O Windowsach i linuxach

19.07.12, 15:54
Uzywam Linuxow roznych od jakichs 10 lat juz (jak ten czas leci!). Kiedys to byla wielka zmora, dzisiaj to juz jest pelna cywilizacja. Owszem, czasem jednak trafia sie jakis problem. Zawsze wtedy slysze kupilbys sobie apple/windowsa i bys mial spokoj.

Kupilem sobie na wyjazd netbooka. Apple oczywiscie nie wchodzil w gre, jeszcze na glowe nie upadlem, najtanszy kosztowal ponad 2,5 raza tyle niz ten samsung, ktorego kupilem, i ktory nie byl wcale najtanszy. No i teraz... Tu jest Windows 7.

Pierwszy problem pojawil sie po 4 kliknieciach od dziewiczego wlaczenia. To znaczy jak tam powiedzialenm mu jaki jezyk, skonfigurowalem ustawienia, zrestartowal sie i wlaczyl pierwszy raz windows. Kliknalem kolejno: internet explorer, wpisalem google.pl, kliknalem popbierz chrome, kliknalem zainstaluj...

Wyskoczyl komunikat blad czegos tam, potem dwa inne komunikaty i komputer z nienacka sie zrestartowal.

Chrome udalo mi sie w koncu zainstalowac, choc mialem problemy bo sie ciagle download wykladal z jakiegos powodu. Teraz chce zainstalowac dwie kolejne rzeczy: klienta gg (nie moze otworzyc instalatora) oraz dropboxa (pasek instalacji przesuwa sie jakies 20% po czym wmawia mi, ze "installation was aborted" i przerywa instalacje...

Narzedzia diagnostyczne dostepne w systemie mowia mi, ze nic sie z tym nie da zrobicm, poniewaz programy pod windowsa sa niekompatybilne z windowsem...

Nie wiem, tu jest jakies norton security, moze to to mi bruzdzi, ale pewnie jak to wylacze, to bede mial zaraz 48 wirusow na sekunde?

No i uzywam laptopa dzisiaj od rana a juz mnie wszystko wkurwia.Spedzilem wiecej czasu googlajac za rozwiazaniem tych problemow (bezskutecznie) niz w ciagu ostatniego roku uzytkowania linuksa...

W sklepie mi powiedzieli, ze jak sobie zainstaluje linuxa na netbooku, to strace gwarancje, jakos mi sie nie chce wierzyc, zeby to bylo legalne, wiec chyba to bedzie moj nastepny temat do googlania...

No, a juz nie wspomne o tym, ze moj komputer domowy jest znacznie starszy i gorszy niz ten laptop, a to windows 7 na nim to chodzi wolno jak krew z nosa...

au.answers.yahoo.com/question/index?qid=20101223193817AAs7F1r ten problem mam miedzy innymi, moze sa tu jacys windowsowi magicy co mi uratuja gwarancje?
    • tiges_wiz Re: O Windowsach i linuxach 19.07.12, 16:28
      zrob sobie obraz dysku z windowsem ;)
      Wywal windows, zainstaluj linuksa.
      jak sie netbook spiepszy, wyjmij dysk i ten obraz tam nagraj ;)
    • mapmuh Re: O Windowsach i linuxach 20.07.12, 08:33
      Najpierw się uśmiechnąłem, jak napisałeś o utracie gwarancji z tytułu zmiany OS, a potem znalazłem informację, że nawet w konsumenckim raju próbuje się w ten sposób uczyć klientów dyscypliny.
      Na Twoim miejscu zrobiłbym tak, jak Tiges radzi: obraz partycji na przykład tak (zakładam, że nie masz napędu CD w tym netbooku). A potem hula jdusza :)
      Nie demonizowałbym z jednej strony Windowsa. Jeśli go używasz chwilę, to naprawdę przyjazny system, pewnie tak, jak dla Ciebie Linux ;) Z drugiej strony jeśli to ma być naprawdę idiotoodporny OS dla każdego, to opisane przez Ciebie perypetie nie powinny mieć miejsce.
      Z trzeciej strony bardzo dziwne, że tak prostej operacji, jak instalacja programu W7 nie wykonał.
      Z czwartej strony... klient gg to agent szatana...
      • tomek854 Re: O Windowsach i linuxach 20.07.12, 10:37
        No, ja chyba pojde w trzecia opcje i postawie sobie linuxa obok. Jak sie cos beda pultac to powiem "przeciez nie modyfikowalem ani nie usuwalem windowsa" :-)

        Tymczasem dzisiaj odkrylem jeszcze, ze z okazji ze to jest windows 7 starter nie moge sobie nawet zmienic tapety na pulpicie. Pisza, ze to dla uproszczenia systemu jest. Jednak w ramach upraszczania systemu zrobili tak, ze zablokowali swoja tapetke i nie moge sobie manualnie podmienic obrazka :-)

        To juz przegieli pale, bedzie linux :)
        • ernest_linnhoff Re: O Windowsach i linuxach 20.07.12, 17:46
          tomek854 napisał:

          > Tymczasem dzisiaj odkrylem jeszcze, ze z okazji ze to jest windows 7 starter ni
          > e moge sobie nawet zmienic tapety na pulpicie.

