Zakupy

11.02.12, 15:26
Czy wszystkie baby tak maja?

Otoz dzis moja slubna i najukochansza tesciowa merytorycznie sie przygotowaly i udaly na zakupy, bo mamy jakis sped dzis. Mialy dluga liste i nie bylo ich przez 3 godziny. Wrocily z 4 plastikowymi torbami i od progu poinformowaly mnie, ze nie wszystko kupily i musze jechac uzupelnic zapasy w rzeczy malo istotne takie jak: kechup, ludwik, pronto, smietane, piwo, cole, sprite, martini, whiskacza, jakis kwasne wino, serwetki, ser zolty, ananas, brzoskwinie, herbate, jakis slodkie conieco, maslo, buleczki, czekolade, worki na smieci, tabletki do zmywarki, budyn, kielbase i co mi tam jeszcze wpadnie do glowy. Rad nierad wsiadlem w samochod i udalem sie na zakupy, pomny tego, ze musze wziac kanapki, bo kolejki wszedzie straszne. Po pol godzinie wrocilem do domu z 5 siatami zakupow.

Przeznam, ze ciesze sie, ze malzonka u fryzjera byla wczoraj, bo gdyby nie to, to dzisiejsza impreza jak nic zaczelaby sie jutro...

Tak, tak, Wasze zdrowie rowniez wypije i za cholere, nawet pijany, nie powiem ktore 18 urodziny obchodzi moja polowica.
    • tiges_wiz Re: Zakupy 11.02.12, 16:00
      u mnie jest sprawa jasna ;)
      lista zakupow do reki, jade sam i po pol godzinie jestem z powrotem.
    • sven_b Re: Zakupy 11.02.12, 16:03
      Faceci na zakupach działaja jak google - znajdują co trzeba i do kasy. Natomiast Edziu, mózg kobiety działa na zakupach mniej więcej TAK. Przy czym, dodatkowo, kula wewnętrzna przemieszcza sie między regałami. A teraz wyobraź sobie dwie takie kule razem:)
      • lobuzek1 Re: Zakupy 11.02.12, 20:35
        Puścić moją żonę do sklepu z ciuchami to masakra. Ja wymiękam. Tak więc Edziu nie jesteś sam.
        • bassooner Re: Zakupy 11.02.12, 23:48
          więc tak... zakupy to moja specjalność... wiem co, gdzie i w jakiej cenie jest... i to w markecie i u rzeźnika, czy w rybnym i ogólnie robię to szybko i treściwie zawsze zahaczając o monopol, bo a nuż jakaś promocja jest... kończy mi się właśnie łiskacz... ;-(((
      • ecikp Re: Zakupy 15.02.12, 16:26
        kurcze - chyba jestem facetem, bo ani nie lubię zakupów ani nie spędzam na nich minuty dłużej niż to konieczne - lista do ręki i do kasy - hmmm....
    • franek-b A wujek dobra radan na to: Listonic 11.02.12, 22:37
      czyli jest taka aplikacja lista zakupów którą instalujesz na fonie (ja mam na ajfonie, Żona na androidzie), a daje to, że można zakupy:
      1 zdefiniować
      2 używać podczas zakupów
      3 współdzielić listę - co jest dla nas ważne - jedno z nas robi zakupy, a czasem zdarzało się, że Żona zapomniała coś kupić dla mnie, bo jej nie powiedziałem wcześniej o tym, że ma kupić.
      Teraz nie ma problemu:-) a że od dawna na tygodniowe zakupy chodzimy z listą więc to jest super sprawa z tym.
    • emes-nju Re: Zakupy 13.02.12, 10:48
      W temacie postu jest odpowiedz na Twoje dylematy.

      One poszly na ZAKUPY. Nie cos kupic, a na ZAKUPY. Ty pojechales cos kupic i dlatego trwalo to pol godziny i bylo skuteczne.

      Czaisz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja