typson
27.12.11, 15:57
Ostatnimi czasy mialem okazje kilka razy jechac do Katosów nie pociagiem ale samochodem. I siłą rzeczy bujałem się przez przebudowywany odcinek od Radziejowic do Piotrkowa T.
Szczerze mowiac mam mieszane odczucia. Nie chodzi mi o tempo robot, chyba zbyt rzadko jezdze, zeby sie wypowiadac. Chodzi mi o jakosc nowych betonowych jezdni. To badziewie jest zwyczajnie nierowne. Nie ma pekniec czy uskoków ale jezdnia caly czas mniej lub bardziej faluje, do tego czasem jest nierówna bardziej gwałtownie - nie są to dziury ale slychac ze opony nie toczą sie po czyms tak gladkim jak asfalt. Nie mam specjalnie ochoty porownywac tego do autostrad w niemczech. Faktem jednak jest ze tam autostrada betonowa jest znacznie blizej idealu jakim jest przyslowiowy gładki stół a u nas jest odwrotnie
Jakies przemyslenia? Moze proces budowy jeszcze nie jest zakonczony, moze to bedzie jakos na koniec frezowane przed oddaniem?