tomek854
11.07.12, 11:01
Przegląd musze zrobić, bo termin wypada jak bedę w Czechach. Auto wyserwisowane, wracając wczoraj z pracy zajechałem do przeglądowni gdzie się chwalą, że robią na poczekaniu i za 15 funtów. Wczoraj akurat pan od przeglądów sobie poszedł do domu, ale "jutro będzie" to niech wpadnę w wolnej chwili.
Powiedziałem, że zależy mi, żeby to zrobić jak najszybciej bo potem bedę potrzebował auta. "To niech pan wpadni na 8:00, jako pierwszy klient, poczeka pan sobie 40 minut i gotowe" Zajeżdzam 7:59 "O, dzień dobry, pan da kluczyki, zadzwonimy koło południa". "Ale miało być na 8:00, zarezerwowałem sobie termin!". "Tak, oczywiście, pamiętam, widzi pan, nawet mam tu w zeszyciku zapisane" "No właśnie, zarezerwowałem sobie bo mi zależało żeby było szybko". "No, jak panu zalezy, to zrobimy szybko, pana auto będzie trzecie, za jakieś dwie godziny powinno być zrobione".
Rozumiem poslizgi jeśli jakieś auta się naprawia i nie da się czegoś przewidzieć, ale umówiłem się na przegląd, na stanowisko na którym jest jeden facet który tylko przeglądy robi, które niezależnie od wyniku trwają ok. 40 minut i umowiłem się jako pierwszy klient w danym dniu...
Dlaczego nigdy tak nie ma w serwisie sprzetu elektronicznego, rowerów czy u lutnika, a w serwisie samochodowym czas zawsze jest pojęciem względnym?
* * *
Przy okazji: oficjalna cena MOT czyli przeglądy w celu wydania zaświadczenia z Ministry Of Transport to 54.50. Przeglądy robią prywatne warsztaty posiadające specjalne uprawnienia (i łącze komputerowe z bazą danych). Ceny w nich oscylują pomiędzy 15 a 20 funtów... W innych sam przegląd kosztuje 50 (pełnego 54.50 nigdy nie widziałem) ale jest dodawany gratis jeśli robi się u nich serwis...
Mówi to coś o tym, jakie są realne koszta takiej usługi, a jakie są koszta kiedy to samo jest wyceniane przez "państwowych"...
Co prawda, te warsztaty co zachęcają ceną robią wszystko żeby móc się do czegoś przyczepić bo wtedy trzeba do nich wrócić a nie rzadko i naprawy dokonuje się u nich, ale to tylkop korzystnie wpływa na stan techniczny aut jeżdżacych po drogach (ja poszedłem do najtańszego bo mam nadzieję, że w trzyletnim aucie z przebiegiem 19500 mil serwisowanym przed wczoraj nie uda się im niczego znaleźć)...