          Niby uzywa linuxa, a taki lamer ;-) Sciagnij sobie Starter Wallpaper Changer i wstawisz tapete jaka sobie bedziesz chcial :)
          • wujaszek_joe Re: O Windowsach i linuxach 20.07.12, 23:08
            no popatrz jakie to proste. Wystarczy ściągnąć program. System sprawdzi czy legalny i czy się nada oraz czy ściągnąłeś najaktualniejszą wersję i wtedy juz można zmienić tapetę!

            Dla mnie windows 7 to dowód na rychły koniec świata. Nic w nim nie umiem. czuję się stary i bezużyteczny. A pomoc windowsa jeszcze nigdy nie rozwiązała mojego problemu.
            • t-tk Re: O Windowsach i linuxach 21.07.12, 00:00
              siódemka sama w sobie jest całkiem przyjemnym systemem, ale ograniczenia wersji starter (tej orysiowej) utrudniają normalne funkcjonowanie.

              A ja i tak używam ubuntu ;)
          • tomek854 Re: O Windowsach i linuxach 21.07.12, 00:49
            czy wspominalem juz, ze moim problemem jest to, ze nie moge zainstalowac sciaganych programow jesli one sie windowsowi nie podobaja? :-)
    • marekatlanta71 Re: O Windowsach i linuxach 20.07.12, 12:14
      Nie ma to jak uogolnianie na podstawie zakupu najgorszego złomu. Czyli rozumiem ze to ze kupiłem jakiegoś grata z W7 startem oznacza ze wszystkie wersje W7 są do niczego?
      • bassooner Re: O Windowsach i linuxach 20.07.12, 12:30
        mam na jednym kompie XP, na drugim 7, a na trzecim linuxa... linux to też czasami nie jest bajka... szczególnie rozmieszczanie plików i katalogowanie...
        • marekatlanta71 Re: O Windowsach i linuxach 20.07.12, 14:22
          Ja tam się nie znam, na wszystkich Mac OS X
          • tiges_wiz Re: O Windowsach i linuxach 20.07.12, 14:43
            czyli freebsd z nakładką graficzną z bebechami PC :>
            • jerry.s Re: O Windowsach i linuxach 20.07.12, 17:21
              nie wiem w jakim języku piszesz ;)
              ale też mam Mac OS X ... w ciągu roku powiesiłem go raz ... problemów przy instalacjach nie ma ... a lapka wyłączam raz na miesiąc ...
              nie wnikam na czym i co ma w środku ... ważne że hula ...
              • tiges_wiz Re: O Windowsach i linuxach 20.07.12, 19:13
                ja mam ubuntu, 7 i win 8 .. i wszystkie dzialaja bez zwisow.
                dawniej mialem nawet serwer ktory dzialal kilka lat :>
      • tomek854 Re: O Windowsach i linuxach 21.07.12, 00:45
        Widzisz Marku, rzecz w tym, ze czy ja ze stajni fiata sobie kupie seicento czy najwypasniejsza alfe, to mam prawo oczekiwac, ze to bedzie jezdzacy samochod. LEpiej lub gorzej jezdzacy, z mniej lub wiecej bajerami, ale ze bedzie sie do jazdy nadawal...
        • marekatlanta71 Re: O Windowsach i linuxach 21.07.12, 13:24
          W sumie to dobry przykład dałeś bo Windows 7 to jak Fiat - piękny na pierwszy rzut oka, ale jak się zacznie używać to wychodzi co się kupiło.
          • tomek854 Re: O Windowsach i linuxach 22.07.12, 14:15
            roznica jest taka, ze fiata Ci nie wciskaja wraz z zakupem winietki na autostrady i nie kaza nim jezdzic ;-)

            Swoja droga, do kupienia w UK sa laptopy z ubuntu. Wiecie, ze laptop z linuksem kosztuje wiecej niz identyczny z windowsem? To chyba podchodzi pod jakis dumping, nie?
    • franek-b tja... 21.07.12, 16:16
      2 dni temu instalowałem aktualizację do jakiejś aplikacji na moim ajfonie i od tego czasu App store jest zawieszony i nie wiem co mam zrobić. Skasować nie bardzo mogę bo wszystko instaluje się przez app store, więc jak skasuję to już nic nie zainstaluję.

      Do tej pory nie wiem jak wgrywać muzykę na ajfona, bo to g...no zwane iTunes ciągle wali jakimiś komunikatami o synchronizacji od czasu jak wgrałem muzykę. Wszystko to dlatego, że pokazał się patch do wersji 5.0, który podczas instalacji wyczyścił mi wszystko co miałem na telefonie. Ale mimo to iTunes uważa, że mam muzykę na telefonie.

      Kupiłem piosenkę na iTunes, ale po ściągnięciu nie mogę jej użyć jako dzwonka, bo to przerasta ajfona.

      Więc proszę mi nie pie...dolić jakie to wspaniałe OSy są.
      • marekatlanta71 Re: tja... 21.07.12, 19:55
        Nie uważasz ze jeżeli milionom ludzi na świecie wszystko dziala bez żadnych kłopotów a Tobie nie, to problem może być z Tobą? Tak tylko sugeruje ze zanim zacznie się wypisywać głupoty wartałoby np. przeczytać instrukcję obsługi.
        • franek-b Re: tja... 21.07.12, 22:57
          Czyli patch został wymyślony przeze mnie?
          Czy może, że wypieprzyło mi w kosmos wszystkie multimedia to też moja wina?
          A może to, że najoczywistsza forma przenoszenia plików drag&drop nie jest udostępniona to też moja wina, bo instrukcji nie przeczytałem?
          Zapewniam Cię, że również tym wszystkim milionom (łącznie z Tobą) nie uda się podłączyć niczego w formacie mp3 (zdaje się, że najpowszechniejszy format muzyki) jako dzwonka, tylko trzeba konwertować do innego formatu (obsługiwały to nokie minimum 5 lat temu).
          Oczywiście to wszystko w moim interesie... a może w interesie firmy Apple, która chce by iTunes był hubem, który najbardziej efektywnie przerzuca do płatnych zbiorów muzycznych. nieee no jak mógłbym posądzać firmę Apple o takie niecne praktyki.
          Och nie przeczytałem instrukcji, to dlatego...:/

          A z ajfona jestem bardzo zadowolony tak btw.
          A btw 2 weź do ręki galaxy SIII i porównaj z ajfonem - ja miałem okazję i ajfon wygląda jak biedny krewny z innej epoki.
          A btw 3 Szamszung note wielkością wyświetlacza powala na kolana!
          • franek-b a tak w ogóle 21.07.12, 23:11
            to mnie generalnie wali i grzeje która firma 'lepsza'. I tak po 2 latach najlepszy sprzęt, jakiegokolwiek producanta jest szmelcem.
            • marekatlanta71 Re: a tak w ogóle 23.07.12, 14:32
              Tutaj się zgadzam z Tobą w 100%. Mi też nie zależy na "napisie" na komputerze, komórce itp. Ma działać niezawodnie i to wszystko czego od niego wymagam. Zresztą podobnie jest z samochodami.
        • tomek854 Re: tja... 22.07.12, 14:21
          Wiesz, pytanie czy im naprawde dziala bez problemu (w to bym nie wierzyl, bo znaczna czesc z moich nielicznych appleznajomych sie uskarza na jakies problemy, a wiekszosci z nich przeszkadza to, ze wszystko trzeba robic tak jak chce apple czyli np. przez przywolane juz itunes), czy tez nie dziala wszystko super, ale jest taki mechanizm psychologiczny ze jak sie na cos wydalo kupe kasy to sie samemu przed soba usprawiedliwia ten zakup chwalac dany produkt znacznie bardziej niz na to zasluguje...

          No i do tego dochodzi aspekt applowego sekciarstwa, jak w tym kawale: ilu pracownikow Apple potrzeba zeby zmienic zarowke? Zadnego, Steve Jobs zwoluje konferencje prasowa na ktorej w porywajacy sposob przedstawia zalety najnowszego wynalazku firmy Apple jakim jest ciemnosc...
          • marekatlanta71 Re: tja... 23.07.12, 14:33
            Tomek, jesteś rozsądnym facetem, ale czasem piszesz takie bzdury że głowa się lasuje.
            • tomek854 Re: tja... 23.07.12, 20:19
              To nie ja wymyslilem ten mechanizm psychologiczny, applowe sekciarstwo tez jest faktem ;-)
        • winnix Re: tja... 23.07.12, 23:17
          Marek, błagam, wystarczy mieć mały problem i przegooglać, żeby się zorientować jakie ludzie mają problemy ze sprzętem Apple. Co nie zmienia faktu, że jest spora część ludzi, którym wszystko chodzi. Tylko nie wmawiaj, że chodzi wszystkim oprócz mnie i Franka, bo co ja się z iphonem i ipodem naszarpałam to moje. Plus taki, że specem już prawie jestem ;)
    • 1realista Może coś pomoże... 22.07.12, 11:42
      kliknij plik instalacyjny prawym klawiszem. kliknij "właściwości". kliknij zakładkę "zgodność". kliknij opcję "uruchom w trybie zgodności z".
      Część problemów może wynikać z tego że używasz programów w niewłąściwym trybie np chcesz zainstalować 64 bit a zadziałąją 32 bitowe lub... odwrotnie ;-)))
      To tak na szybko.
      • tomek854 Re: Może coś pomoże... 22.07.12, 14:30
        niestety, nie dziala...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja