Kolenda-Zalewska contra Rutkowski

08.02.12, 11:08
NIe wiem czy widzieliście rozmowę K-Z z 'detektywem' (można zobaczyć na stronie tvnu), i jakoś nie jestem w stanie podzielać oburzenia związanego z rzekomo 'nieetycznym' zachowaniem K-Z. Po raz pierwszy widziałem zaangażowaną dziennikarkę, która w końcu mówi to co myśli a nie jest moderatorem pyskówki pomiędzy jej gośćmi. Zachowanie Rutkowskiego, sposób w jaki żeruje na krzywdzie podowduje u mnie odruch wymiotny.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11106479,Rada_Etyki_Mediow___Kolenda_Zaleska_dala_sie_poniesc.html?lokale=warszawa
    • dr.verte Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 08.02.12, 13:41

      tylko co tam padlo w tej rozmowie , niestety nie widzialem na zywo a obejrzec nie ma gdzie
      • yamasz Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 08.02.12, 14:16
        www.milanos.pl/vid-63191-Rutkowski-vs-policja.html
        • dr.verte Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 08.02.12, 14:26
          This video is no longer available due to a copyright claim by TVN S.A

          i tak jest wszedzie , ale nie szkodzi juz doczytalem o co chodzi mniej wiecej
    • lexus400 Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 08.02.12, 14:38
      No nie wiem bo u mnie odruch wymiotny wywołuje Pani Katarzyna W. a Kolenda-Zalewska chyba przesadziła troszkę z tym co jest etyczne a co nie jest, ale nie widzę w tym w ogóle jakiejś afery. Metody Rutkowskiego niczym nie różnią się od metod policyjnych a w tym konkretnym przypadku Policja chce pokazać jacy to oni są etyczni. Jedno co mnie razi to tylko to, że Policja tak jakoś dziwnie łatwo oddała pole Rutkowskiemu.
      • franek-b Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 08.02.12, 15:58
        Ej no bez jaj, policja mimo wszystko nie robi medialnej szopki, nie nagrywa rozmowy z podejrzaną i transmituje ją w tivi.
        • dr.verte Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 08.02.12, 16:22
          tak ale prowokacje stosuje jak najbardziej nie mowiac o chamskim obchodzeniu sie z
          przesluchiwanym i raczej znikomej dbalosci o jego odczucia a w wywiadzie rzecznik mowi ze takich nieetycznych rzeczy to Policja nii , bo nie moze
          • franek-b Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 08.02.12, 16:35
            Nie bardzo rozumiem, to w końcu kto jest skurwysynem? Wg mnie Rutkowski. Czy policja coś robi czy nie robi, to temat zastępczy, element wybielania Rutkowskiego.
            Policja nie pracuje dla np. Agnieszki W. tylko bada sprawę od początku. Rutkowski pracował dla Agnieszki W. i potem zrobił ją w ch... nagrywając wszystko. Pomijam, że podsuwał jej słowa, co jest niedopuszczalne, bo nie ma to wartości dowodowej.
            Niech policja robi co do niej nalezy, ale ma ściśle określone granice postępowania. Rutkowski jest szują żerującą na czyimś nieszczęściu. Dla mnie ten człowiek jest pacanem-szołmenem, który zrobi wszystko dla pieniędzy. Nawet się ze starą babą ożenił bo była bogata, siedział za współudział w kradzieżach aut a brał kasę za ich szukanie, załamanie przeszedł jak trafił do pierdla. To jest twardziel? Śmierdziel a nie twardziel.
            • dr.verte Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 08.02.12, 16:44
              franek-b napisał:

              > Nie bardzo rozumiem, to w końcu kto jest skurwysynem? Wg mnie Rutkowski.


              Tego to ja nie neguje , mysle ze to jest jasne jak slonce i nienegocjowalne ze tak sie wyraze.
              To o policji to byla tylko mala dygresja.

        • lexus400 Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 08.02.12, 18:44
          franek-b napisał:

          > Ej no bez jaj, policja mimo wszystko nie robi medialnej szopki, nie nagrywa roz
          > mowy z podejrzaną i transmituje ją w tivi.

          Z tego co można wnioskować z TV to nie nagrywał Rutkowski tyko jakiś szmatławiec a skoro tak, to nie jest to Rutkowskiego działka co oni z nagraniem zrobili. Nie wybielam Rutkowskiego bo wiadomym jest, że to szuja ale działania Policji w tym przypadku pozostawiają wiele do życzenia moim zdaniem. Franek - wolałbym z Tobą nie dyskutować na temat metod policyjnych przesłuchań, nie są one takie etyczne jak Pan Sokołowski stara się to przedstawić, on wciska ciemnotę jak to zgodnie z prawem oni wszystko robią a to akurat jest gówno prawda, tak ładnie to tylko jest w TV i wkurwia mnie jego podejście, że wszyscy są bee a tylko Policja i jej metody jest cacy.
          • franek-b Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 10.02.12, 09:18
            Nie twierdzę, że policja jest super, bo nie jest. Jednak, trochę sytuacja z policją przypomina mi sytuację ze służbą zdrowia państwową i prywatną. W prywatnej płacisz i masz niby wszystko super, ale jak jest jakakolwiek komplikacja to wysyłają i tak do państwowego szpitala. Tutaj również, policja robiłą poszukiwania, setki ludzi, akcja medialna itd. Przyjechał 'detektyw' zrobił wszystkich w ch..., nagrał filmy z prywatnych rozmów i to sprzedał.
            Ten film ze szmatławcem to przykład manipulacji i robienia wszystkich w ch... przez Rutkowskiego. Kamery same tam się postawiły? Nie wierzę w jedno słowo Rutkowskiego.
    • tomek854 Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 08.02.12, 19:07
      Ale w tym rzecz, że dziennikarz nie powinien być zaangażowany. Może być zaangazowany jak pisze komentarz, ale nie jak próbuje rzetelnie przedstawić obie strony sporu.

      W takim programie jak ten KKZ się wykazała brakiem profesjonalizmu. Właśnie powinna moderować dyskusję (i nie doprowadzić do pyskówki) a nie sama ją zaczynać.

      Co oczywiście nie zmienia faktu, że Rutkowski to buc.
      • franek-b Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 10.02.12, 09:43
        Ale w tym rzecz, że dziennikarz nie powinien być zaangażowany. Może być zaangaz
        > owany jak pisze komentarz, ale nie jak próbuje rzetelnie przedstawić obie stron
        > y sporu.

        Zależy co zdefiniujesz jako spór. Dla mnie nie ma sporu Rutkowski - policja, jest spór czy taka łajza może robić to co robi czy też jest to szambo.

        > W takim programie jak ten KKZ się wykazała brakiem profesjonalizmu. Właśnie pow
        > inna moderować dyskusję (i nie doprowadzić do pyskówki) a nie sama ją zaczynać.

        Czyli generalnie wg Ciebie profesjonalizm dziennikarski to: zapraszamy 2 przeciwników pana X i pana Y, rzucamy grant (dziennikarz: wczoraj w radio pan X powiedział, że pan Y jest głąbem) i potem pilnuje by pan X i Y jednocześnie nie mówili. Tak właśnie standardowo postępuje tvn24 - jakoś nikt nie uważa, że to jest profesjonalne.
        Dla mnie profesjonalizm to dotarcie to prawdy, nagich faktów. To, że powiedziała wprost co myśli o jego postępowaniu nie jest niczym nadzwyczajnym, wręcz cenię ją za to, Rutkowski mógł odpowiedzieć, odnieść się, przedstawić swoje argumenty. I jak widać nie miał ich wiel.
        • tomek854 Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 10.02.12, 18:18
          A dla ciebie jeżdżenie po, bądź co bądź, gościu, to jedyna metoda na dotarcie do faktów?
          • franek-b Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 10.02.12, 18:34
            Jezdzenie? Czy powiedzenie ze nieetycznie sie zachowal to jezdzenie? Znajmy proporcje. Generalnie mam dosyc "dziennikarstwa" gdzie gosc paple na co ma ochote a dziennikarz slucha...
            • tomek854 Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 11.02.12, 22:13
              Porządny dziennikarz najpierw by doszedł do tego jak ze szczegółami się zachował, a potem porozmawiałby z nim czy uważa, że to etyczne, a potem o tym samym z pozostałymi zaproszonymi gośćmi.

              Ewentualnie na koniec mógłby wygłosić w podsumowaniu swoje poglądy, jasno oddzielone od pozostałych treści programu.

              To nie są moje wymysły, to są podstawowe standardy etyki dziennikarskiej - ja zrobiłem tylko kilkutygodniowy kurs na UWr (z wpisem do indeksu) i nam tam takie oczywistości wykładali, myślę, że profesjonalistka za jaką się uważa KKZ powinna to wiedzieć tym bardziej.
              • simr1979 Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 16.02.12, 10:59
                tomek854 napisał:

                > Porządny dziennikarz najpierw by doszedł do tego jak ze szczegółami się zachowa
                > ł, a potem porozmawiałby z nim

                Z taką składnią nie powinienes był dostać wpisu do indeksu...to raz.

                Dwa - "porządny dziennikarz" w ogóle nie powinien rozmawiać z indywiduum w rodzaju Rutkowskiego, może co najwyżej wpuścić go na wizję w celu dokonania publicznej egzekucjii, co też K-Z uczyniła.
                Powyzszego oczywiście nie uczą na żadnych uniwersyteckich kursach - to są zasady, które się wynosi z domu... (lub innego przyjaznego człowiekowi środowiska).

                .

                • tomek854 Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 16.02.12, 17:34
                  1. Za wpisy na forach nie oceniają na uczelniach.

                  2. A wyobraź sobie taką (teoretyczną) sytuację: Rutkowski jest niewinny akurat w tym konkretnym przypadku, ale ponieważ wszyscy wspaniali dziennikarze wiedzą, jakiego rodzaju jest to indywiduum jedynie publicznie go egzekucjonują i koleś w ogóle nie ma szansy przedstawić swojej racji.

                  Uważasz, że to oznaka profesjonalnego dziennikarstwa?

                  3. Ostatni akapit Twojego wpisu świadczy o tym, że Ty jednak kultury z domu nie wyniosłeś...
                  • simr1979 Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 17.02.12, 12:54
                    Zacznę od końca:

                    3. Mylisz kulturę z poprawnością/uprzejmością - słuszne zasady dobrego dziennikarstwa, jakich Cię uczyli, dotyczą zdarzeń i osób znajdujących się w pewnej przestrzeni natomiast Pan Rutkowski już dawno postawił się poza tą przestrzenią (to tak jak z geometrią uczoną w szkole - obowiązuje w przestrzeni euklidesowej, a np. w sferycznej staje się bez sensu). Jak widać na Twoim przykładzie, na UWr nie uczą jak odrózniać jedną od drugiej (być może także uważają, że to się wynosi z domu).

                    2. Swoich racji ??? Rutkowski sam pozbawił się szansy przedstawiania jakichkolwiek racji, opuszczając przestrzeń wspomnianą wyżej (o ile w niej kiedykolwiek przebywał).

                    1. Rozumiem, że inaczej pisałbyś na, dajmy na to, kolokwium zaliczającym zajęcia z dziennikarstwa aniżeli piszesz na forach ? - "przypuszczam, że wątpię", jak lubi mawiać red. Lis... ;)
                    • tomek854 Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 17.02.12, 15:04
                      3. Wyrażałem tylko spostrzeżenie, że kultury (jak i kultury dyskusji) Ci brakuje - o czym swiadczy to, że zamiast skupiać się na argumentach dotyczących sprawy uderzasz ad personam.

                      2. Każdy ma prawo przedstawić swoje racje. Tak w sądzie, jak i w telewizji. Tymbardziej, że dziś zniszczenie kogoś w telewizji może komuś bardziej złamać życie niż wyrok sądowy.

                      Zgadzamy się wszyscy co do oceny Rutkowskiego, dlaczego zatem tak się boisz uczciwie go potraktować? Przecież jest po uszy w gównie, nic by mu nie pomogło. Ale za to w to samo gówno nie ześlizgnęła by się TVN.

                      1. Oczywiście. Dobre oceny z moich studiów oraz liczne opublikowane teksty w róznych, w tym bardzo poczytnych pismach, świadczą o tym, że kiedy nie piszę na kolanie, jednocześnie jedząc kanapkę i robiąc pięć innych rzeczy mam znacznie lepsze efekty. Ja wiem, że Ty z pewnością zawsze i wszędzie wyrażasz się polszczyzną godną samego profesora Miodka, ale ja niestety nie jestem istotą aż tak doskonałą i przy nieuważnym pisaniu popełniam błędy a czasem nawet ortografy.
    • sven_b Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 08.02.12, 21:05
      Program obejrzałem. Wydało mi się śmieszne, że dwie strony - lanser i stacja tabloid, które na codzien w symbiozie żerują na ludzkim bólu, nagle okładają się wzajemnie i nauczają sie etyki. Trochę jakby bankier z adwokatem kopali się, który z nich nie ma serca. Poziom hipokryzji szczypał w oczy.
      • simr1979 Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 09.02.12, 14:45
        sven_b napisał:

        > Wydało mi się śmieszne, że dwie strony - lanser i stacja ta
        > bloid, które na codzien w symbiozie żerują na ludzkim bólu, nagle okładają się
        > wzajemnie i nauczają sie etyki.

        K-Z to nie "stacja- tabloid" . Jeśli nie odrózniasz K-Z od szmaciarzy medialnych typu Rymanowskiego, to współczuję....
        • sven_b Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 09.02.12, 18:10
          Możemy podyskutować jak przestaniesz sie bawić w galopującego abnegata. Póki co mogę ci klasnąć w zad na drogę.
          • dr.verte Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 10.02.12, 00:53
            sven_b napisał:

            > Możemy podyskutować jak przestaniesz sie bawić w galopującego abnegata. Póki co
            > mogę ci klasnąć w zad na drogę.


            Wow , co za tekst , kompletnie bez sensu no chyba ze panowie znaja sie z jakichs innych
            sytuacji .
      • franek-b Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 10.02.12, 09:32
        Stacja-tabloid to masz rację. Ale K-Z to kobieta i dziennikarka, która nie reprezentuje standardowego poziomu jazgotu medialnego. Warto poczytać jej felietony czy też zobaczyć inne dokonania dziennikarskie, by się przekonać o tym, że mówienie o etyce przez nią nie jest pustosłowiem.
        Ja mam wielki szacun dla jej pracy i dla niej, mimo, że w pewnych sprawach światopoglądowych reprezentuje katolicki punkt widzenia.
        Nie zawsze można wszystkich wrzucać do jednego wora.
        • sven_b Re: Kolenda-Zalewska contra Rutkowski 10.02.12, 13:59
          Do programu byłem podobnego zdania. W trakcie musiałem jednak upewnić się czy rzeczywiście oglądam Fakty po faktach czy Warto rozmawiać, bo szczerze mówiąc górę wzięły emocje oraz nieporadność, gdy Rutkowski wszedł na tematy niewygodne dla stacji. Umiejętne prowadzenie nie musi polegać na moderowaniu, chociaż podejrzewam, że akurat z takim taranem jak Rutkowski nie jest to łatwe. Możliwe, że po prostu się nie przygotowała.
    • tiges_wiz niezly tekst 11.02.12, 22:10
      wiadomosci.wp.pl/title,Rutkowski-musial-wiedziec-na-co-skazuje-Kasie-W,wid,14244118,wiadomosc.html
      • franek-b Re: niezly tekst 11.02.12, 22:56
        Przykra jest ta sprawa. Cholernie przykra, szkoda dziewczyny, szkoda dziecka. I mamy nowego superbohatera narodowego 'detektywa' Rutkowskiego, który 'zaszchował' policję. Żałosne jest to wszystko. Niech sobie niektórzy uważają, że K-Z zachowała się 'nieprofesjonalnie', jak to się mówi: wolę z mądrym przegrać niż z głupim wygrać.
        • wujaszek_joe Re: niezly tekst 11.02.12, 23:51
          to jest kabaret. Cała rodzina na wizji, nic tylko serial kręcić. Zwroty akcji rodem z Monty Pythona.
          Kwadratowy glina przerabia tą farsę na komiks.
          czy to się dzieje naprawdę???
          • bassooner Re: niezly tekst 12.02.12, 12:52
            tak... to dzieje się naprawdę... polska to dziki kraj...
          • lexus400 Re: niezly tekst 15.02.12, 08:22
            wujaszek_joe napisał:

            > to jest kabaret. Cała rodzina na wizji, nic tylko serial kręcić. Zwroty akcji r
            > odem z Monty Pythona.
            > Kwadratowy glina przerabia tą farsę na komiks.
            > czy to się dzieje naprawdę???

            Farsą jest w ogóle cała sprawa o Rutkowskiego a żenadą nazwałbym tak zaciekłą obronę ze wszystkich stron matki nieżyjącego dziecka. Jak można się domyślać, praktycznie chodzi o to, aby ona została uniewinniona, bo do tego zmierza całe to "postępowanie". Ja tylko pytam czy to, że nie zaszlachtowała dziecka to już jest argument aby nie otrzymała żadnej kary?? Moim zdaniem a takie mam prawo mieć, było to jej celowe działanie i gówno to ma wspólnego z wypadkiem, ale to już inna historia. Wqurwia mnie fakt, że uniewinnienie jej "otwiera furtkę" przyszłym zabójcom dzieci, ponieważ każdemu będzie mogło dziecko "upaść", "wysmyknąć się" itp...... Jak można uniewinniać osobę, która sama stwierdza zgon, nie udziela pomocy, ukrywa zwłoki, składa fałszywe zeznania, wprowadza w błąd miliony ludzi, media, policję, strażaków i nie wiem kogo jeszcze. Otylię Jędrzejczak chciano ukamieniować za nieszczęśliwy wypadek w którym sama o mały włos nie zginęła.
            • tomek854 Re: niezly tekst 15.02.12, 21:18
              https://4.asset.soup.io/asset/2921/5572_ba48.jpeg

              Internet jest bezlitosny.
    • tomek854 Durczok broni 14.02.12, 15:34
      A jeżeli dobrze rozumiem to co w artykule jest napisane jego argumentami jes to, że KKZ "Miała rację" i że "Rutkowski też się zachowuje nieetycznie w swojej branży".

      Pomijąc sprawę czy dziennikarz jest od tego, żeby mieć rację, czy od tego, żeby uzyskiwać i przekazywać informacje, czy to, że z Rutkowskiego to jest dupa a nie detektyw oznacza, że z KKZ może być dupa a nie dziennikarz?

      W BBC za mniejszą stronniczość głowy leciały - i pewnie dlatego BBC ogląda się o wiele lepiej...
      • tomek854 Re: Durczok broni 14.02.12, 15:35
        www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,11140082,Durczok_broni_Kolendy_Zaleskiej__racja_byla_po_jej.html
      • franek-b Re: Durczok broni 14.02.12, 22:48

        > Pomijąc sprawę czy dziennikarz jest od tego, żeby mieć rację, czy od tego, żeby
        > uzyskiwać i przekazywać informacje, czy to, że z Rutkowskiego to jest dupa a n
        > ie detektyw oznacza, że z KKZ może być dupa a nie dziennikarz?

        Czyli dziennikarz rozmawiajacy z Hitlerem powinien wysluchac argumentow? Dziennikarz powinien przedstawiac rzeczywistosc, nadawac faktom odpowiedni komentarz a nie byc bezwolnym cielem w rekach medialnych hien

        > W BBC za mniejszą stronniczość głowy leciały - i pewnie dlatego BBC ogląda się
        > o wiele lepiej...

        Daj przylady prosze
        • tomek854 Re: Durczok broni 14.02.12, 23:23
          > Czyli dziennikarz rozmawiajacy z Hitlerem powinien wysluchac argumentow?

          Oczywiście. Po wywiadzie może skomentować to jak należy, ale każdy powinien mieć prawo wyrobić sobie własne zdanie (co w przypadku Hitlera akurat pewnie by było prawie pewne jakie to zdanie by było).

          > Daj przylady prosze

          Zgodnie z Prawem Godwina już nie muszę ;-)
          • franek-b Re: Durczok broni 15.02.12, 11:33

            > Oczywiście. Po wywiadzie może skomentować to jak należy, ale każdy powinien mie
            > ć prawo wyrobić sobie własne zdanie (co w przypadku Hitlera akurat pewnie by by
            > ło prawie pewne jakie to zdanie by było).

            No właśnie nie jestem tego taki pewien. Wegetarianin, kochający dzieci i dzieła sztuki, świetny mówca i charyzmatyczny przywódca.

            > Zgodnie z Prawem Godwina już nie muszę ;-)

            Generalnie niczego nie musisz, ale ten podwątek nie dotyczy Hitlera, tylko BBC, więc powoływanie się na to prawo jest nieuprawnione. Stawiam raczej, że nie masz przykładów.
            • tomek854 Re: Durczok broni 15.02.12, 17:00
              > No właśnie nie jestem tego taki pewien. Wegetarianin, kochający dzieci i dzieła
              > sztuki, świetny mówca i charyzmatyczny przywódca.

              Swoje zdanie na temat przywódców innych krajow to przedstawiają dziennikarze w Korei Północnej. I od razu nikt nie ma wątpliwości kto jest dobry, a kto jest zły.

              Oczywiście żałosny jesteś, bo własnie bycie dobrym dziennikarzem polega na tym, że tak pozadaje takiemu HItlerowi pytania, że on sam odsłoni prawdę o sobie i każdy będzie widział jak się sprawy mają.

              > Generalnie niczego nie musisz, ale ten podwątek nie dotyczy Hitlera, tylko BBC,
              > więc powoływanie się na to prawo jest nieuprawnione. Stawiam raczej, że nie ma
              > sz przykładów.

              Prawo Goodwina mówi o tym, że jeśli ktoś w dyskusji na inny niż nazizm temat przywołuje HItlera to przegrał :)

              A przykładów zaiste nie chce mi się szukac, bo nie pamiętam nazwisk tylko mniej więcej kiedy która afera była, bym musiał pogooglać.
              • franek-b Re: Durczok broni 15.02.12, 22:47

                > Swoje zdanie na temat przywódców innych krajow to przedstawiają dziennikarze w
                > Korei Północnej. I od razu nikt nie ma wątpliwości kto jest dobry, a kto jest z
                > ły.

                Przed chwilą zarzucałeś, że dziennikarz ma dbać o to by gość mógł odpowiedzieć. Rutkowski mógł odpowiedzieć. Teraz zaczynasz wywody o Korei...

                > Oczywiście żałosny jesteś, bo własnie bycie dobrym dziennikarzem polega na tym,
                > że tak pozadaje takiemu HItlerowi pytania, że on sam odsłoni prawdę o sobie i
                > każdy będzie widział jak się sprawy mają.

                Może i jestem żałosny, tylko różne programy mają różną formułę i dynamikę. Wkurza mnie takie stawianie sprawy, bo takie pierdolenie o rzekomym 'nieetycznym' dziennikarstwie K-Z relatywizuje czyny Rutkowskiego. Przy tym co zrobił Rutkowski, nawet jeśli przyjąć, że K-Z źle zrobiła, to jej przewinienie jest niczym.


                >
                > Prawo Goodwina mówi o tym, że jeśli ktoś w dyskusji na inny niż nazizm temat pr
                > zywołuje HItlera to przegrał :)

                Dobra przegrałem. Zadowolony?

                > A przykładów zaiste nie chce mi się szukac, bo nie pamiętam nazwisk tylko mniej
                > więcej kiedy która afera była, bym musiał pogooglać.

                Tak jak pisałem wcześniej, przykładów wciąż brak.
                • tomek854 Re: Durczok broni 15.02.12, 23:13
                  > Przed chwilą zarzucałeś, że dziennikarz ma dbać o to by gość mógł odpowiedzieć.

                  Zupełnie o czymś innym mowisz niż ja.

                  To, że ona mu zadaje pytania a on odpowiada to nie wystarczy. Chodzi o to, że ona mu ma zadawać pytania i to dopiero odpowiedzi na te pytania mają pokazać czytelnikowi jaka jest prawda. To jest co innego niż jeżdżenie po nim.

                  Przykład: wywiad ze złodziejem.
                  Porządny dziennikarz zapyta: Czy przyznajesz się do tego, o co jesteś oskarżony?
                  Złodziej się przyzna albo się nie przyzna, będzie się wił albo kłamał w żywe oczy, widz sobie wyrobi własne zdanie. A dziennikarz potem może skomentować, że sąd stwierdził że to i tamto i (w komentarzu) że on jest przekonany, że sąd ma rację

                  Katarzyna Kolenda - Zaleska zapytałaby: I czemuś to zrobił, dupku?
                  Na takie pytanie każdy się wkurzy - winny czy niewinny, i widz nie będzie mógł sobie wyrobić własnej opinii.

                  Może i jestem żałosny, tylko różne programy mają różną formułę i dynamikę. Wkur
                  > za mnie takie stawianie sprawy, bo takie pierdolenie o rzekomym 'nieetycznym' d
                  > ziennikarstwie K-Z relatywizuje czyny Rutkowskiego. Przy tym co zrobił Rutkowsk
                  > i, nawet jeśli przyjąć, że K-Z źle zrobiła, to jej przewinienie jest niczym.

                  Czy to nie jest własnie relatywizowanie o ktorym sam mówisz? "W świetle tego, co nawyprawiał Rutkowski, to co robiła KKZ to pikuś"?

                  Rutkowski co zrobił to jedna sprawa, co zrobiła KKZ to druga. Ale zgodzę się z tobą, że niepotrzebnie dym wokół nieprofesjonalnej dziennikarki zasłania prawdziwy problem.

                  > Dobra przegrałem. Zadowolony?

                  Nie :-) Wolałem, jak mowiłeś do rzeczy ;-)

                  > Tak jak pisałem wcześniej, przykładów wciąż brak.

                  Bo mi się nie chce szukać. Napiszę Ci z pamieci: jakiś rok temu czy dwa wywalili dziennikarza za to, że po godzinach wypowiadał się w imieniu Hells Angels i narzekał na to, jaka do dupy i brutalna jest policja - to BBC wystarczyło żeby go wywalić, bo jeśli w swojej "drugiej pracy" ma takie poglądy, to nie można mu zaufac, że będzie obiektywnie przedstawiał informacje o niej.

                  Poza tym na pewno słyszałeś o problemach jakie ma Clarkson - a przecież on nawet nie jest tam prawdziwym dziennikarzem. Za każdym razem dostaje po kieszeni (inna sprawa, że go stać).

                  Russel Brand ze swoim partnerem z programu wylecieli z hukiem z BBC jakiś rok temu - Wojewódzki z Figurskim ich naśladują, przy czym w porównaniu do tego, jak to wygląda w BBC, to co oni tam robią to jest non-stop chamskie jechanie po bandzie.

                  Co tam jeszcze - nie tylko BBC. Sky wywaliło jakiegoś sportowego komentatora za to, że sobie żartował z koleżanką poza wizją.

                  A to tylko przypadki wywalenia, poszukaj sobie kto za co dostał opierdziel lub karę.

                  Na szczęście są to przypadki marginalne - a słuchając radia aż się miło słucha. Bo dziennikarze są profesjonalni, wywiady są kulturalne, nie ma nakrecania emocji i można się dowiedzieć o co chodzi.

                  A u nas wygląda to tak, że dziennikarz zadaje prowokacyjne pytanie, odchyla się wygodnie na krzesle i patrzy jak sobie jego goście skaczą do oczu, od czasu do czasu dosrywając temu, którego mniej lubi. NIe bardzo wiem, jak to ma wpływać na przekaz informacji.

                  W ogole nie oglądam polskich gadających głów, bo rzadko kiedy coś się mozna dowiedzieć. A w UK non stop słucham BBC 4 albo 2...
                  • franek-b Re: Durczok broni 16.02.12, 10:50
                    Generalnie idealizujesz BBC, ponieważ wszystki przykłady jakie podałeś dotyczą zupełnie czego innego - dotyczą jakiś debilnych komentarzy off-line dziennikarzy, łącznie z Clarksonem, którego dowcipy są często na granicy a czasami po prostu głupie. Inna sprawa, że faktycznie u nas za takie rzeczy się nie wyrzuca, ale z drugiej strony nie przypominam sobie, by jakiś dziennikarz wyrażał jakieś takie głupie poglądy.

                    Jedyne co K-Z wg mnie zrobiła mało profesjonalnie to przy pytaniu o okulary dorzuciła swój komentarz o Miami Vice itd - to było niepotrzebne.

                    Jedyne co wprost powiedziała Rutkowskiemu i w czym wyraziła swoją opinię to, że uważa, że DZIAŁANIE RUTKOWSKIEGO jest nieetyczne, na co mógł od razu odpowiedzieć.
                    Jak widzę nie potrafisz odróżnić argumentu ad personam od ad meritum.

                    Inna sprawa to jakość programow w TVN24 - są denne. Rymanowski, Durczok i spółka, nie oglądam już od dłuższego czasu, nic ciekawego nie mają do powiedzenia, stacja ta stała się tabloidem informacyjnym, do tego przepolitykowanym. Mialkość intelektualna jest powalająca. Dlatego nie ma mojego przyzwolenia na bezrefleksyjne pokazywanie każdego ch... i pozwalanie mówienia mu czego chce.
                    • tomek854 Re: Durczok broni 16.02.12, 17:25
                      Róznica jest taka, że ja nie idealizuję BBC - ja go słucham (a jak miałem jeszcze TV - oglądałem).

                      Sam przyznałes, że tu wpadki na wizji się praktycznie nie zdarzają i dalej nie przeszkadza Ci to twierdzić, że jest to nadawca na poziomie?

                      Oczywiście BBC nie jest idealne, bo czasem przeginają w drugą, politycznie poprawną stronę...

                      > Jak widzę nie potrafisz odróżnić argumentu ad personam od ad meritum.

                      A ten to który jest?

                      > Inna sprawa to jakość programow w TVN24 - są denne.

                      Rymanowski to ten w okularach co tak jeździł po Palikocie? Kolejny profesjonalista...

                      Dlatego nie ma mojego przyzwolenia na bezreflek
                      > syjne pokazywanie każdego ch... i pozwalanie mówienia mu czego chce.

                      I dzięki temu, że takie zachowanie się sprzedaje, TVN z miałkiego tabloida stoczy się jeszcze niżej - do agresywnego tabloida.
    • lexus400 W dupie się nie mieści cała ta sytuacja 16.02.12, 09:50
      media.wp.pl/kat,1022943,wid,14256886,wiadomosc.html?ticaid=1dee2&_ticrsn=3
      Teraz jeszcze ochrona Policji. Ten kraj jest jednak popierdolony a prawo jest skurwiałe.
      • franek-b Re: W dupie się nie mieści cała ta sytuacja 16.02.12, 10:15
        Masz jasno określone poglądy w tej sprawie. Już wydałeś wyrok, a tak naprawdę ani Ty ani ja nie mam pojęcia co się stało. Najgorsze co w tym wszystkim się stało, to nagłośnienie tej sprawy. Linczowanie publiczne dzięki ch... Rutkowskiemu trwa.

        Spodziewam się mega zjeby za to co napisałem od Ciebie.
        • lexus400 Re: W dupie się nie mieści cała ta sytuacja 16.02.12, 10:56
          franek nie chodzi o mega zjebe i o wydanie wyroku ale o kurwa ogromne poczucie skurwysynstwa w imie prawa. Za kopniecie psa mozna miec wieksze klopoty. Juz nie chodzi o to czy zabila to dziecko czy nie bo ta sprawe wyjasnia mam nadzieje prokurator i wierze ze okaze sie w koncu, ze ona zabila to dziecko i beknie suka za to, ale kurwa jego mac "bezpieczny dom", policyjna ochrona to parodia jakas jest czy kurwa Dzien swistaka jakis?? bezsprzecznym faktem jest, ze "pochowala" dziecko w gruzach i oklamala wszystkich - tutaj chyba nie masz zadnych watpliwosci??? i chyba za to powinna zostac ukarana?? Moze zasponsorujmy jej i jej popierdolonej rodzinie dozywotnie wakacje na Karaibach.
          • franek-b Re: W dupie się nie mieści cała ta sytuacja 16.02.12, 11:26
            Z faktami nie dyskutuje, ale wazne sa okolicznosci. Jakby czyn kwalifikowal kare to sady bylyby niepotrzebne. Inaczej karze sie zabicie kogos w afekcie, w samoobronie, a inaczej w wypadku drogowym. Nawet wypadek drogowy pod wplywem inaczej zostanie osadzony niz bez.
            Ja wiem ze bylo nieszczescie.
            Nie pierwszy raz roznimy sie, bo uwazasz ze ten kto popelnil zbrodnie to nieczlowiek bez praw. Ja uwazam ze czasami, choc to paradoks, zabojca tez moze byc ofiara (jak ci co zrobili samosad).
            Za bezpieczny dom podziekuj Rutkowskiemu i mediom.
            • lexus400 Re: W dupie się nie mieści cała ta sytuacja 16.02.12, 12:37
              Wiesz franek, moim zdaniem okoliczności łagodzące można znaleźć w przypadku każdego przestępcy i wszystkich uniewinniać ale czy o to chodzi??
              • franek-b Re: W dupie się nie mieści cała ta sytuacja 16.02.12, 13:51
                Dlatego w większości przypadków nie są stosowane najwyższe kary.

                Oglądalem w niedzielę program na BBC Knowledge Najcięższe więzienia w Stanach (program robiony przez anglika), generalnie pokazywali zbirów, na widok których włos jeży się na plecach, w ciupie siedzą tam również 14 latkowie (masakra i barbarzyństwo niewiarygodne). Gość rozmawia z tymi bandziorami normalnie, pokazywał różnych z nich, takich którzy stwierdzali, że szkoda życia na siedzenie w ciupie ale już trochę było dla nich za późno bo dostali czapę albo dożywocie. Powiesz pewnie, że to wszystko głupoty, itd. ale żaden z tych bandziorów nie miał normalnego dzieciństwa, wszycy to jakaś patologia, wszyscy wychowywali się na ulicy, jeden gość opowiadał o ojcu to jak go widział to zawsze dostawał wpierdol, zawsze, za każdym razem!
                Twoje rozwiązanie problemu to dać im w czapę albo dożywocie i niech gniją tam do starości. Nawet amerykanie robią dla nich program przedwczesnego wyjścia za 10 lat w ciupie 6 miesiecy przeszkolenia wojskowego, gdzie dostają niezły wycisk, ale też uczą ich różnych podstawowych rzeczy - musieli wykuć to na blachę, wszystkie pkt regulaminu jak się ma zachowywać żołnierz - czyli godnie, z honorem itp. Zwykła edukacja w sposób łopatologiczny, wręcz siłą wsadzona do ich głów. Wiesz jak ci ludzie się tam zmieniali? jak zobaczyli, że mają szansę za jakiś czas żyć normalnie, godnie, bez tego całego szamba gangów itd? Podobało im się szkoloenie wojskowe gdzie sierżant jebał ich jak bure suki itd. Ale mieli nadzieję na normalność i to bylo dla nich celem.

                Po prostu niektórzy mają tak w życiu, że w trakcie dorastania nie mają gdzie ani jak nauczyć się pewnych wartości. Zamykanie i karanie takich ludzi powoduje jedynie coraz większą agresje u nich i coraz gorsz pogrążanie się.

                Nie uważam, że trzeba wszystkich wypuszczać na wolność, ale kara jest jednym z elementów, a podstawowym jest to, żeby takiego bandziora zmienić w normalnego obywatela.
                • lexus400 Re: W dupie się nie mieści cała ta sytuacja 16.02.12, 15:12
                  Sorry franek ale sporo różnią się nasze poglądy w tych kwestiach. Ty piszesz o ekstremalnych bandziorach i ekstremalnych więzieniach a to ma się nijak do sprawy "nieszczęśliwego wypadku" dziecka i zakopaniu go w gruzach, jeżeli Ty uważasz, ze żadna kara jej się nie należy bo w dzieciństwie dostała wpierdol to sorry ale nie dogadamy się.
                  • bassooner Re: W dupie się nie mieści cała ta sytuacja 17.02.12, 13:26
                    nikt nie pisze że żadna kara jej się nie należy, a powinna dostać adekwatną do czynu, który popełniła (wypadek albo nie) ale na lincz ze strony tłumu to jeszcze za wcześnie, bo winy jej jeszcze nie udowodniono...
        • tomek854 Re: W dupie się nie mieści cała ta sytuacja 16.02.12, 17:29
          Franek, ty wiesz, że Raczkowski Cię kiedyś sportretował?

          Była taka scenka w którymś z jego komiksow - złodziej zabiera babci torebkę, babcia wrzeszczy "złodziej! złodziej! Ukradł mi torebkę" a Franek na to "jeszcze nie było wyroku, a pani już zdecydowała o winie!" :-)
          • franek-b Re: W dupie się nie mieści cała ta sytuacja 17.02.12, 13:47
            Myślałem, że stać Cię na więcej...
            • tomek854 Re: W dupie się nie mieści cała ta sytuacja 17.02.12, 15:06
              Gdzie Twoje poczucie humoru? :)
      • simr1979 Re: W dupie się nie mieści cała ta sytuacja 16.02.12, 11:19
        lexus400 napisał:

        > media.wp.pl/kat,1022943,wid,14256886,wiadomosc.html?ticaid=1dee2&_ticrsn=3
        > (..)Teraz jeszcze ochrona Policji. Ten kraj jest jednak popierdolony a prawo jest s
        > kurwiałe.

        lexus, przestań czytać internetowe szmatławce, bo Ci znowu pikawa nawali.. ;)
        • krakus.mp Re: W dupie się nie mieści cała ta sytuacja 16.02.12, 18:52
          Lexusie, nic sam nie zmienisz. Olej tę sprawę, jak ja to uczyniłem. Dzieciak spoczywa w spokoju i nic mu nie grozi. A ta sprawa kiedyś znajdzie sprawiedliwy koniec.
          Żyjemy w kraju, w którym rządzą POmyleńcy z chłopami. A w opozycji rządzi szaman rękoma karła.
          • lexus400 Re: W dupie się nie mieści cała ta sytuacja 16.02.12, 20:37
            krakus.mp napisał:

            > Lexusie, nic sam nie zmienisz. Olej tę sprawę, jak ja to uczyniłem. Dzieciak sp
            > oczywa w spokoju i nic mu nie grozi. A ta sprawa kiedyś znajdzie sprawiedliwy k
            > oniec.

            W tym miejscu się z Tobą zgadzam krakusie i tak też uczynię. Jednak nie mogę spać spokojnie, bo nie musiało tak być jak się stało i z niecierpliwością czekam na prawdziwy obraz sytuacji i zasłużony wyrok dla tej suki!!!! choć wątpię aby jakaś suka tak postąpiła ze swoim potomstwem.
            • bassooner Re: W dupie się nie mieści cała ta sytuacja 16.02.12, 23:35
              dostała ochronę policji żeby jej nie zlinczowali ziomki ze sosnowca...
Pełna wersja