Czy nie zbyt dużo głupot unijnych ma być u nas??

15.02.12, 16:16
finanse.wp.pl/kat,104124,title,To-bedzie-koniec-nocnych,wid,14254022,wiadomosc.html?ticaid=1ded1&_ticrsn=3
Nie chce mi sie nawet komentować tych idiotyzmów.
    • emes-nju Lobby bimbrowniczo-meliniarskie dziala :P 15.02.12, 16:18


    • emes-nju Jest jakis pozytyw! 15.02.12, 16:25
      Jakis wieszcz, ktorego wielbimy, bo "wielkim poeta byl" popelnil kiedys tekst mniej wiecej taki:

      "Polak nowe przysłowie sobie kupi - przed szkodą i po szkodzie głupi"

      Tym razem nie Polak! Tym razem szacowne gremia miedzynarodowe "pilnie" odrobily lekcje historii, ze szczegolnym uwzglednieniem epoki prohibicji w USA :P
    • edek40 Re: Czy nie zbyt dużo głupot unijnych ma być u na 15.02.12, 16:27
      A Irek Dudek kiedys spiewal

      "Kolejka jak zwykle ustawiła się
      Wszyscy tu mnie znają, ja ich też
      Odliczoną forsę lekko w ręku mnę
      Przede mną trzydziestu, nie jest źle

      Za 10 minut trzynasta
      Za 10 minut trzynasta
      Za 10 minut trzynasta

      Zapalam klubasa, ręka lekko drży
      Och nie lubię czekać, słabo mi
      Przyszli Staś i Maniek, oni mają gest
      Ćwiczymy alpagę, fajnie jest

      Już za 5 minut trzynasta
      Już za 5 minut trzynasta
      Już za 5 minut trzynasta

      Trzynasta wybiła, wstaje nowy dzień
      Ruszyła kolejka, wszystkim lżej
      Życie po trzynastej tu zaczyna się
      Poproszę trzy flaszki, nie pięć!"

      A jeden moj znajomy kiedys w drodze z Zakopanego do Warszawy zgubil sie i wysiadl w Nowym Saczu. Z uwagi na to, ze byl mocno napruty, a bylo przed 13.00 zagadnal pana milicjanta gdzie tu jest najblizsza melina. Milicjant rozejrzal sie, zamyslil i stwierdzil, ze Rysiek jest oszust, bo nie dzialkuje sie i chrzci trunki. Pojedziemy zatem do Manka. Wsiedli do radiowozu i pili w opor. Kolega stawial. Rano inny patrol odebral radiowoz wraz zawartoscia, a kolege wsadzil do pociagu do Warszawy.
      • mrzagi01 Re: Czy nie zbyt dużo głupot unijnych ma być u na 17.02.12, 14:32
        W ostatnim bodaj roku nieboszczki komuny miałem z kumplem taką przygodę, ze pod jedną metą w której nie stało towaru, spiknęliśmy się z milicjantami których też pragnienie męczyło i jeździliśmy z nimi suką po mieście, aż udało się zatankować "stołecznej" w kantynie w radzieckim garnizonie. Bo to w Świdnicy było. To se ne vrati:)
    • tomek854 Re: Czy nie zbyt dużo głupot unijnych ma być u na 15.02.12, 16:52
      W Szkocji prawo zakazuje sprzedaży alkoholu po godzinie 10 wieczorem i do południa w niedzielę (są różnice, bo to lokalne samorzady ustalają - tak akurat jest w Glasgow).

      Gdyby nie to, to by wszystkie puby poszły z torbami, bo tylko tam się można legalnie napić po 10-tej.

      Ale prawda jest taka, że przynosi to odwrotny skutek od zamierzonego. Bo jak wiadomo, że po 10 nie będzie można wyskoczyć po flaszkę, to się kupuje na zapas.

      A jak już się ma na zapas, to się wypija, bo jakby trzeba było się ubrac i iść na deszcz do sklepu to by się nikomu nie chciało, ale jak wystarczy przejść do lodówki gdzie leżą odpowiednie zapasy "na wszelki wypadek" to nikt oporu nie ma...
    • winnix Re: Czy nie zbyt dużo głupot unijnych ma być u na 16.02.12, 14:43
      WHO to nie jest Unijna organizacja...
      • tomek854 Re: Czy nie zbyt dużo głupot unijnych ma być u na 16.02.12, 17:30
        Ale WHO nie może nam nic narzucić.

        WHO zaleca, EU wdraża.
        • winnix Re: Czy nie zbyt dużo głupot unijnych ma być u na 17.02.12, 11:25
          Ale na razie nikt, nic nie wdraża :)
          • tomek854 Re: Czy nie zbyt dużo głupot unijnych ma być u na 17.02.12, 14:55
            No i dobrze, ja się tylko teoretycznie odnosiłem :)
    • crannmer News z niczego 16.02.12, 17:54
      Pozwole sobie zacytowac nie moj wpis z zupelnie innego forum.

      Wybacz, ale ja we wszystkich przytoczonych sformułowaniach widzę jedynie usilną próbę wykreowania newsa z niczego.

      1.„Konsultowaliśmy ten dokument i nie zgłaszaliśmy do niego żadnych uwag. Tym samym uznaliśmy, że wszelkie strategie i działania zmierzające do ograniczenia szkód związanych ze spożyciem alkoholu powinny być rekomendowane do wprowadzenia w państwach europejskich” - unijne szafy pełne są tego typu "rekomendacji", z których nikt nigdy nie stanowi prawa.
      Bo co to niby znaczy: „wszelkie strategie i działania zmierzające do ograniczenia szkód związanych ze spożyciem alkoholu powinny być rekomendowane do wprowadzenia w państwach europejskich”? Tyle samo, co np. „trzeba robić wszystko, by zmniejszyć bezrobocie wśród absolwentów”

      2. Przeczytaj uważnie ten fragment: „przyjęcie tego dokumentu nie zmusza państw EU do bezwzględnego wprowadzenia proponowanych rozwiązań. To jednak marna pociecha, istnieje bowiem realna obawa, że wkrótce założenia dokumentu staną się obligatoryjne dla wszystkich krajów członkowskich UE. Wszystko przez Komisję Europejską, która wczesną wiosną ma zacząć opracowywać projekt nowej strategii w zakresie rozwiązywania problemów alkoholowych. ”
      Toż to sama wata słowna. „Istnieje realna obawa”? A na czym polega niby jej realność? Bo powstanie „projekt strategii”? No proszę, bez jaj.


      Z mojej strony nic dodac, nic ujac.
      • wujaszek_joe Re: News z niczego 17.02.12, 07:10
        gdyby to wprowadzono, europejczycy wyszliby wszyscy z UE i po kłopocie:)
        news z niczego, ale jak się świetnie sprzedaje!
Pełna wersja