Myslalem, ze w dziedzinie glupich maturzystow...

16.05.12, 20:07
...wszystko juz bylo, a okazuje sie, ze ciagle moge zostac zaskoczony:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11729733,Pisala_fizyke__a_myslala__ze_to____wos__Matura_do.html
    • tiges_wiz Re: Myslalem, ze w dziedzinie glupich maturzystow 16.05.12, 20:47
      i jeszcze glupsza komisja
    • lexus400 Re: Myslalem, ze w dziedzinie glupich maturzystow 16.05.12, 21:17
      Ona chyba nie jest zbyt bystra - ".....a wśród tych pierwszych - absolwentka szkoły sprzed kilku lat, która w tym roku postanowiła wreszcie zdać maturę." Już samo słowo "wreszcie" mówi samo za siebie.
      • mrzagi01 Re: Myslalem, ze w dziedzinie glupich maturzystow 16.05.12, 21:29
        Głupia jak głupia. Podejrzewam raczej, że była porządnie nagrzana jakimiś rozluźniaczami.
        • dr.verte Re: Myslalem, ze w dziedzinie glupich maturzystow 16.05.12, 22:08
          Glupia czy nie , na zadnym innym egzaminie w zyciu nie stresowalem sie tak jak na maturze .
          • winnix Re: Myslalem, ze w dziedzinie glupich maturzystow 17.05.12, 22:33
            Matura nie była zła. Nerwy się zaczęły przed egzaminami na studia... Chyba w ciągu całej edukacji nie byłam tak zestresowana jak wtedy. Zdecydowanie, matura zaczęła wówczas się jawić jako mały, puchaty Pikuś :D
            • qqbek Ech... egzaminy wstępne :) 17.05.12, 23:09
              winnix napisała:

              > Matura nie była zła. Nerwy się zaczęły przed egzaminami na studia... Chyba w ci
              > ągu całej edukacji nie byłam tak zestresowana jak wtedy.

              To samo u mnie.
              Matura na luzie, a jak dowiedziałem się, że na mój wybrany kierunek jest 9 osób na miejsce, to zacząłem pod siebie robić (jako faceta dodatkowo motywowała mnie śliczna, duża literka "A" w książeczce wojskowej i fakt, że papiery składać można było maksimum w dwóch miejscach).
              Chyba w życiu nie ryłem tak ostro... ani wcześniej, ani później, jak przed egzaminem wstępnym na studia.
              A teraz wystarczy mieć maturę, żadnych egzaminów już nie ma.
            • marekatlanta71 Re: Myslalem, ze w dziedzinie glupich maturzystow 23.05.12, 04:18
              A tam O/T to w piątek moja córka skończyła szkołe i ma teraz high school diploma with honors a do tego associate of arts diploma with honors = dyplom ukończenia studiów (ale taki najprostszy, którego w PL się nawet nie nadaje). Dostała się także na studia na UCF i będzie kontynuowała przez najbliższe 2 lata w celu uzyskania bachelor of arts. A potem cztery lata medycyny jak się dostanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja