x-darekk-x
05.03.12, 09:51
koledzy z biura namietnie obkupuja sie w vw. juz czterech wzielo golfy r. kolezanka wziela golfa gti, inne dwie eosy, kolejna tiguana. jest jeszcze passat cc i nowy passat kombi diesel 170.
na razie pojezdzilem troche tymi golfami r. i jestem pod bardzo pozytywnym wrazeniem. na prawde swietny uklad napedowy - 270 koni, dsg, naped na 4 - czego w tej klasie chciec wiecej. osiagi wysmienite przy jednoczesnie calkiem wysokiej kulturze pracy. komfort zawieszenia mimo 19-calowych felg na prawde akceptowalny. sprezysto i bardzo stabilnie. ladnie wykonane wnetrze i do tego dosc praktyczne. dobre naglosnienie, pelne wyposazenie. naprawde ciezko sie do czegos przyczepic. az zaczalem sie zastanawiac, czy nie warto o takim pomyslec po powrocie do kraju.
ale dzisiaj przy lunchu koledzy jednoglosnie powiedzieli, ze za wlasna kase by tego nie kupili (to wszystko samochody przepuszczone przez nasza firme). kazdy pali ponad 12-13, kazdy chlepcze olej, w niektorych znika plyn chlodniczy i kazdy mial jakies problemy z elektronika mimo, ze maja ponizej 10 tys przebiegu. dwa z nich przeszly juz w tryb serwisowy lub odjechaly na lawecie. to jak to jest z tymi vw?