Komu, komu hasełek?

24.01.12, 13:50
pastebin.com/HLFmTtUW ;-)
    • wujaszek_joe Re: Komu, komu hasełek? 24.01.12, 13:59
      co sądzicie o tej ACTA?
      • tomek854 Re: Komu, komu hasełek? 24.01.12, 15:18
        Ja tak w skrócie:
        1. nie podoba mi się, że z tego co o tym wyczytałem trzeba będzie udowadniać, że się nie jest wielbłądem. ISP mi odcina net i wtedy ja muszę iść i udowadniać ze nic złego nie robiłem...
        2. Nie podoba mi sie, że można zamykać cały portal bo ktoś coś nie tak wkleił. To jest piękne pole do nadużyć: nie lubię portalu A, to wklejam na niego anonimowo jakiś link do teledysku na youtube i zgłaszam gdzie trzeba, szach mach portal zamknięty.
        3. Generalnie jak już pisałem gdzie indziej uważam, że prawa autorskie są za daleko posunięte.
        4. NIe podoba mi się że nie było o tym żadnej dyskusji.
        5. Z drugiej strony: ta cała afera i facebookowa rewolucja też jest trochę żałosna. Zabawna, ale żałosna. Skoro ci wszyscy ludzie są tacy zainteresowani, to gdzie byli jak rząd to wprowadzał? Bo to, że nie było dyskusji to nie tylko rządu wina - w końcu się z tym nie krył, nawet się tym chwalił.
        6. Poza tym te kary - widziałem gdzieś na demotywatorach czy gdzieś, teoretycznie za wrzucenie albumu Michaela Jacksona na torrenty będzie można pójsć do więzienia na dłużej, niż poszedł ten doktor za jego zabicie... Czy to nie jest trochę chore?
        7. No i jeszcze jest ta sprawa: "poszkodowani" piractwem przerzucają ciężar pilnowania swoich interesów na nas samych - bo to my będziemy musieli ponieśc koszty tego monitorowania nas przez internet service providerow...
        • winnix Re: Komu, komu hasełek? 24.01.12, 22:30
          To ja w jeszcze większym skrócie. ACTA nie jest ustawą w sensie mocy prawnej, tylko umową międzynarodową zawierającą zalecenia oraz standardy, których powinny się trzymać rządy państw podczas tworzenia/modyfikowania swojego prawa. Większość zapisów już istnieje w prawie polskim i umowa niewiele zmieni, więc wszelkie płacze o zamykaniu internetu są zwykłym przejawem histerii, ignorancji i mody na tworzenie grup na facebooku.

          Nie mówi się natomiast o dość kluczowym, w mojej ocenie, zapisie, jakim jest ryzyko, którym jest obarczona osoba/podmiot zgłaszający naruszenie prawa. Jeśli takowego naruszenia faktycznie nie ma lub nie uda się go udowodnić, podmiot jest obowiązany do wypłacenia odszkodowania w kwocie, którą sam by otrzymał, gdyby takowe naruszenie było udowodnione. Więc tak nie do końca można sobie zgłaszać wszystko jak leci dla własnego kaprysu.

          Po podpisaniu dokumentu musi nastąpić jego ratyfikacja przez polski Sejm, co ponoć zajmie koło roku i zanim to nastąpi, będzie dyskusja z uwzględnieniem wszystkich stron. Podobno o dokumencie wiadomo również od dawna i nie jestem do końca przekonana, czy do stworzenia umowy ustalającej pewne standardy dla całej rzeczy państw, jest koniecznie potrzebna głęboka dyskusja w każdym z tych państw. Mam niejasne wrażenie, że żaden międzynarodowy dokument nie powstałby w racjonalnym terminie... Od takich dyskusji jest właśnie etap kolejny, czyli ratyfikacja w poszczególnych krajach.
          • wiktor_l Re: Komu, komu hasełek? 24.01.12, 22:47
            kontynuując wpis winnix, ale trochę z innej, bardziej ogólnej perspektywy.
            jakkolwiek pompatycznie to nie zabrzmi, gra idzie o kształt internetu. Z jednej strony mamy przede wszystkim wielkie koncerny, które zdają sobie sprawę, że jeśli teraz nie zatrzymają ewolucji, zaraz większość z nich padnie - z drugiej zaś chaos, piractwo, kradzieże. To dwie skrajne prawdy i dwa skrajne stanowiska w tej bitwie. A prawda jest gdzieś po środku, ani jeden z wyżej wymienionych kierunków nie jest dobry dla społeczeństwa internetowego. Trzeba trzymać kciuki za kompromis.
            • tomek854 Re: Komu, komu hasełek? 24.01.12, 23:03
              to chyba najlepszy komentarz.
      • 1realista Re: Komu, komu hasełek? 24.01.12, 23:23
        co sądzimy? Jutro idę na manifestację.

        Winnix napisała "Jeśli takowego naruszenia faktycznie nie ma lub nie uda się go udowodnić, podmiot jest obowiązany do wypłacenia odszkodowania w kwocie, którą sam by otrzymał, gdyby takowe naruszenie było udowodnione. Więc tak nie do końca można sobie zgłaszać wszystko jak leci dla własnego kaprysu." No ale to daje też mozliwość wykończenia konkurencji i przejęcie jej rynku. Jak się okaże że sorry jednak nie zrzynaliście z nas to macie kasę. A powinne być restrycje analogiczne czyli powinny wykańczać skarżącego. Bo utratę czasu, rynku, marki czy motywacji nie da się tak łatwo wycenić.

        Dla mnie ta umowa spowoduje że można bedzie niszczyć konkurencję, zabije wolne oprogramowanie, zabije rynek zamienników. Zostanie przywrócona regionalizacja w filmach i muzyce. Bedziecie płacić za produkty a będziecie jedynie czasowymi użytkownikami tych przedmiotów a nie właścicielami. Unowocześnianie i wyposażenie będzie mozliwe tylko gdy producent wyda odpowiednie pakiety i zaproponuje na nie cenę. Oczywiście też będzie decydował o czsie życia produktu. Zamienniki częsci samochodowych czy tańsze leki bedą zakazane. Nie bedzie wolno krytykować firm bo użycie np w na blogu lub forum nazwy produktu czy firmy z powodu niezadowolenia będzie skutkować odcięciem od intenetu bo użyjemy nazw prawnie chronionych - czyli Lex musiałby zmienić nika ;-))). Takie jest prawdziwy sens tej umowy i takie są mozliwe skutki jej podpisania. Umowa wchodzi po 30 dniach a jej wypowiedzenie trwa 6 miesięcy.
        I najciekawsze... możemy ją podpisać nie już za 2 dni ale do 1 maja 2013. Tak to nie pomyłka - 2013 roku. Jest też mowa o ratyfikacji, przyjeciu lub zatwierdzeniu. Tak więc rudy robi ludzi w balona. Przeczytajcie umowę to zobaczycie jakie kwitki zawiera.

        • tomek854 Re: Komu, komu hasełek? 24.01.12, 23:36
          > Winnix napisała "Jeśli takowego naruszenia faktycznie nie ma lub nie uda się go
          > udowodnić, podmiot jest obowiązany do wypłacenia odszkodowania w kwocie, którą
          > sam by otrzymał, gdyby takowe naruszenie było udowodnione. Więc tak nie do koń
          > ca można sobie zgłaszać wszystko jak leci dla własnego kaprysu." No ale to daj
          > e też mozliwość wykończenia konkurencji i przejęcie jej rynku. Jak się okaże że
          > sorry jednak nie zrzynaliście z nas to macie kasę. A powinne być restrycje ana
          > logiczne czyli powinny wykańczać skarżącego. Bo utratę czasu, rynku, marki czy
          > motywacji nie da się tak łatwo wycenić.

          to jest akurat dobry argument.

          Wyobraźmy sobie, że jestem Wielką Korporacją Medialną Orys Enterprises. Winnix jest niezależną recenzentką i mnie wkurza, bo napisała, że mój ostatni film był kiepski na blogasku. Wystepuję do sądu o blokadę winnixowego bloga bo naruszyła moje interesy na kwotę 5000 złotych. Winnixowy blog zablokowany, winnix idzie do sądu, wydaje fortunę na prawników i cztery lata później udaje się jej wygrać. Płacę więc grzecznie te 5000 co dla mnie, wielkiego potentata jest jak pierdnąć i się ciesze, że miałem przez 4 lata spokój z poczytnym winnixowym blogiem co to mi koło dupy robił. Przez te pięć lat wszyscy o winnixie zapomnieli i musi sobie od nowa wyrabiać markę...
          • wiktor_l Re: Komu, komu hasełek? 24.01.12, 23:51
            No to podsumowując, jeszcze nt naszego rządu 2 linki bez komentarza, z pozdrowieniami dla niektorych forumowiczów

            webcache.goog...B1BBCDA&ct=clnk
            und

            www.pi.gov.pl...8F09D9FCB1BBCDA
            • wiktor_l Re: Komu, komu hasełek? 24.01.12, 23:55
              wiktor_l napisał:

              > No to podsumowując, jeszcze nt naszego rządu 2 linki bez komentarza, z pozdrowi
              > eniami dla niektorych forumowiczów

              pardon za linki - poprawne

              tinyurl.com/89w4b2z
              oraz

              tinyurl.com/7h66jl8
              :)))
              • wiktor_l Re: Komu, komu hasełek? 25.01.12, 00:29
                Teraz zerknalem ze Oryś już to zaserwowal w artykule:)
                samouwielbienie PO i bezkrytycyzm ich zwolenników prowadzi ich do zguby. Powolnej, ale zawsze. Symbolem jest obecnie Graś, ale też sprawa "konsultacji spolecznych" kilku ustaw. Jak się Tusk w porę nie obudzi, pozostanie mu tylko kilku internetowych obrońców.
                • tomek854 Re: Komu, komu hasełek? 25.01.12, 00:34
                  No, ale tak piękne to jest, że powtórka nie zaszkodzi :)
                • franek-b Re: Komu, komu hasełek? 26.01.12, 00:52
                  > Teraz zerknalem ze Oryś już to zaserwowal w artykule:)
                  > samouwielbienie PO i bezkrytycyzm ich zwolenników prowadzi ich do zguby. Powoln
                  > ej, ale zawsze. Symbolem jest obecnie Graś, ale też sprawa "konsultacji spolecz
                  > nych" kilku ustaw. Jak się Tusk w porę nie obudzi, pozostanie mu tylko kilku in
                  > ternetowych obrońców.

                  Widzę, że nie możesz przeżyć, że ktoś ma inne zdanie niż Ty.
                  To, że w sporze lekarze vs rząd, przyznaję większość racji rządu, nie oznacza, że odpowiada mi to co robią w innych kwestiach, więc zpełnie trafiłeś kulą w płot.

                  W sprawie ACTY uważam, że PO robi mega głupio, a to co odstawił Graś to największa głupota od lat. Nie czytałem ACTY ale jakoś bliżej mi do osób broniących obecnego stanu.

                  Do tego Tusek się teraz zapędził, bardziej chce pokazać teraz kto rządzi a nie rozwiązać spór.

                  Problem niestety jest taki, że nie ma nikogo na horyzoncie, który chociażby dorównywał ekipie PO. PiS? wolne żarty, Palikot - to przecież jeszcze zoo (ma ze 3 osoby normalne w zespole), SLD to leśne dziadki. PSL nie jest samo udzwignąć rządzenia na pewno.
                  • wiktor_l Re: Komu, komu hasełek? 26.01.12, 01:55
                    franek-b napisał:


                    > Widzę, że nie możesz przeżyć, że ktoś ma inne zdanie niż Ty.

                    Po czym wnosisz? Wręcz przeciwnie, nudno byłoby gdyby wszyscy mieli takie samo zdanie.
                    Zauważam jednak, że Tusk, czego żaluje bo parokrotnie na niego głosowałem, popada w samouwielbienie i zaczyna odpływać.
                    > To, że w sporze lekarze vs rząd, przyznaję większość racji rządu, nie oznacza,
                    > że odpowiada mi to co robią w innych kwestiach, więc zpełnie trafiłeś kulą w pł
                    > ot.
                    Absolutnie nie odnosiłem się wprost do Ciebie, choć mogło tak to zabrzmieć. Jednakowoż chciałbym nieśmiało zaznaczyć, że Tusk ostatecznie opowiedział sie po stronie lekarzy, za zamknietymi drzwiami. Wnoszę, że nie na skutek nacisku medialnego bo przed tym akurat on się (i chwała) raczej nie ugina, tylko zrozumienia sedna problemu, co rząd przyznał.


                    > Problem niestety jest taki, że nie ma nikogo na horyzoncie, który chociażby dor
                    > ównywał ekipie PO. PiS? wolne żarty, Palikot - to przecież jeszcze zoo (ma ze 3
                    > osoby normalne w zespole), SLD to leśne dziadki. PSL nie jest samo udzwignąć r
                    > ządzenia na pewno.

                    Pełna zgoda. Jednak to nie jest powód do negowania krytyki i obiektywnej oceny, bo tylko to może coś zmienić.
                    Sprawa ACTA jest przykładem właśnie zadufania PO po tych wyborach. Coś takiego jak konsultacje społeczne sprowadzono do groteski, gdzie na zlecenie Boniego sekretarka wysyła 30 maili do losowo wybranych z google organizacji. A teraz tak jak piszesz, jest udowadnianie ambicjonalne kto jest szeryfem. Obawiam się, że takich kwiatkow będzie więcej, bo nie ma realnej merytorycznej opozycji.
                    • tomek854 Re: Komu, komu hasełek? 26.01.12, 14:43
                      One nie są takie losowo wybrane. One są wszystkie z jednej strony sporu!
                    • simr1979 Re: Komu, komu hasełek? 26.01.12, 15:30
                      wiktor_l napisał:
                      > Coś takiego
                      > jak konsultacje społeczne sprowadzono do groteski, gdzie na zlecenie Boniego se
                      > kretarka wysyła 30 maili do losowo wybranych z google organizacji.

                      A co miała zrobić, bloga założyć ???
          • winnix Re: Komu, komu hasełek? 25.01.12, 09:40
            Rany, a przeczytaj może rozdziały odnoszące się do tego o czym mowa. Bo wyraźnie jest zaznaczone, że akcje zabezpieczające mają się dziać z poszanowaniem wolności handlu, wolności słowa, itd. Więc jeśli cię oszkaluję na blogu, to nie mogą mi zamknąć całego bloga, tylko wpis naruszający jakiekolwiek prawa. Jest to kwestia interpretacji? Zapewne tak, bo ACTA to NIE JEST PRAWO. Prawo powstanie za hen hen czasu, po dyskusji i konsultacjach.
            • tomek854 Re: Komu, komu hasełek? 25.01.12, 17:50
              No, a ja te zalozenia acta dostosowalem do polskich warunkow. Film o Amwayu ile juz lezy na polce? 15 lat? Pewnie by batalia o niego drugie tyle trwala, gdyby nie to, ze wszyscy go juz widzieli na youtube...

              Poza tym ja widzialem, ze wyraznie tam pisali, ze mozna zamknac cala strone, albo ukarac Cie zakazem umieszczania reklam na Twoim blogasku itp.
            • mrzagi01 Re: Komu, komu hasełek? 25.01.12, 20:13
              winnix napisała:
              Zapewne tak, bo ACTA to NIE JEST PRAWO. Prawo powstanie z
              > a hen hen czasu, po dyskusji i konsultacjach.
              >
              a dupa! To jest umowa międzynarodowa, a zatem jak najbardziej prawo i to tego mające pierwszeństwo wobec prawa krajowego. Znaczy to że odpowiednie paragrafy KK KC itp. muszą być stosowane i interpretowane w zgodzie z ACTA.
              • winnix Re: Komu, komu hasełek? 27.01.12, 17:53
                Jest to umowa międzynarodowa, tak. Zarzucane jest jej, że jest ogólna i zostawia mnóstwo miejsca na interpretację. No tak, zostawia, bo w każdym możliwym miejscu zaznacza, że uszczegółowienie zostawiane jest państwom przystępującym, czyli w procesie ratyfikacji państwo ma dostosować, albo stworzyć prawo kierując się wytycznymi, dogadując szczegóły na swoim poletku. Nie twierdzę, że umowa nie ma mocy prawnej, ale nie jest de facto obowiązującym w Polsce prawem, stwarza jedynie wytyczne, które notabene są spełnione w istniejących obecnie zapisach.
        • winnix Re: Komu, komu hasełek? 25.01.12, 09:49
          Widzisz, dla Ciebie są tam jakieś niesamowite kwiatki, a dla mnie są tam zapisy mówiące o tym, że jakiekolwiek działania prewencyjne nie mogą się odbywać bez poszanowania prawa do wolnego i uczciwego handlu, wolności słowa, i tak dalej, i tak dalej. Jak to mój kolega napisał na FB, Polacy to paranoicy, więc pewnie teraz wszyscy już widzą oczami wyobraźni jak państwo im zabiera firmy i zamyka blogi.

          Co do części zamiennych to nie zgłębiałam tematu, więc się nie wypowiadam. Co do leków, to tak jak nie jestem fanką koncernów farmaceutycznych, to jednak rozumiem koszty jakie są ponoszone na badania i rozwój. Ale też nie mam tematu wystarczająco zgłębionego, jednakowoż z tego co czytam w opiniach i z tego co rozumiem z tekstu, wiele rzeczy jest pozostawionych do interpretacji. Podobno ACTA daje możliwość skasowania mojego bloga bez wyroku sądu - według mnie takiego zapisu tam nie ma, a wręcz w kilku miejscach sławnego rozdziału o prawach autorskich jest wyraźnie zaznaczone prawo do sprawiedliwego procesu, a blokowanie szkodliwych treści ma się odbywać bez szkody dla prowadzonego biznesu, wolności słowa, i tak dalej, i tak dalej.

          Tak więc protesty są, według mnie, zabawą dzieciaków, które mają ferie, a potrzebują emocji i nowych materiałów na FB. ACTA to nie jest prawo.
          • mrzagi01 Re: Komu, komu hasełek? 25.01.12, 20:14
            winnix napisała:

            ACTA to nie jest prawo.
            >
            j/w
            • tomek854 Re: Komu, komu hasełek? 25.01.12, 21:17
              Tu dobry artykuł, mniej więcej w tym świetle o którym mowił Wiktor - sprawa się tyczy tego, jak w przyszłości ma wyglądać internet:

              wyborcza.biz/biznes/1,100897,11028093,ACTA_odbiera_nadzieje_na_zmiany.html
              • bassooner Re: Komu, komu hasełek? 25.01.12, 22:29
                a tu o tym bardzo ciekawie pan Żakowski
                • tomek854 Re: Komu, komu hasełek? 25.01.12, 22:38
                  Też widziałem, dobrze.

                  Na Berbeli też dobrze ;-)
                  • bassooner Re: Komu, komu hasełek? 25.01.12, 22:46
                    długie formy mnie na razie przerastają, bo wszystko co napiszę mi się za grosz nie podoba... ;-(((
                    za kiepski warsztat, a za duże wymagania... ;-)))
                    • wiktor_l Re: Komu, komu hasełek? 26.01.12, 11:35
                      Się nam waaadza zaczyna rozbestwiać, zgodnie z moim krakaniem jeszcze przed wyborami

                      www.wprost.pl/ar/289972/Niesiolowski-ACTA-jest-dobre-a-jego-przeciwnicy-to-idioci/
                      • mrzagi01 Re: Komu, komu hasełek? 26.01.12, 11:57
                        Tak samo buńczuczne było SLD u szczytu władzy z Leszkiem Millerem na czele rządu. A teraz co? Jajco.

                        Historia vitae magistra est.
                        • bassooner Re: Komu, komu hasełek? 26.01.12, 12:24
                          oby nie zeszli tak nisko jak miller z jego całą świtą... bo w sumie na nich głosowałem i ich lubiłem...
                          • tomek854 Re: Komu, komu hasełek? 26.01.12, 15:42
                            Tymczasem:
                            www.tvn24.pl/12692,1732732,0,1,przelomowy-wyrok-trybunalu-acta-niezgodne-z-prawem-ue,wiadomosc.html
                            Super. Chyba, że ktoś doczyta do końca:
                            Eksperci EuroISPA zauważyli także iż "Trybunał stwierdził nadrzędności ochrony konsumenta wynikającej z Karty Praw Podstawowych UE".

                            Obywatele polscy nie podlegają ochronie z tytułu Karty Praw Podstawowych. 4 października 2007 rząd Jarosława Kaczyńskiego zdecydował, iż Polska przyjmie tzw. protokół brytyjski (protokół ten przyjęły także Czechy) ograniczający stosowanie Karty Praw Podstawowych. Rząd Donalda Tuska podtrzymał tę decyzję.


