mam nadzieję, że pójdzie posiedzieć

19.12.11, 23:54
ten pieprzony świr
    • wowo5 Re: mam nadzieję, że pójdzie posiedzieć 20.12.11, 01:49
      Powinien bulic z wlasnej kieszeni, a jak nie ma to do pierdla.
      • tomek854 Re: mam nadzieję, że pójdzie posiedzieć 20.12.11, 02:04
        W ogole urzednicy powinni płacić z własnej kieszeni za swoje co grubsze błędy...
    • wujaszek_joe Re: mam nadzieję, że pójdzie posiedzieć 20.12.11, 07:55
      Nie taki znowu wariat. Facet od lat realizuje swoje szaleńcze pasje i do tej pory włos mu z głowy nie spadł.
      • franek-b Re: mam nadzieję, że pójdzie posiedzieć 20.12.11, 09:10
        No właśnie stwierdzenie 'realizuje' jest kluczowe. Wcześniej to raczej było w swerze werbalnej dla podobnych jak on oszołomów. W końcu przeszedł od słów do czynów i taki efekt.
      • lexus400 Re: mam nadzieję, że pójdzie posiedzieć 20.12.11, 10:12
        wujaszek_joe napisał:

        > Nie taki znowu wariat. Facet od lat realizuje swoje szaleńcze pasje i do tej po
        > ry włos mu z głowy nie spadł.

        Właśnie w tym problem, oni mają do perfekcji opanowane odwracanie kota ogonem.
        • bassooner Re: mam nadzieję, że pójdzie posiedzieć 20.12.11, 11:43
          zawsze jak na niego patrzę, na ten szelmowski uśmieszek i bródkę to widzę niespełnionego aktora filmów porno III kategorii... może w pierdlu mu się ziści...
          • krakus.mp Re: mam nadzieję, że pójdzie posiedzieć 20.12.11, 21:30
            bassooner napisał:

            > zawsze jak na niego patrzę, na ten szelmowski uśmieszek i bródkę to widzę niesp
            > ełnionego aktora filmów porno III kategorii... może w pierdlu mu się ziści...

            Jak widzę Maciarewicza, to zawsze mam wrażenie iż patrzę na idiotę, któremu onanizowanie weszło w krem i zablokowało umysł.
        • qqbek Re: mam nadzieję, że pójdzie posiedzieć 20.12.11, 21:08
          lexus400 napisał:

          > Właśnie w tym problem, oni mają do perfekcji opanowane odwracanie kota ogonem.

          No to wiemy już, na co zszedł Alik ;)

          A co do Macierewicza - jego nauczono, że wolno mu wszystko... to, że ktokolwiek, łącznie z Kaczuchami, powierzył mu jakiekolwiek stanowisko po 1992 roku zakrawa na dowcip w złym tonie.
          To, że gość dla politycznych korzyści ujawniający tajemnice państwowe i skutecznie rozkładający przy tym całość kontrwywiadu wojskowego, niemałego w końcu, kraju robi coś poza zapierniczaniem co rano w pasiakach na apel i po michę już takie dowcipne nie jest.

          Pierdziu te pół miliona... niech i milion będzie... pomówionym należą się odszkodowania. "Antek Policmajster" wyrządził wielokrotnie większe szkody państwu, któremu niby to służył, niźli samemu MON (które teraz za niego płaci) czy osobom prywatnym.
    • sven_b Re: mam nadzieję, że pójdzie posiedzieć 21.12.11, 10:03
      Ciężko to będzie zagonić w kaftan. Bez jazgotu się nie obejdzie.
      • franek-b Re: mam nadzieję, że pójdzie posiedzieć 21.12.11, 11:29
        Szczerze mówiąc, jak sobie myślę o tym poje...bie to burzy mi się krew. Truteń je..any od 20 lat funkcjonuje, nic nie robi, dostaje różnego rodzaju przywileje, i do tego 3 na 4 polaków wie, że to najzwyklejszy świr. Izolowanie tego świra byłoby tańsze (ok. 5k miesięcznie), niż wszystkie apanaże jakie dostaje ze względu na bycie posłem, ministrem i ch... wie kim jeszcze.
        I jeszcze na dokładkę, świr jeb...y obnosi się po telewizjach i muszę oglądać ten ryj.

        Sorry za emocje w tym wpisie, ale mam już tego świra dosyć.
        • lexus400 Re: mam nadzieję, że pójdzie posiedzieć 21.12.11, 12:12
          Popieram Cię franek w całej rozciągłości i podzielam Twoje emocje, choć Twoje słowa są "małym Pikusiem" w porównaniu z tym jak jak bym go nazwał. Pluj mu w mordę a on powie, że deszcz pada.
          • franek-b Re: mam nadzieję, że pójdzie posiedzieć 21.12.11, 16:43
            Jeszcze głupkowato będzie się uśmiechał.
            Drugim moim kandydatem jest z tej samej ligi jest europoseł Ryszard Czarnecki. Ch... nie zna się na niczym, jedyne co potrafi to przypiąć się do partii i wszystko zapluta menda powie, byle obracać się na salonach za naszą kasę. Lepperowi laskę robił a teraz Jarkowi, dzięki czemu 50 tyś miesięcznie wpada do jego kieszeni i bryluje po telewizorach.

            Zauważyłem też taką prawidłowość, że im większy katol tym większa szuja (u polityków).

            To tak w ramach świątecznego pozytywnego nastawienia do świata :-)
            • tomek854 Re: mam nadzieję, że pójdzie posiedzieć 23.12.11, 00:49
              Czarnecki.
              O tym mam taką anegdotkę:

              Mój ojciec został kiedyś zaproszony do kościoła, kiedyś ośrodka podziemnej Solidarności na spotkanie po latach. Była to impreza umiarkowanie oficjalna - żadnych tam telewizji, rozdania orderów czy akademii - po prostu takie półoficjalne spotkanie. NIe było tam też żadnych polityków tylko po prostu ci, którzy robili coś naprawdę (no dobra, Frasyniuk był podobno, ale on już nie politykuje za bardzo).

              No i przylazł na to Czarnecki. Popatrzyli wszyscy, mój tato myślał, że z kimś przyszedł dla towarzystwa. Ale okazało się, że menda jest sam. Próbował z ludźmi zagadać, ale wszyscy go zbywali kulturalnie acz stanowczo. To zmienił taktykę, czaił się gdzie tylko ktoś zdjęcie robi i stawał tak, żeby załapać się w kadr i wyglądać jakby z kimś własnie rozmawiał.

              W końcu go grzecznie poproszono żeby wypierdalał.

              I taki to jest gatunek człowieka właśnie.
        • bassooner Re: mam nadzieję, że pójdzie posiedzieć 21.12.11, 12:13
          kurde wiecie co! przypomniałem sobie takie zdjęcie, albo filmik, jak siedzi obok takiej starszej, mocherowej babki i z nią rozmawia... siedzieli, on był dość blisko niej, a jak ona mówiła to wręcz zjadał każde wypowiedziane z jej ust słowo, nawet chyba sie delikatnie oblizał vel zwilżył usta... kurde on chyba chciał ją przelecieć! naprawdę wyłapałem tę mowę ciała antoniego!
          • sven_b Re: mam nadzieję, że pójdzie posiedzieć 21.12.11, 13:33
            Musimy nauczyć się rozumieć, że jego obecność w Sejmie wynika z faktu, że jednak reprezentuje przekonania pewnej cz. społeczeństwa. Facet za każdym razem zdobywa mandat i jest aktywny, a więc w oczach swoich wyborców sprawdza się. Jest skuteczny. Atakuje i mówi to co innym nie wypada. Oczywiste, że zarówno on sam jak i jego przekonania są zagadką genetyczną, ale jest demokracja, więc parlamentarzysta ów korzysta z faktu, że każdy w tłumie pierdnąć może. Inna sprawa to jego obecność w mediach. Przez to co i jak wygaduje jest dla nich zjawiskowy, dlatego zawsze będą pędzić do niego z mikrofonem.
            • franek-b Re: mam nadzieję, że pójdzie posiedzieć 21.12.11, 16:28
              Svenie drogi, ładnie to racjonalizujesz i oczywiście masz rację. Ja to rozumiem:-) ale oprócz rozumu są jeszcze emocje, których rozum nie zawsze jest w stanie kontrolować. I w wypadku tego człowieka mimo, że się staram nie jestem w stanie. Dla mnie to typowy przykład śmierdzącego nieroba, który dzięki funkcjonowaniu w tym środowisku, nic nie robiąc dobrze sobie żyje. Nic nie potrafi śmierdziel, i z moich, Twoich podatków opowiada głupoty po telewizjach.
              Nie rozumiem też telewizorów, że w ogóle z nim rozmawiaj...
              • sven_b Re: mam nadzieję, że pójdzie posiedzieć 22.12.11, 13:47
                W świetle podatków jego występy, chociaż 'efektowne' istotnie są drogie. Jest jeszcze Ryszard Czarnecki i Kalinowski z PSL od widoku któych wywraca mi żołądek na lewo.
Pełna wersja