Pomnik smoleński mnie znokautował.

25.06.12, 00:10
https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/603995_10150904745458946_1991185724_n.jpg

W Sankturaium w Kałkowie. Nawet brzoza jest! :D
    • marekatlanta71 Re: Pomnik smoleński mnie znokautował. 25.06.12, 01:33
      Bardzo realistyczny a jednocześnie alegoryczny.

      Słowo "kicz" ciśnie się na usta.
    • truskava Re: Pomnik smoleński mnie znokautował. 25.06.12, 08:03
      tomek854 napisał:

      > Nawet brzoza jest! :D

      Tylko cokolwiek nie z tej strony. Ech, rekonstruktorzy...
      • bassooner Re: Pomnik smoleński mnie znokautował. 25.06.12, 13:11
        a kto to w okienku?
        • qqbek Re: Pomnik smoleński mnie znokautował. 25.06.12, 15:01
          bassooner napisał:

          > a kto to w okienku?

          Muzyk a nie wie ;)
          Miś z okienka, się wie ;)
          A teraz drogie dzieci, możecie wszystkie misia...
          • qqbek A tak bardziej serio... 25.06.12, 15:03
            ...przypomina ostatniego prezydenta RP wybranego przez nieuznawany przez nikogo klub towarzyski zwany rządem RP na uchodźstwie, lecz skądinąd podobno przemiłego człowieka, Ryszarda Kaczorowskiego.
    • lexus400 Re: Pomnik smoleński mnie znokautował. 25.06.12, 14:08
      To nie może być prawda, przecież to jakiś koszmar jest:))
    • dr.verte Re: Pomnik smoleński mnie znokautował. 25.06.12, 15:16
      w pale sie nie miesci
    • wujaszek_joe Re: Pomnik smoleński mnie znokautował. 25.06.12, 20:48
      dopiero będzie cyrk jak przywiozą doczesne szczątki naszego tupoleja
      • tomek854 Re: Pomnik smoleński mnie znokautował. 25.06.12, 23:58
        Może pielgrzymkową kolejką linową by przywieźki?
        warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,12003941,Pielgrzymkowa_kolej_linowa_pojedzie_na_Ursynow_.html
        • mrzagi01 Re: Pomnik smoleński mnie znokautował. 26.06.12, 07:20
          Nie będę budował żadnej jebanej stacji Jana III Sobieskiego!
    • mrzagi01 Re: Pomnik smoleński mnie znokautował. 25.06.12, 21:49
      Bardzo interesujące nawiązanie do NEOEKSPREJONIZMU lat 80-tych (patrz -> NEOEKSPRESJONIZM, LUXUS, NEUE BIEREMIENNOST etc.. ;)
    • mejson.e Re: Pomnik smoleński mnie znokautował. 25.06.12, 22:42
      Oni go projektowali na podstawie zdjęcia samolotu czy smoleńskiego wraku?

      Żeby skrzydła umocować na dziobie...
      • wujaszek_joe Re: Pomnik smoleński mnie znokautował. 25.06.12, 22:47
        to alegoria jest, przedstawia uskrzydlony kaczy dziób
        • qqbek Re: Pomnik smoleński mnie znokautował. 26.06.12, 00:01
          wujaszek_joe napisał:

          > to alegoria jest, przedstawia uskrzydlony kaczy dziób

          A raczej samolot w tzw. układzie kaczki... a to nie skrzydła, tylko stery wysokości ;)
          Całkiem serio coś takiego istnieje... pod tą konkretną nazwą: klik
          • typson Re: Pomnik smoleński mnie znokautował. 26.06.12, 00:22
            No to by było coś! Latanie T-tailem dostarcza juz nieco więcej emocji przy reakcji na ster wysokości ale usterzenie z przodu z siłami większymi niz nośna... :D
    • mrzagi01 Re: Pomnik smoleński mnie znokautował. 28.06.12, 12:28
      paradowska.blog.polityka.pl/
      Dobrze pisze. Sieriozne obrzędy odprawiane wokół tego..... CZEGOŚ są bardziej irracjonalne i groteskowe niż twórczość Monty Pythona, i Jozin z Bazin wzięte do kupy.
      • mrzagi01 Re: Pomnik smoleński mnie znokautował. 28.06.12, 12:34
        No i oczywiście nie wymyślili niczego nowego
        https://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum22/rudy_w_rawiczu.jpg
        • apodemus Re: Pomnik smoleński mnie znokautował. 28.06.12, 13:06
          Niby tak, ale makieta "Rudego" służyła do zabawy, a nie do czczenia :-)
          • mrzagi01 Re: Pomnik smoleński mnie znokautował. 28.06.12, 13:13
            ale podobna estetyka, która adekwatna do funkcji w przypadku "Rudego" , wolens nolens niestety kłóci się z funkcją (w przypadku Tupolewa). Inaczej mówiąc - z huśtawką, trampoliną i małym basenikiem było by OK.
            • wowo5 Koszmar 30.06.12, 21:44
              Nigdy nie lubilem ludzi bez poczucia humoru.
Pełna wersja