                            Ale generalnie to trochę popsuje szyki innym krajom więc może i nam się upiecze...
    • wujaszek_joe Tusk jednoczy naród 26.01.12, 23:49
      taka sztuka nie udała się nawet Prezesowi.

      Niesiołowski o idiotach, Sikorski o pomyjach, Zdrojewski o ignorantach, w tym prawnikach, co prawa nie rozumieją, Koziej o stanie wyjątkowym, Tusk o szantażystach, Pitera o spisku.
      Co im się kurna stało?
      • franek-b Re: Tusk jednoczy naród 27.01.12, 10:06
        Wg mnie Tusk i cała ekipa nie rozumieją tego co się dzieje i zupełnie niedoceniają.

        Podobał mi się dzisiaj jeden komentarz, że w ostatnich dniach rząd postarzał się o jedno pokolenie. Myślę, że ten bunt, nie jest przeciw ACTA, ale raczej przeciw takiemu traktowaniu nas 'per noga'.
        • bassooner Re: Tusk jednoczy naród 27.01.12, 12:16
          przyjdzie nam na czerwonych i palikota głosować... ;-(((
        • mrzagi01 Re: Tusk jednoczy naród 27.01.12, 13:57
          franek-b napisał:
          Myślę, że ten bunt, nie jest przeciw ACTA, ale raczej prze
          > ciw takiemu traktowaniu nas 'per noga'.
          >
          mam niejasne przeczucie, ze to sięga jeszcze głębiej. młodzi sfrustrowani potrzebowali alibi, "ostatecznej zniewagi", żeby dać upust swojej złosci na sytuację w której się znaleźli, śmieciowe umowy, gówniane płace itd... Jeżeli sporą manifestację udaje się zorganizować w tak aobywatelskim mieście jak Wałbrzych, to o czymś świadczy.
          • franek-b Re: Tusk jednoczy naród 27.01.12, 14:40
            Szczerze? nie wierzę w jakiekolwiek wybuchy społeczne z tych powodów o których piszesz. Hasła umowy śmieciowe, niskie płace to takie elementy gry politycznej polityków ok 50. Dla młodych tak wygląda świat, to jak z dziećmi urodzonymi w więzieniu, one nie wiedzą, że jest inaczej i akceptują to co zastały. Poza tym, nie przesadzałbym z tymi nastrojami, bo to taki typowy polski syndrom badany wielokrotnie, jak się spytać o sytuację w kraju to wszyscy mówią 'źle, do dupy, kraj się wali', a jak spytać jak im jest, to wtedy 'dobrze, dajemy radę itd'.
            Poza tym, nie oszukujmy się, chodzi o zabranie igrzysk gawiedzi. Jak rozrywka kosztuje 0 zł, to wprowadzenie jakiejkolwiek ceny daje niewiarygodnie dużą podwyżkę.
            • mrzagi01 Re: Tusk jednoczy naród 27.01.12, 16:06
              franek-b napisał:

              > Szczerze? nie wierzę w jakiekolwiek wybuchy społeczne z tych powodów o których
              > piszesz.
              Nawet nie śmiem marzyć żebyś uwierzył
              • franek-b Re: Tusk jednoczy naród 27.01.12, 16:34
                Każdy w coś wierzy lub nie... taki mamy aparat poznawczy.

                A swoją drogą, to przypomina mi się analogiczna sytuacja, gdy pewna spółdzielnia mieszkaniowa w celu poprawienia ściągalności odłączyła kablówkę. To było o wiele skuteczniejsze niż komornicy...
              • bassooner Re: Tusk jednoczy naród 27.01.12, 16:36
                a gdyby faktycznie wszystko poszło na łeb na szyję jak w Grecji? ciekaw jestem, bo politykom i tak już nikt nie uwierzy, kto byłby w stanie wyjść i powiedzieć, że trzeba naprawdę zacisnąć pasa i nie zostać zlinczowany?
                • franek-b Re: Tusk jednoczy naród 27.01.12, 21:57
                  Ja to juz jestem zmeczony polityka... Mam wrazenie ze nie ja jeden
    • tomek854 Re: Komu, komu hasełek? 27.01.12, 23:23
      www.geekweek.pl/dlaczego-naprawde-zamknieto-megaupload/351266/#.TyLSCcbJ8-T.facebook teoria spiskowa się rozkręca... A może to prawda?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja