Znowu nas uszczęśliwiają...

03.07.12, 10:28
wyborcza.biz/biznes/1,100969,12059405,_DGP___Woda_ze_slonca_w_kazdym_domu.html
    • edek40 Chyba "WAS" uszczesliwiaja 03.07.12, 12:16
      Nie wiem czy szybkosc wprowadzenia nie jest zbyt wielka, ale uwazam, ze to nie jest wielki problem. Jesli dom projektowany jest od razu pod ww. urzadzenia, ich koszt jest nizszy o konieczne modyfikacje i przerobki, w tym wywalenie zbednych bebechow. Masowosc instalacji na poczatku przelozy sie na wzrost cen, ale konkurencja je szybko obnizy.

      Najwiekszym problem jest sposob dofinansowywania, oparty na preferencyjnych kredytach udzielanych, o ile pamietam, tylko w dwoch bankach (dlaczego?) oraz koniecznosc (uwazaj, bo to swietne) zaplaty podatku dochodowego od umozonego oprocentowania. Na tym etapie zainteresowanie modernizacja jest mierne. Konieczna jest zmiana przepisow, m.in. podatkowych, aby przejscie procedur i montaz nie okazywaly sie drozsze niz zysk.

      Mam, jak zwykle naiwna, nadzieje ze za wspomnianymi regulacjami pojda dalsze zmiany przepisow, ktore ulatwia procedury. Obawiam sie jednak, ze, jak zwykle, w zamysle wszystko bedzie dobrze, a wyjdzie jak zwykle i znowu bedziemy dyskutowali o tym, jak to nie widzimy, tu w Polsce, ze juz jest dobrze...
      • tomek854 Re: Chyba "WAS" uszczesliwiaja 03.07.12, 12:24
        Widzisz, problem jest taki, że w Szkocji takiej na przykład obowiązku nie ma a kolektory słoneczne na dachu widać na każdym kroku, bo to się zwyczajnie opłaca (i to przy szkockiej pogodzie!).

        Jak jeżdżę po Europie to jest uderzające, że wszędzie pełno farm słonecznych tylko w Polsce ich nie ma...

        To mnie właśnie fascynuje - wszędzie to po prostu się opłaca, u nas zrobią do tego specjalną ustawę, przygotują procedury, a kasę będzie trzepać ktoś inny.

        Demagogię ad personam sobie odpuść, nigdy nie mówiłem, że w Polsce jest super, tylko że jest lepiej niż się wydaje tym, którzy nigdy naprawdę z niej wyjechali i porównują ją do swojej wyidealizowanej wizji Zachodu.
        • edek40 Re: Chyba "WAS" uszczesliwiaja 03.07.12, 12:52
          > Widzisz, problem jest taki, że w Szkocji takiej na przykład obowiązku nie ma a
          > kolektory słoneczne na dachu widać na każdym kroku, bo to się zwyczajnie opłaca
          > (i to przy szkockiej pogodzie!).

          Wedlug moich wyliczen koszt montazu na istniejacym domu zwraca sie po nie mniej niz 10 latach. Jesli masz pecha i trafisz na nietrwale panele, to wtedy wlasnie bedziesz je zmienial. A postep w tej dziedzinie jeszcze tak naprawde sie nie zaczal. Moze byc wiec tak, ze po tych powiedzmy 20 latach bilansowania nakladow, przyjdzie ktos i rozwinie elektrownie z rolki w cenie uzywanego malucha.

          Oczywiscie mowa o podgrzewaczach wody, ktore kosztuja wraz z montazem i zmianami w domu okolo 20 000 zl. A pracuja tak naprawde tylko w okresie od maja do wrzesnia. Wtedy zas gdy energii potrzeba duzo...

          Ogniwa fotoelektryczne to koszt tak absurdalny, ze w Polsce w zasadzie nieosiagalny.

          > Jak jeżdżę po Europie to jest uderzające, że wszędzie pełno farm słonecznych ty
          > lko w Polsce ich nie ma...

          Przepisy i koszty.

          > Demagogię ad personam sobie odpuść, nigdy nie mówiłem, że w Polsce jest super,
          > tylko że jest lepiej niż się wydaje tym, którzy nigdy naprawdę z niej wyjechali
          > i porównują ją do swojej wyidealizowanej wizji Zachodu.

          Za czesto donosisz, jaki to sukces osiagnales jednym telefonem ;)
          • kaqkaba Re: Chyba "WAS" uszczesliwiaja 03.07.12, 16:18
            > Wedlug moich wyliczen koszt montazu na istniejacym domu zwraca sie po nie mniej
            > niz 10 latach.

            Ja co prawda tego nie liczyłem ale z wyczytanych informacji to się potwierdza. Przewidywana trwałość instalacji jest również zbliżona do 10-12 lat więc efekt ekonomiczny jest żaden.

            Nic dziwnego, że muszą nas zmuszać do bezsensownych inwestycji. (Acz jak znam życie to im się to nie uda).
            • edek40 Re: Chyba "WAS" uszczesliwiaja 03.07.12, 16:43
              > Nic dziwnego, że muszą nas zmuszać do bezsensownych inwestycji.

