O anonimowiści w necie...

06.08.12, 00:25
Wkurwił mnie jeden facet. Prowokował, prowokował "napisz kto ja jestem", to napisałem (nie pierwszy raz zresztą i nie ja jeden, ale ja to wyciągnąlem na osobny watek)

forum.gazeta.pl/forum/w,72,137967659,137967659,Poznajcie_naszego_forumowego_trolla_.html
Czekam na pozew :) (ale raczej doczekam się tylko kolejnego steku obelg).
    • marekatlanta71 Re: O anonimowiści w necie... 06.08.12, 04:20
      Ciekawe ze ludzie z doktoratem mogą być takimi chamami.
      • bassooner Re: O anonimowiści w necie... 06.08.12, 15:20
        z czasem nabieram wciąż większego dystansu do neta, teraz to chyba już nikt nie jest mnie z równowagi wyprowadzić... ;-)))
        • tomek854 Re: O anonimowiści w necie... 06.08.12, 19:46
          Wyprowadzic z rownowagi tez nie, zle napisalem. Moze nie tyle wkurwil, co chcialem utrzec mu nosa, zeby sie nie czul taki kozak anonimowy...
    • sven_b Re: O anonimowiści w necie... 06.08.12, 15:42
      Facet wygląda na stratowanego przez Web 2.0.
    • marekatlanta71 Re: O anonimowiści w necie... 06.08.12, 19:32
      Wywalili ten wątek - nawet na Oślej Ławce go nie ma :(
    • krakus.mp Re: O anonimowiści w necie... 06.08.12, 21:24
      Często spotykam ludzi z wyższym wykształceniem. Czasem z nimi jeżdżę w teren. Nawet sobie sprawy nie zdajecie, jakie bagno po sobie niektórzy zostawiają i jak potrafią żłopać wódę. O słownictwie nie wspominam, bo nawet nie potrafię z bańki zacytować. Im więcej literek przed nazwiskiem, tym większe chamstwo niektórzy pokazują, zwłaszcza gdy czują się bezkarni.
      • bassooner Re: O anonimowiści w necie... 07.08.12, 12:55
        krausie! zapewniam cię, że wykształcenie i dobre wychowanie nie muszą iść w parze... aczkolwiek twój wpis "Często spotykam ludzi z wyższym wykształceniem" brzmi ciut dziwacznie, w stylu "Często spotykam Marsjan"... ;-)))
        • krakus.mp Re: O anonimowiści w necie... 07.08.12, 13:22
          Bassiku

          Pewnie wiesz że jako "automobilowy" troll, lubię prowokować swoimi wpisami.
          Pisząc o ludziach z wyższym wykształceniem, miałem na myśli różnych profesorków, docentów, doktorków itd. ( mam z nimi kontakt w swojej pracy)
          Faktycznie wpis o wyższym wykształceniu był nieprecyzyjny.
          Obecnie prawie każdy młody człowiek posiada wyższe wykształcenie i faktycznie nie jest to czymś nadzwyczajnym. Sam wielokrotnie żałuję iż swoją edukację zakończyłem na zdanej maturze w Technikum Samochodowym. Ale w głębokiej komunie dalsza edukacja nie oznaczała większych zarobków i lepszej pracy ( obecnie jest inaczej i bez studiów nie ma co marzyć o dobrej pracy).
          • bassooner Re: O anonimowiści w necie... 07.08.12, 15:08
            z moich obserwacji wynika, że czym większa wiedza, tym większa skromność i kultura w środowisku panów prof... ;-))))
    • marekatlanta71 Re: O anonimowiści w necie... 07.08.12, 01:06
      Dobrze zrobiłeś ze ujawniłeś identity trolla. A tak o/t to ludzie potrafia pokazać swoją prawdziwa twarz jak myślą ze są anonimowi. W sumie to jeden z powodów dla których staram się nie być anonimowy w Internecie - nie chcę przypadkiem być inny niz w normalnym życiu. Jestem Marek Cyzio i jestem takim samym chujem w życiu normalnym jak i wirtualnym ;)
      • sven_b Re: O anonimowiści w necie... 07.08.12, 11:26
        Spokojnie. Niekedy widać, że niektóre wpisy puszczasz mocno eksponowany na słońcu, ale na pewno nie jesteś wacławem:)
      • tomek854 Re: O anonimowiści w necie... 07.08.12, 14:44
        Ja tez anonimowy nie jestem, jak wszyscy tutaj wiecie. Po prostu mam taka zasade, zeby sie starac nie pisac rzeczy za ktore musuialbym sie wstydzic. a skoro tak, to nie musze byc anonimowy.
    • mrzagi01 BTW... 07.08.12, 10:12
      ... gościu ewidentnie dotknięty jest narcystycznym zaburzeniem osobowości.
      • krakus.mp Re: BTW... 07.08.12, 13:26
        Na Automobilu jest sporo takich typków co są po studiach a potrafią robić " łąkę" z forum, obsrywając się nawzajem z byle jakiego powodu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja