Gaz w zimie

16.03.12, 19:28
Ostatnio zatankowalem na jakims orlenie 47 litrów. Jako ze z reguly wchodzi 39-42 to stwierdzilem, ze mnie zrobili. Ale nastepne takie tankowanie tez bylo takie. Potwierdzaja to przebiegi - normalnie robie miasto/trasa 220/270 a teraz nie wiem ile w miescie ale wrocilem z nart i mam juz 340.

Gaz zimowy jest inny? Pewnie tak ale dlaczego dopiero jak jest cieplej to tankuje sie go wiecej?
    • tomek854 Re: Gaz w zimie 16.03.12, 19:40
      Zimny jest, to sie kompresuje bardziej. Może to dlatego?
    • truskava Re: Gaz w zimie 16.03.12, 19:51
      Mi wchodzi gazu tyle co zawsze, ale auto jakby mniej pali (o jakiś 1 l./100km).
      I śmiesznie, bo to mniejsze spalanie zaczęło się równolegle z dość częstym pojawianiem się "czek endżin", a po podłączeniu elm'a wywalało błąd, że mieszanka za bogata.
      Walczyłem ze 2 dni z tą kalibracją gazu (m.in. przy telefonicznym wsparciu Lexusa) i w końcu przestało błąd wywalać, a zużycie lpg nie wzrosło.
      • wujaszek_joe Re: Gaz w zimie 16.03.12, 22:11
        Lanos ma w dupie warunki pogodowe. 10litrów LPG zima/lato. Benzyny za to więcej potrzeba.
        Tydzień temu zatrzymała mnie w nim Policja.
        Sprawdzali czy nie kradziony :)))
        • truskava Re: Gaz w zimie 17.03.12, 00:16
          wujaszek_joe napisał:

          > Tydzień temu zatrzymała mnie w nim Policja.
          > Sprawdzali czy nie kradziony :)))


          To tylko pretekst był, żeby mogli sobie fajną fure z bliska oglądnąć... ;)
    • robak_wroc Re: Gaz w zimie 17.03.12, 03:10
      Moze zawor bezpieczenstwa nie robi tego co robic powinien? Powinno sie blokowac przy ~80% zapelnienia butli. Ja mialem butle 28l, a wchodzilo 22l. Ktoregos pieknego razu zaladowalem 28. Po raz kolejny tak samo. Pojechalem na warsztat, pomacali, posprawdzali i znow max 22 wchodzilo i "odbijalo" na stacji.


      A druga sprawa, to ze na zime zmieniaja proporcje mieszanki na stacjach. W wersji skroplonej powinien zajmowac tyle samo.
    • ballbreaker Re: Gaz w zimie 18.03.12, 11:04
      ja nie dostrzeglem jakiejs stalej tendencji w spalaniu u siebie. raz wiecej, raz mniej, srednia wychodzi w normie.
      do zbiornika tez mi kiedys zaczelo napychac nominalna pojemnosc zamiast 80%, ale to zawor przestal odbijac.
Pełna wersja