. i mam wrazenie, ze spier.... mi zycie, bo juz mi chyba nigdy ten sklepowy shit smakowal nie bedzie. ehh... jak zyc?
    • dr.verte Re: pssst... 19.10.11, 20:45
      prawda to , kumpel tez pedzi i produkty piwopodobne z marketu nijak sie do tego maja ,
      minus jest taki 0,5 litra prawdziwego piwa kosztuje go ok. 4,50 - 5 PLN
      • ballbreaker Re: pssst... 19.10.11, 20:55
        ja w sumie piwo w domu pijam od wielkiego dzwona, wiec koszt nie jest wielkim problemem. zreszta, jak chcesz kupic na prawde dobre piwko w sklepie to zaplacisz za butelke tyle samo.
        • wiktor_l Re: pssst... 19.10.11, 22:32
          Ciechan Wyborny. Smiem twierdzic ze taką jakość trudno uzyskać w warunkach domowych.
          • dr.verte Re: pssst... 19.10.11, 22:39
            tylko jak go znalezc w malopolsce
            • wiktor_l Re: pssst... 19.10.11, 22:48
              Kobierzyńska 61, Kraków. Rok temu kupowałem.
              • dr.verte Re: pssst... 19.10.11, 22:59
                konkretne info , sprawdzimy , zwlaszcza ze mieszkam po sasiedzku
                • wiktor_l Re: pssst... 19.10.11, 23:09
                  to masz blisko do niezlego Wlocha, w pasazu Ruczaj - Nadiego. Tratoria bez super wystroju ale kucharzenie godne :)
                  • dr.verte Re: pssst... 19.10.11, 23:27
                    a to akurat znam , nawet go lokalni recenzenci kulinarni pochwalili stad wzial sie
                    tam tlum ludzi i nastapil nieunikniony w tych okolicznosciach spadek formy lokalu
                    ale wroce tam jeszcze za jakis czas -)
          • ballbreaker Re: pssst... 19.10.11, 23:56
            z racji ze jedna z butelek byla zle zakapslowana, dorzucilem sobie trzecie piwko z lodowki - wlasnie ciechana wybornego, i w bezposrednim porownaniu stwierdzam, ze jakkolwiek zgodnie z nazwa, to jednak smakuje inaczej. nie pokusze sie o stwierdzenie ze gorzej, ale tez daleko mi do tego zeby jednoznacznie stwierdzic ze lepiej. jest mniej goryczkowy, to najlatwiej opisywalna roznica w smaku.

            a jako ciekowstke dodam, ze obie butelki tegoz domowego piwka smakowaly inaczej, mimo ze z jednego warzenia. to dodaje pikanterii :]
            • dr.verte Re: pssst... 20.10.11, 00:02
              > a jako ciekowstke dodam, ze obie butelki tegoz domowego piwka smakowaly inaczej
              > , mimo ze z jednego warzenia. to dodaje pikanterii :]



              tak to inny szczep bakterii byl , moze to lepsze bylo z butelki porzuconej przez
              jakiegos menela , znaczy wytrawnego konesera
              • ballbreaker Re: pssst... 20.10.11, 00:04
                teoria wielce prawdopodobna :] dlatego dodaje pikanterii calemu spozyciu
                • jerry_72 Paulaner is the King 20.10.11, 09:22
                  Ciechan Wyborne (tak się to nazywa) jest dobrym piwkiem ale niestety nie trzyma jakości, tzn. raz kupi się super piwko a za chwilę shit. I to czasem jest różnica kilku dni w produkcji.

                  Najlepsze piwo to Paulaner hefe-weissbier. Produkcja Monachium, dystrybucja Grupa Żywiec.
                  Znakomite zawsze.

                  Nie znam lepszego piwa.

                  PS. Nie jestem zakamuflowaną opcją niemiecką, dodam że nie lubię Niemców.
                  • qqbek Z całym szacunkiem... 20.10.11, 09:50
                    ...ale pszeniczny, słodkawy i nijaki Paulaner (masówka) ma być najlepszym piwem pod słońcem?

                    Chyba mamy w takim razie różne definicje piwa.
                    Jak już w Niemczech jestem, to zawsze próbuję czegoś lokalnego.
                    Polecam na przykład browar Leikeim z Bawarii... nawet pszeniczne (za którym nie przepadam) mają dużo smaczniejsze od Paulanera... a jasne typu pilzeńskiego (Pils) jest wprost wyborne
                    (problem w tym, że ze względu na małą skalę produkcji, piwo dostępne jest właściwie tylko w północnej Bawarii i południowej Turyngii).
                    • jerry_72 Re: Z całym szacunkiem... 20.10.11, 10:12
                      Pewnie masz rację, ale nie mam dostępu na co dzień do piw z lokalnych browarów niemieckich:)
                      Dla mnie Paulaner jest najlepszym piwem dostępnym w pubach, z pewnością lepszym niż żywiec, tyskie, warka, lech itp.
                      • qqbek Re: Z całym szacunkiem... 20.10.11, 11:32
                        jerry_72 napisał:

                        > Pewnie masz rację, ale nie mam dostępu na co dzień do piw z lokalnych browarów
                        > niemieckich:)
                        > Dla mnie Paulaner jest najlepszym piwem dostępnym w pubach, z pewnością lepszym
                        > niż żywiec, tyskie, warka, lech itp.

                        Z całą pewnością, jako piwo pszeniczne, jest po prostu inne :)
                        Co do wymienionych przez Ciebie piw jasnych pełnych polskiej produkcji, to muszę stwierdzić, że wrzucanie Lecha i Tyskiego (może nie Gronie, ale już na pewno Książęcego) do jednego worka z Żywcem i Warką też mi się nie podoba. Lech jest smaczny, goryczkowy i lekki. Tyskie Książęce jest cięższe, ale nie smakuje najgorzej. Żywiec... Żywiec jest bez smaku... można to lać w gardło, ale przyjemności z tego nie ma. A Warka? Warkę to mogę wypić na szybko po wypaleniu sporego cygara lub fajki (nie mylić z papierosem)... szybko, bo jak spłuczę nią osad nikotynowy, to już raczej jej nie przełknę.

                        Z rzeczy dostępnych w polskich pubach, smakujących "ciut inaczej" ale jednak jeszcze piwem polecić mogę brytyjskie ale (np. Bishop's Finger, Newcastle Brown czy Spitfire). Najsłodsze z nich to zdecydowanie Newcastle Brown Ale i mi nie przypada ono do gustu (wolę trochę mniej słodkie Spitfire).
                        • bassooner Re: Z całym szacunkiem... 21.10.11, 00:30
                          nie dalej jak wczoraj właśnie udałem się do pobliskiej mej pracy Almy w Starym Browarze z zamiarem nabycia ciechana wybornego, ale pojebało mi się z Piotrem i pawłem, gdzie ów wystepuje i chcąc, nie chcac nabyłem okocimia pszenicznego (niemieckie jednak o niebo lepsze) i lecha premium, wypiłem oba w dość krótkim czasie i stwierdzam, że ten zwykły lech smakuje wcale niezgorzej - lekki przyjemny aromacik po odkapslowaniu, a i smaczek niczego... jak na masówkę nr 1.
                          • dr.verte Re: Z całym szacunkiem... 21.10.11, 00:59
                            no i ludziom nie dogodzisz bo dla mnie ten lech to siki a la harnas
                            • ballbreaker Re: Z całym szacunkiem... 21.10.11, 07:55
                              zanim kompania piwowarska postanowila wypozycjonowac Lecha na piwo premium, byl calkiem calkiem. teraz tez mi zupelnie nie smakuje, bo jest za lekki, bez smaku.
                              z tej najwiekszej masowy zgodze sie z gustem jednego z przedmowcow - jedyne pijalne piwko to Tyskie Ksiazece. Od biedy Gronie albo Kasztelan, bo Ksiazece nie jest wcale latwo dostepne niestety.
                              • bassooner Re: Z całym szacunkiem... 22.10.11, 01:13
                                piłem ciechana mocnego dziś... jest bardziej wyborny od wybornego... ;-)))

                                ogólnie wg mnie Ciechan rządzi!!!
                                • tody1305 Re: Z całym szacunkiem... 23.10.11, 15:40
                                  https://lh5.googleusercontent.com/-Xdatb-gJ_8g/TYO-VDNVP3I/AAAAAAAAB_A/uibI2DQVZ24/IMG_7674.JPG
                                  • jerry_72 Re: Z całym szacunkiem... 23.10.11, 18:52
                                    Kupiłem dziś w Tesco piwko Ciechan Wyborne- 3,99 za butelkę. Drogo.
                                    Nic specjalnego, za tą cenę mam Paulanera, jak dla mnie różnica smaku ogromna (oczywiście na korzyść Paulanera). Ciechana już raczej nie kupię.

                                    Tak, wiem że to skrajnie różne rodzaje piw:)
                                    • jerry_72 obolon 19.02.12, 19:37
                                      Odkryłem nowe piwko, które polecam.
                                      Piwo ukraińskie, Obolon biłe, czyli białe:) Pszeniczno- jęczmienne, niefiltrowane.
                                      Cena w tesco bardzo dobra 2,70, co ciekawe w kauflandzie kosztuje 4,99.
                                      Jaka jest marża sklepu na tym piwie? Chyba nie chcę wiedzieć.
                                      • bassooner Re: obolon 19.02.12, 22:17
                                        mój ulubiony sklep
                                        • franek-b Re: obolon 20.02.12, 09:02
                                          A ja wczoraj piłem produkt tego producenta
                                          www.browarfortuna.pl/strona-glowna/
                                          • bassooner Re: obolon 20.02.12, 12:43
                                            w moim sąsiednim sklepie jest z mini cały osobny stojak... ;-)))
                                            • franek-b Re: obolon 20.02.12, 13:02
                                              W końcu po sąsiedzku to robią :-)
                                              Całkiem zacny produkt, gdybym nie został poczęstowany to raczej sam bym nie kupił, a tak polecam.
                                              • ballbreaker Re: obolon 22.02.12, 00:35
                                                rzucila mi sie dzis w sklepie w oczy Fortuna (dziekujemy ci forumie ;)) wisniowa, no i juz pozamiatane bylo, chociaz nie planowalem kupowac piwka. przyznaje, zacne, choc dosc delikatne w smaku. Niestety nie bylo zwyklego, ale zakladam ze bynajmniej nie gorsze od smakowego bedzie.
                                      • jerry_72 Re: obolon 20.02.12, 14:05
                                        ocen-piwo.pl/Obolon_Bia%C5%82e,1,110
                                        • bassooner Re: obolon 20.02.12, 21:43
                                          piję teraz Lwówek, kończę ratuszowe,a zabieram się za książęce... nie powiem zacne ale zdaje się, że Ciechan zacniejszy... ;-)))
    • marekatlanta71 Re: pssst... 23.10.11, 22:21
      Na tak zadane pytanie istnieje tylko jedna odpowiedz - sznur i skończyć z tym cierpieniem jak najprędzej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja