ballbreaker
13.03.12, 23:03
spalila mi sie zarowka w reflektorze... o 22 ciezko o normalny sklep otwarty, zatankowac tez musialem (nieszczescia chodza parami), mysle "kij, kupie na stacji, ilez moge przeplacic - 3? 5zl?", jak pomyslalem tak zrobilem. oczywiscie nie zapytalem o cene przed zakupem. 29, k... mac, zlociszy!!! za zwykla zarowke h7, ktora w sklepie kosztuje 10 zeta! nigdy wiecej na orlenie, zlodzieje j..., nic! chocbym mial za paliwem kilometry z kanistrem dymac!