Tak a'propos tych motocyklistow ale nie tylko :)

07.06.04, 18:18
Ja mam taka zasade, ze jezeli ktos musi pozyczyc ode mnei samochod, a nie robi na nim to najmniejszego wrazena ( taka codziennosc) to przy spelnieniu jeszcze liku warunkow pozycze mu. NAtomiast jak ktos sie jara ( nei mylic z czerpaniem przyjemnosci z jazdy) jezdzeniem, to nawet mu przy mnie nie dam poprowadzic. Dlaczego? Bo to jest najprawdopodobniej gówniarz ( w sensie doswadczenia kierowcym, nie wieku) ktory zrobil prawko miesiac temu i juz sie uwaza za neiwiadomo co.

Dlaczego to pisze? A bo po pierwsze obserowawlem ostatnio jednego kolesia mojego mlopdszego brata, ktory opowiadal jaka to jest przyjemniosc z jazdy, tylko pedzac 100 na h mozna sie poczuc prawdziwym mezczyzna ( szczylowi bym dal 14 lat z wygladu :P ) i jakim to on jest swietnym kierowca, ze rodzice mu daja az samochod, choc jeszcze nie odebral prawka. Swietny jest bo egzamin zdal za pierwszym razem ( na marginesie fajna mial mine, jak moj brat przedstawil mu mnie, siedzacego z boku i dodal ze pracowalem jako kierowca wiec bedziemy sobie mogli pogadac, a ja ze nie mialem na to najmniejszej ochoty dodalem , ze watpie, bo ja pol roku temu, majac 6-ty rok prawko obklalem 11 testow pod rzad :)

Drugi powod:

Panstwo powinno robic tak jak ja :)
Jezeli ktos sie jara predkoscia, to dac mu B1 albo T najwyzej. Dopiero jak mu przejdzie dac B albo A ;)
    • mejson.e5 Re: Tak a'propos tych motocyklistow ale nie tylko 07.06.04, 20:43
      Ty, no nie bądź taki!

      Pożycz rower!

      (Bez ironii ;-))

      Mejson
      • kompressor Re: Tak a'propos tych motocyklistow ale nie tylko 07.06.04, 21:28
        tez mialbym taka mine jakbym sie dowiedzial ze zawodowy kierowca 11 testow pod
        rzad nie potrafi rozwiazac...;)))(jezdzisz na czuja czy masz jakies zasady ?
        np : skoro pierwszy dojechalem do skrzyzowania to mam pierwszenistwo ;)

        (sory i no offence, ale nie moglem sie powstrzymac;p
        • sherlock_holmes Re: Tak a'propos tych motocyklistow ale nie tylko 07.06.04, 21:58
          Moze jezdzi jak ten przyslowiowy szwagier?
          A propos szwagra - widuje coraz wiecej takich, ktorzy chyba maja szwagra w rodzinie, bo majac zielone zatrzymuja sie na srodku skrzyzowania i z panika w oczach zachecaja stojacych na czerwonym aby jechali :)
        • tomek854 Re: Tak a'propos tych motocyklistow ale nie tylko 08.06.04, 01:02
          kompressor napisał:

          > tez mialbym taka mine jakbym sie dowiedzial ze zawodowy kierowca 11 testow pod
          > rzad nie potrafi rozwiazac...;)))(jezdzisz na czuja czy masz jakies zasady ?
          > np : skoro pierwszy dojechalem do skrzyzowania to mam pierwszenistwo ;)
          >
          > (sory i no offence, ale nie moglem sie powstrzymac;p

          Zawodowi prawdziwie, a nie dodatkowo tez maja takie wyniki.

          Pytanie np ( to mnie najbardziej rozwalilo)
          przy jakiej zawartosci alkoholu we krwi mamy stan nietrzezwosci?
          a) 0.2 prom.
          b) 0.5 prom
          c) 0.8 prom.
          No, ktore odpowiedzi sa dobre?
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          Dobra jest ODPOWIEDZ B !!! TYLKO I JEDYNIE!!!

          Zaznaczam: nie pomylilem sie. Pytanie NIE brzmi "od jakiej zawartosci, tylko przy jakiej zawartosci

          A przeciez skoro przy 0.5 mamy, to przy 0.8 tymbardziej

          Logicznie myslacy czlowiek nie ma prawa zdac takiego testu inaczej jak przez przypadek.

          A tak powaznie, to przyznajcie sie: kto z was pamieta takie pierdoly jak np. ladownosci przyczepy, czy cos? Bede potrzebowal to sobie sprawdze. Po co mi to pamietac.

          Moj znajomy mi powiedzial kiedys:
          po co mi przepisy. Wystarczy wiedziec kto ma pierwszenctwo i gdzie parkowac. Reszta jest mysleniem. Cos we tym jest :)
          • sherlock_holmes Re: Tak a'propos tych motocyklistow ale nie tylko 08.06.04, 06:40
            b i c. Stan netrzezwosci jest od 0,5 promila w gore :)
            • sherlock_holmes Re: Tak a'propos tych motocyklistow ale nie tylko 08.06.04, 06:43
              No tak-nie doczytalem do konca :) Tez bym oblal.
              Co do przyczepy to majaczy mi jakies magiczne 400 i 750kg i ciezar nie przekraczajacy masy rzeczywistej samochodu. Prawda jest taka, ze nigdy nie jechalem z pryczepa, nie mam haka i pewnie nie bede mial - i stad moje dyletanctwo w tej kwestii...
            • tomek854 Re: Tak a'propos tych motocyklistow ale nie tylko 08.06.04, 12:48
              sherlock_holmes napisał:

              > b i c. Stan netrzezwosci jest od 0,5 promila w gore :)
              >

              No ja to wiem. I ty to wiesz. Ale komputer twierdzi inaczej ( moja kolezanka sie natym
              wylozyla na egzaminie)
        • tomek854 Re: Tak a'propos tych motocyklistow ale nie tylko 08.06.04, 01:05
          kompressor napisał:

          >
          > np : skoro pierwszy dojechalem do skrzyzowania to mam pierwszenistwo ;)
          >
          A i jeszcze jedno, choc z innej beczki :) Znajomy sie rozwalil w Meksyku czy gdzies tam. Dojezdza do skrzyzowania i wszyscy mrugaja. jak to milo, mysli, ze mnie puszczaja i BUM :)
          U nich takie zwyczaje ze kto pierwszy mrugnie ten ma pierwszenstwo :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja