Uważajcie w sypialnym.:)

21.03.12, 17:20
www.youtube.com/watch?v=SmQJ5FJE4pk&feature=related
Na współlokatora przedziału. :)
    • tomek854 Re: Uważajcie w sypialnym.:) 21.03.12, 17:32
      Albo w filharmoni.

      Siedzą ludzie w filharmoni na koncercie i nagle coś strasznie zaczyna śmierdzieć. Rozglądają się, pociągają nosami i widzą, że smród dochodzi od jednego jegomościa.

      Jeden ze słuchaczy szturchnął go lekko w ramię i zapytał "przepraszam pana szanownego bardzo, ale czy pan przypadkiem przed chwilą nie zdefekował?"

      A obsraniec na to "Tak, a o co chodzi?"
    • derwisz911 Re: Uważajcie w sypialnym.:) 22.03.12, 18:57
      Zarty zartami, ale w sypialnym i inne rzeczy odchodza.

      Znajomek jakis czas temu jechal PKP sypialnym. Na korytarzu podszedl do niego konduktor cyz jakis sokista, i tajniackim glosem, cytuje: No to jak? Pięć dych od przedziału albo opierdalacie mi wszystkie komóreczki!

      Wyszło na to, że jegomość pomylił sobie znajomego (skądinąd postawnego chłopa) z gościem z gangu, który wpuszcza lekki usypiacz w przedział i pędzluje torby i portfele pasażerów. A, że znajomy nie był sam, to nie było jak się zaprzeć i wybronić. Ale znając polskie patologie to kto wie... może dalej 'pracuje' na kolei.
      • bassooner Re: Uważajcie w sypialnym.:) 23.03.12, 00:47
        tak kurwa... kumplowi tak klarnet ukradli - i to na krótkim dystansie! cały przedział obudził sie na bocznicy... a krawcy pewno mysleli że laptopa biorą... juma nie śpi... ;-
Pełna wersja