Bylem dzisiaj w klubie swingersow :-)

08.08.12, 02:11
w Brnie na plantach jest takie zadaszenie. Stoi tam wzmacniacz od girary, z laptopa leci muzyka, jest kilka balonikow i takich tam, na turystycznym stoliku pare butelek, pan robi drinki. Ludzie tancza swinga (dzisiaj) boi generalnie to rozne tance sa w rozny dzien...

Tak sobie rozmawialismy z Polakami - ktos probowal podobna impreze zorganizowac w Polsce. Nie dalo sie, bo impreza masowa, BHP, kasa fiskalna, srady, dupady...

Czechy sa fajne :)
    • sven_b Re: Bylem dzisiaj w klubie swingersow :-) 08.08.12, 08:01
      Na Twoim miejscu zapolowałbym na fajną Czeszkę. To co w UK masz 1/100 tam występuje stadnie. Tylko ogol się jakoś i ogarnij :p
      • tomek854 Re: Bylem dzisiaj w klubie swingersow :-) 08.08.12, 16:44
        Czeszki, jak Czeszki, ale te Morawianki (zawsze mi mowili, ze jest roznica, i faktycznie ;-) )
        • sven_b Re: Bylem dzisiaj w klubie swingersow :-) 08.08.12, 18:33
          Znałem taką. Miała na imie Vlasta. Imię - kosmos, uroda również :)
    • edek40 Re: Bylem dzisiaj w klubie swingersow :-) 08.08.12, 13:33
      > Tak sobie rozmawialismy z Polakami - ktos probowal podobna impreze zorganizowac
      > w Polsce. Nie dalo sie, bo impreza masowa, BHP, kasa fiskalna, srady, dupady..

      Malkontenci.
    • emes-nju A ja parę dni temu chciałem zrobic piknik 08.08.12, 14:54
      I nawet prawie się udało. Jak już się rozłożyliśmy nad Wisłą obok Centrum Kopernika, pojawił się ochroniarz i kazał nam wypierdalać, bo wezwie policję. Policji się obawialiśmy, bo zgodnie z polskimi przepisami byliśmy groźnymi przestępcami - mieliśmy PIWO.

      Polska jest fajniejsza niż Czechy :P
      • emes-nju PS 08.08.12, 14:55
        Jak przeczytałem o swingersach, to skojarzyło mi się z parami zamieniającymi się współmałżonkami i oczekiwałem opisu jak to przeleciałeś żonę szefa tego przybytku :D
      • wiktor_l Re: A ja parę dni temu chciałem zrobic piknik 08.08.12, 20:01
        emes-nju napisał:

        > .Policj
        > i się obawialiśmy, bo zgodnie z polskimi przepisami byliśmy groźnymi przestępca
        > mi - mieliśmy PIWO.
        >

        Jak to, przecież nie tak dawno kilka tysiecy Irlandczyków łaziło całą dobę z piwskiem w ręku po ulicach Poznania, szczając i rzygając w każdej bramie. Polucjanci dzielnie pozowali z nimi do zdjęć. Więc da się przecież nawet w Polsce....
        • emes-nju Re: A ja parę dni temu chciałem zrobic piknik 09.08.12, 08:42
          wiktor_l napisał:

          > Więc da się przecież nawet w Polsce....

          Pod warunkiem, że nie jest się Polakiem...
Pełna wersja