yamasz
23.12.11, 11:44
Wczoraj odwiedziłem to bardzo osobliwe miejsce.
Pojazdy tam zgromadzone bez problemu załatały by naszą dziurę budżetową.
Można bez problemu przyglądać się kolesiom serwisującym Ferrari, mi udało się zasiąść za kierownicą Californi.
Niedługo zamieszcze fotorelację. :)
Ogólnie można zmoczyć spodnie.
Puści klamę, ruszy i na horyzoncie zniknie...