edek40
20.03.12, 20:30
Pizdzi jak w kieleckiem, choc to srodek Mazowsza. A jakies baranstwo zaczelo teraz, po nocy, wypalac trawe. Straz przybyla, gdy juz zaczalem namawiac sasiadke, aby ona, jej dzieci i dziadkowie przeniesli sie do nas. Ognisko bylo takie, ze plomienie wylataly na jakies 10-15 m w gore, a wiatr gonil to w kierunku domu sasiadow. Potem w kierunku kolejnego sasiada i mnie...
Juz kwadrans polewaja to. Wlasnie przybyla 3 jednostka.
De-kurwa-bile!
Co roku to samo. I ci, kurwa, sami idioci. W zeszlym roku tez poczekali na wiatr i podpalili moje bliskie okolice. Mandaty za male takich. Straz powinna wystawiac im rachunki za akcje.
Ide do barku sie odprezyc.