              Czym innym jest wydatek tych 20 000 zl na etapie budowy z kredytu na przyklad, a czym innym wydanie 20 000 zl, gdy juz kredyt sie placi. Koszt, nawet jak na dzis, na etapie budowy i tak bedzie nizszy, bo stosujesz wszystko docelowe, a insztalator nie musi glowic sie jak poprowadzic i gdzie pomiescic dodatkowe instalacje.
              • emes-nju Re: Chyba "WAS" uszczesliwiaja 03.07.12, 16:49
                edek40 napisał:

                > Koszt, nawet jak na dzis, na etapie budowy i tak bedzie nizszy, bo stosujesz
                > wszystko docelowe, a insztalator nie musi glowic sie jak poprowadzic i gdzie
                > pomiescic dodatkowe instalacje.

                Mając w pamięci Twoje opowieści gówniane, podziwiam Twój optymizm odnośnie insztalatora. Ja nie spodziewałbym się u niego głowienia się. Założy kolektor na dach, naleje wody z konewki, a rury wciśnie pod wykładzinę tak, żebyś zauważył to jak miszcz zejdzie z obiektu :D
            • tomek854 Re: Chyba "WAS" uszczesliwiaja 03.07.12, 16:47
              To jest kolejna fascynująca rzecz dotycząca Polski.

              W Polsce np. kolej się nie opłaca i się nie da. W Czechach się opłaca i się da.

              W Polsce recykling się nie opłaca i się nie da. Wszedzie indziej to świetny biznes (u mnie pod domem własnie otworzyli taki sklepik, skupują ciuchy płacąc funta za kilo za dobrej jakoci i 50p za kilo szmat).

              W Polsce energetyka słoneczna się nie opłaca. W Szkocji znanej z zatrważającej ilości dni słonecznych jest to świetny biznes...

              Ja myślę, że wszystkiemu temu winne są własnie nadmierne regulacje i łańcuszek pasożytów. W Szkocji nie trzeba armii urzędasów do pilnowania, czy kolektory słoneczne są zainstalowane zgodnie z rozporządzeniem, to i się opłaca.
              • wujaszek_joe Re: Chyba "WAS" uszczesliwiaja 03.07.12, 19:49
                to jest świetny biznes jeśli jest dotowany. Edek ci to wytłumaczył. Łącznie z tym jak fajnie się zarabia na takiej proekologii..
                Ze wspomnianych wynalazków jedyną pewną inwestycją jest powietrzna pompa ciepła do grzania ciepłej wody użytkowej. Kończę budowanie domu także jestem bardzo na bieżąco.
                • edek40 Re: Chyba "WAS" uszczesliwiaja 03.07.12, 20:37
                  > Ze wspomnianych wynalazków jedyną pewną inwestycją jest powietrzna pompa ciepła
                  > do grzania ciepłej wody użytkowej.

                  Zastanawialem sie na tym rozwiazaniem. Pojawil sie nawet polski producent. Wydaje sie, ze w podobnym koszcie uzyska sie sporo wiecej. Ale mniej ekologicznie, bo troszke prondu potrzeba jednak.
                • tomek854 Re: Chyba "WAS" uszczesliwiaja 03.07.12, 21:39
                  No własnie, a dotowany jest z jakiejś unijnej puli, wydaje mi sie, że jesteśmy w tej samej Unii?
                  • edek40 Re: Chyba "WAS" uszczesliwiaja 04.07.12, 14:31
                    > No własnie, a dotowany jest z jakiejś unijnej puli, wydaje mi sie, że jesteśmy
                    > w tej samej Unii?

                    Nie jestesmy w tej samej Unii. Pieniadze z Brukseli przechodza przez raczki naszych urzedasow, a oni przypinaja im dziwne latki. Najlepszym przykladem jest dotacja na otwarcie firmy. Nie wiem jak teraz, ale do niedawna nalezalo odbyc szkolenie, stworzyc biznesplan, ktory musi, po korektach, w ktorych uczestniczy odpowiedzialny urzednik, musi zostac zaakceptowany. Po przejsciu tych (takich samych jak w UE) procedurach dostaje sie przelew na konto. Roznica jest malutka. W UE, jesli urzad zaakceptuje biznesplan, to bierze na siebie ryzyko ewentualnego upadku projektu - wszak to on organizuje szkolenia, a fachowiec pomaga w stworzeniu obiecujacego biznesplanu. U nas nie. Jesli w ciagu roku forma upadnie, dotowany musi zwrocic grant. Z odsetkami...

                    Z kolei w mojej branzy strasznie zaszkodzily dotacje na innowacje. Ktos, kto przeszedl korowod i dostal dotacje MUSIAL wykazywac sie sprzedaza w ustalonej kwocie. Naszych urzedow nie interesowalo czy osiaga zysk. Jakzesz popsulo to rynek. Firmy, aby nie utracic dotacji dawaly wyceny ponizej kosztow, bo to wychodzilo taniej, niz koniecznosc zwrotu. Myslisz, ze w UE tez tak bylo?
        • typson Re: Chyba "WAS" uszczesliwiaja 03.07.12, 21:06
          Bo u nas ludziom opłaca się jedynie palić w piecu śmieciami, plastikiem i wszelkiej maści odpadami
Inne wątki na temat:
Pełna wersja