bassooner
09.11.11, 12:44
wczoraj w tesco w gratisie... problem w tym że ja pepsi prawie w ogóle nie pijam... ;-)))
no czasami popijam łiskacza małym łyczkiem pepsi tak że będę miał popity na siedem lat
jakby co to dawali do każdej wydanej stówy czteropak 4X2litry, a że pani sama wyszła z propozycją, żeby rozbić mega zakupy na trzy mniejsze, to pobiegłem po te trzy zgrzewy i teraz mam tego 24 litry. było wymiennie co prawda na ptasie mleczko ale raz że mnie słodkie nie kręci, (żonę tak ale jej nie powiedziałem) a dwa że mieszkam w domu z dziadkami - oni na dole, a my na górze, to na nich spoczywa zaszczytny obowiązek dawania dzieciakom niezdrowego żarcia.
ale ogólnie to jakaś porażka jest - 24 litry pepsi! to przecież z pół wanny! fakt że swoje wydałem, ale i tak bym to wydał, bo już same pampersy - mega karton to 99 zł, do tego jakiś bebilon, sinlac, herbatka koperkowa i chusteczki do pupy i już dwie stówki jak nic... ale 24 litry pepsi?!!
aha i nie kupowałem żadnego alkoholu... będzie opowiadanko na berbele jak nic...
kur... mania się obudziła... spała z 15 minut... lece ;-(((