Będziecie się ze mnie śmiali ;)

17.04.12, 02:49
Miałem w sumie nie pisać żeby nie robić z siebie idioty, ale co mi tam... Jeszcze kilka dni temu zarzekałem się że nigdy więcej samochodu GM. Wątek nadal na pierwszej stronie i można sprawdzić. No i jak to zwykle bywa życie szybko uczy pokory. Córka w ramach prezentu na osiemnastkę wybrała sobie Camaro i moje plany nie kupowania pojazdów GM poszły w diabły. Ale muszę przyznać że Camaro jest zdumiewająco dobrze zrobione jak na produkt GM - plastiki bardzo przyzwoite, samochód prowadzi się świetnie, jest bardzo cichy, skrzynia chodzi wręcz genialnie, silnik ma bardzo przyjemny dźwięk i sporo mocy (320 KM z 3.6L). Dziecko szczęśliwe, ja trochę mniej bo pojazd jest olbrzymi i zajmuje strasznie dużo miejsca na podjeździe. Dla zainteresowanych ciekawy artykuł o silniku tego pojazdu:
www.autoblog.com/2011/05/17/heres-why-the-2012-camaro-v6-makes-11-more-horsepower/
czasy kiedy GM produkowało antyczne silniki się już skończyły - robią coraz ciekawsze konstrukcje - Toyota/Lexus z podobnej pojemności wyciska tylko 305 KM.
    • wowo5 Re: Będziecie się ze mnie śmiali ;) 17.04.12, 04:12
      Ha ha ha! Dobry wybor. Dzisiejszy GM to nie to samo co kilka lat temu. Camaro mi sie podoba. Mam tylko 2 zastrzezenia: widocznosc jak w czolgu, zbyt duza masa. Poza tym swietny pojazd. Z pojazdow GM czekam na Cadillaca ATS. Z tego, co czytam to bedzie to ciekawy samochod. Ma byc najlzejszy w klasie. Silniki od 200 KM do 320, a w przyszlosci jeszcze wersja ATS-V z V8 z Corvette'y. Czego chciec wiecej? Bylem na wystawie w Nowym Jorku ale ATS byl tylko na obrotowej platformie. Nie mozna bylo do niego wsiasc. Nowy Viper calkiem ciekawie sie prezentuje, podobknie jak Mazda Kizashi i Ford Fusion. Zaskoczyla mnie BMW3. Ma calkiem sporo miejsca z tylu.
      • marekatlanta71 Re: Będziecie się ze mnie śmiali ;) 17.04.12, 16:20
        Z widocznością to nie jest tak źle jak się wydaje - jak się odpowiednio ustawi lusterka i siedzenie to widoczność jest zupełnie przyzwoita - nie mam problemów ze zmianami pasów czy też parkowaniem. Cofanie to osobna historia, cofa się raczej na czuja + lusterka boczne.

        ATS ma być fajny, ale o ATS-V z V8 nie masz co marzyć - raczej spodziewam się turbodoładowanego V6 pod maską.

        W piątek jestem zaproszony na jazdy próbne nowym BMW 335i to zdam relację ;)
    • wujaszek_joe Re: Będziecie się ze mnie śmiali ;) 17.04.12, 07:44
      wspaniały samochód!
      • marekatlanta71 Re: Będziecie się ze mnie śmiali ;) 17.04.12, 16:21
        Tak właśnie uznałem że to idealny prezent dla nastolatki ;)
    • x-darekk-x Re: Będziecie się ze mnie śmiali ;) 17.04.12, 11:32
      wypozyczylem sobie kiedys camaro na wypad na floryde (ale nie twoje strony - pojechalem z georgii w okolice pensacoli). i bylem tym samochodem zachwycony. dlugie slady spalonej gumy i wielki usmiech na mojej japie. tak go zapamietalem. i chce jeszcze.

      na inna wycieczke przez georgie, tennessee i kentucky wzialem sobie mustanga. wg mnie troche lepiej sie prowadzi od camaro (mimo prymitywnego zawieszenia z tylu). ale i tak wzialbym camaro.
      • marekatlanta71 Re: Będziecie się ze mnie śmiali ;) 17.04.12, 16:23
        Ty miałeś wynajęte SS V8, a to jest V6 ze znacznie mniejszą ilością mocy i (co ważniejsze) momentu. Palenie gumy raczej nie jest możliwe. Ale samochód zbiera się zupełnie przyzwoicie + ma genialny dźwięk silnika.

        Mi też się Mustang bardziej podobał, ale to nie ja wybierałem. Wybór był pomiędzy 370Z a Camaro i Camaro jej się bardziej podobało, bo 370Z był zbyt "kobiecy".
        • x-darekk-x Re: Będziecie się ze mnie śmiali ;) 18.04.12, 01:42
          > Ty miałeś wynajęte SS V8, a to jest V6 ze znacznie mniejszą ilością mocy i (co
          > ważniejsze) momentu. Palenie gumy raczej nie jest możliwe.

          To prawda, w v8 jest to duzo latwiejsze. Ale zapewniam Cie, ze w v6 (takim tez jezdzilem) mozna zrobic elegancki burnout. Mam gdzies nawet zdjecia.

          > Mi też się Mustang bardziej podobał, ale to nie ja wybierałem.

          Mustang mial lepiej skalibrowany ESP. Nie wiem jak to zrobili, ale sprawial, ze nawet przecietny kierowca jak ja mogl sie poczuc mistrzem kierownicy. Pozwalal przejechac kazdy zakret bokiem z eleganckim uslizgiem tylniej osi ale bez jakiejs paniki. Kontrolka lekko migala, a on pieknie driftowal w latwo kontrolowalny sposob. ESP w Camaro interweniowalo duzo wczesniej. Trzeba bylo je wylaczac. Camaro tez wydawalo sie ciezsze. Ale silnik brzmial duzo lepiej i lepiej sie zbieral wg mnie. No i wizualnie Camaro podobalo mi sie duzo bardziej. Choc Mustang jest praktyczniejszy - ma np lepsza widocznosc, latwiej sie wsiada do tylu itp.

          > Wybór był pomięd
          > zy 370Z a Camaro i Camaro jej się bardziej podobało, bo 370Z był zbyt "kobiecy"

          Nawet minuty bym sie nie zastanawial.
          • marekatlanta71 Re: Będziecie się ze mnie śmiali ;) 18.04.12, 03:21
            Podobnie skalibrowane ESP ma IS-F - możesz bez problemu przeleciec zakręt poślizgiem, ale jak tylko stracisz kontrole to system rzeczywiście się włącza i ratuje tyłek. Raz mi się to już przydało jak na zakręcie trafiłem na piach (było to przy plaży).
    • edek40 W zyciu!!! 17.04.12, 19:23
      Moj chevy od trzech lat, po mimo mojej amatorskiej rozbiorki do golej ramy i ponownogo montazu dziala bez zarzutu. Ma juz ponad 85000 mil i jedyny drobny defekt to zapieczenie sie regulatora hamulca postojowego. Naprawilem go z reszta od razu. Przestalem mianowicie go uzywac.

      Nieco podobno wyzszej klasy mercedes-chrysler zas ma jakies jazdy z ABS (jeszcze nie ustalone, ale zapewne nie obejdzie sie bez wymiany modulu z pompa). Wymienialem tasme pod kierownica (ale to moze byc zasluga wystrzalu). Naprawialem juz wiazke w drzwiach suwanych. W drugich drzwiach suwanych nie dziala silownik centralnego. Samochod dostal niezbyt mocno przodem, wiec tylko tasma moze byc zwiazana z kraksa. Ach, zapomnialem, przeciez wymienialem sprezarke klimy, bo sprzeglo stanelo tak, ze zerwalo pas - to moze byc niestety zasluga naszych czystych inaczej drog - sprezarka jest bardzo nisko i przed silnikiem.

      GM gora!!! Po pontiacu (tez GM) w s10 widze generacyjny postep w dziedzinie solidnosci i "inzynierii" projektowania z naciskiem na stabilny montaz wiazek elektrycznych. A przeciez gdy zajrzy sie pod maske, to wciaz wyglada to jak we wczesnym XiX wieku.
    • dr.verte Re: Będziecie się ze mnie śmiali ;) 17.04.12, 19:41
      eee nie ma sie z czego smiac , a juz myslalem ze priusa kupiles
Pełna wersja