tomek854
02.01.12, 17:24
Koleżanka dostała mandat za przekroczenie czasu ważności biletu o jedną minutę, bo był korek. Napisała odwołanie, że nie mogła wysiąść, bo stała w korku i że to nie jej wina. Odpisali jej, że niemożliwe, bo w Poznaniu nie ma korków :-)
A ja myślałem, że taka namolna propaganda sukcesu to tylko we Wrocławiu ;-)