Problematyczny samochód:((

16.06.12, 09:46
Fiat Panda 2005 1,1 PB/LPG - problem polega na nieodpalaniu zimnego silnika. Jest w goooglach kilka stron z tym problemem, jednak jednoznacznie nie ma na to lekarstwa. Walczę z tematem od tygodnia i skończyły mi się już w zasadzie koncepcje. Auto ma przejechane 120tkm a więc nie ma wiele, eksploatowane przez jednego właściciela a problem powstawał stopniowo, czyli silnik zapalał na 2-3 razy a teraz 5-6 i po zapaleniu nie wchodzi na obroty przy czym dymi na czarno. Oczywiście błędów w ECU nie ma żadnych a elementy odpowiadające za skład mieszanki działają poprawnie. Wszelkie kable WN, świece, pompa paliwa, sondy Lambda, czujniki TPS, temperatury, wału korbowego i wałka rozrządu, cewki zapłonowe, silnik krokowy, czujnik ciśnienia, wtryskiwacze i cholera wie co jeszcze zostało sprawdzone, że nie wspomnę oczywiście o prawidłowych luzach zaworów. Pomysły mi się skończyły a problem istnieje:((
    • yamasz Re: Problematyczny samochód:(( 16.06.12, 11:02
      Ciśnienie na cylindrach sprawdzałeś? Może gaz już zawory wypalił? Moja kuzynka też na pierwsze auto kupiła Pandę z gazem, cholernie problematyczna instalacja była, cały czas coś siadało, w końcu sprzedała auto razem z problemem.
      • lexus400 Re: Problematyczny samochód:(( 16.06.12, 11:26
        Wiatry na wszystkich cylindrach 9,5 bar
        • rapid130 Re: Problematyczny samochód:(( 16.06.12, 13:20
          Słabo. Nominalne wynosi 11,5.
          • lexus400 Re: Problematyczny samochód:(( 16.06.12, 13:24
            Nominał w tym bolidzie to 9,6
            • rapid130 Re: Problematyczny samochód:(( 16.06.12, 15:29
              9,6:1 w pandowym FIRE 1.1 to stopień sprężania.

              Dla tego silnika FIAT od X czasu podaje ciśnienie sprężania 11,5 kG/cm2.
              Odjąć 20 % daje nam to minimalne dopuszczalne ciśnienie 9,2 kG/cm2.
              Stawiam na wypalone grzybki zaworów, od zbyt ubogo ustawionego gazu.
              • edek40 Re: Problematyczny samochód:(( 16.06.12, 16:18
                > Stawiam na wypalone grzybki zaworów, od zbyt ubogo ustawionego gazu.

                W chevrolecie niewlasciwa mieszanka na LPG miesza w komputerze benzynowym, ktory przeciez nie wie, ze jedzie na LPG i probuje skorygowac mieszanke na podstawie blednych wskazan lambdy. Tak wiec ubogi gaz moze powodowac wzbogacanie w benzyne i stad trudny odpal i dymienie.

                W chevym trzeba bylo w koncu resetowac kompa od benzyny. Tu z kolei zbyt bogata mieszanka LPG spowodowala, ze komp podawal przy starcie niemal samo powietrze ;)

                Odlaczylbym LPG i zresetowal kompa benzynowego - jesli nie wymaga to dzwonienia do fiata po nowy soft:)))

                To w sumie proste sprawy. Mi zepsul sie silnik od kosiarki. A on ma gaznik i cos co powoduje zaiskrzenie swiecy, ale nie ma OBD :)
    • strongwaz Re: Problematyczny samochód:(( 16.06.12, 15:05
      a może czujki od położenia walu Cie oszukują? Na fasolkach się przestawiło a czujka nie widzi...
      a komputer nie pierdoli roboty? za mało nie każe lać?


      Jak się uporasz z tym to daj znaka co i jak.
    • rudiger121 Re: Problematyczny samochód:(( 16.06.12, 23:30
      może na postoju LPG włazi przez nieszczelny zawór do kolektora ssącego i powoduje wzbogacenie mieszanki na tyle że nie jest już palna...?
      odcinałeś na próbę układ LPG?
      • lexus400 Re: Problematyczny samochód:(( 16.06.12, 23:46
        Gazownia jest odpięta, wtryskiwacze idą bez emulatora czyli bezpośrednio.
        • edek40 Re: Problematyczny samochód:(( 17.06.12, 10:50
          > Gazownia jest odpięta, wtryskiwacze idą bez emulatora czyli bezpośrednio.

          Gdyby szly z emulatorem, komputer benzynowy nie wiedzialby, ze cos jest nie tak z mieszanka LPG. Bez emulatora, benzynowy czyta lambdy i na wiesc o zlym skladzie mieszanki (niewazne czy benzynowej czy LPG) podejmuje stosowne kroki - reguluje dawki paliwa. Podkreslam: udalo nam sie z somsiadem tak "przebogacic" mieszanke LPG, ze komp benzynowy oszalal, probujac doprowadzic odczyty sond do ladu. Tak dlugo zmniejszal porcje paliwa, az silnik na zimno przestal odpalac. Pomogl dopiero reset komputera benzynowego i regulacja LPG. W tej kolejnosci.
          • lexus400 Re: Problematyczny samochód:(( 22.06.12, 14:46
            Ogłaszam wszem i wobec, iż temat został dzisiaj zamknięty a problemów na usterkę złożyło się kilka:
            - rozrząd przestawiony o zęba
            - uszkodzony MAF-sensor
            - uszkodzenie sterownika silnika w kwestii sterowania cewkami i wtryskiwaczami w początkowej fazie
            - benzyna prawdopodobnie wymieszana z olejem opałowym, bo była czerwona
            • wujaszek_joe Re: Problematyczny samochód:(( 22.06.12, 14:53
              ile za taką usługę?
              W końcu usunąłeś tylko jedną usterkę, nieodpalanie zimnego silnika :)
              • lexus400 Re: Problematyczny samochód:(( 22.06.12, 17:05
                wujaszek_joe napisał:

                > ile za taką usługę?
                > W końcu usunąłeś tylko jedną usterkę, nieodpalanie zimnego silnika :)

                W zasadzie usterek było kilka:
                - niezapalanie na zimnym
                - okazało się, że mocy to on też nie miał ale klient myślał, że tak ma być
                - po odpaleniu jeszcze przez chwilę nie chciał jechać tylko strzelał, kichał i nie można było dodać gazu
                - znaczny wyciek oleju spod cewek zapłonowych
                - regulacja gazowni (gasł nawet przy zmianie biegów i palił jak v8:)))

                Ja tym samochodem nie jeździłem wcześniej, bo miał tylko nie zapalać. Kwestia ceny hmmm, jak klient nie rwie włosów z głowy to chyba jest ok:)) ale jak dla mnie dużo jak za takie bolid. Okazało się, że samochód został kupiony pół roku temu i od tego czasu w zasadzie wędrował z warsztatu do warsztatu a poprzedni właściciel też miał go pół roku.
            • edek40 Re: Problematyczny samochód:(( 22.06.12, 15:01
              Czasem zastanawiam sie czy to cale OBD to nie jakas sciema. Ty pisesz, ze zadne bledy sie nie zapisaly. Ja mam dokladnie ten sam problem w obu moich amerykancach. Tu, na szczescie, mniej wiecej wiadomo o co chodzi, ale... Otoz, chyba przez zakazenie, w obu autach, nieomal jednoczesnie, nieco zaczela wariowac skrzynia, a zmiana obrotow silnika w zakresie od niskich do srednich odbywa sie w sposob nieco losowy, co naturalnie przeklada sie wlasnie na wariowanie skrzyni. W obu wypadkach najbardziej podejrzane sa czujniki polozenia przepustnicy. W obu naturalnie OBD wystawia laurke bezproblemowosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja