typson
16.03.12, 19:24
1.5 godziny wracalem z placu trzech krzyzy na kabaty. Wlasciwie to prawie godzine jechalem wislostrada (stała cała) a potem sobieskiego do wysokości numeru 100 (tam gdzie straszy :) )
Potem odbilem w prawo bocznymi do dolnej. Na Pulawskiej znow stalem ale podem odynca, malczewskiego, samochodowa, modzelewskiego, lotnikow, dolina i dalej rosola.
Zastanawiam sie, ze to, ze cale poludnie stalo to zasluga tej peknietej rury, legia, czy cos jeszcze?