marekatlanta71
03.01.12, 01:15
Zainspirowany Cracovianem i jego Versa czy tez Leafem zacząłem sie poważnie zastanawiać nad samochodem elektrycznym. I wtedy pojawiły sie ceny nowej Tesli - najtańsza wersja do jeżdżenia po mieście za $50K a wersja z bateria pozwalająca na poważniejsze wyjazdy (i obietnica Muska ze zbuduje tyle miejsc do ładowania ze będzie mozna nią pokonać USA w poprzek) za $80K. Oczywiście wziął bym taki pojazd w leasingu = koszty byłyby niewielkie. Ekonomicznie to nie ma sensu, ale coś mnie kusi zeby pokazać palucha arabom. Myślicie ze to już moment kiedy powinno sie spróbować zmiany czy jeszcze za wczesnie? Ta Tesla ma bardzo przyzwoite osiagi - 4.4s do setki.