sven_b 20.08.12, 21:57 Niezła idea. Chyba bym się nie odwarzył. Link>> Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tomek854 Re: Jednodniowa restauracja 20.08.12, 22:52 Czekam na ruch ZUSu, Sanepidu, skarbowki, Strazy Miejskiej, administracji budynku... Odpowiedz Link
rapid130 Re: Jednodniowa restauracja 21.08.12, 11:41 Coś mi mówi, że panie dopiero pójdą na kolanach do Canossy kilku urzędów. Zwłaszcza po takiej reklamie w internecie. Służby Bolandy lubią przypier*dzielić sztywnym paragrafem szaraczkowi z nietypowym pomysłem, że aż tu kredki z tornistra powypadają. Piszę to z własnego doświadczenia, pstrykania się przed laty z urzędem skarbowym, który usilnie twierdził, że samodzielnie wyprodukowany towar, sprzedawany we własnym sklepie, musi być opodatkowany dwukrotnie (sic!). Co ciekawe, urzędnicy z innego US mieli ubaw z tej interpretacji. Ministerstwo Finansów też, bo sprawa dotarła aż tam. I tylko mnie nie było do śmiechu, nawet po korzystnym finale, kilkanaście miesięcy później. I dlatego rękami i nogami do dziś bronię się przed zakładaniem własnej firmy w Bolandzie. Bo święty spokój jest bezcenny. Ciekawe, że te same urzędy potrafią latami nie widzieć co porabiają obywatele pokroju Marcina P. Bo tam są już za wysokie progi? Zbyt rozległe znajomości? Za duże interesy? Odpowiedz Link
emes-nju Re: Jednodniowa restauracja 21.08.12, 12:06 tomek854 napisał: > Czekam na ruch ZUSu, Sanepidu, skarbowki, Strazy Miejskiej, > administracji budynku Na pewno, zgodnie z polska tradycją, pomogą. Odpowiedz Link
dr.verte Re: Jednodniowa restauracja 20.08.12, 23:03 sven_b napisał: > odwarzył nie przejmuj sie , zdarza sie najlepszym Odpowiedz Link
tomek854 Re: Jednodniowa restauracja 21.08.12, 10:54 szczerze mówiąc, myślałem, ze to taki kawał, gierka słowna - od "warzyć" :D Odpowiedz Link
bassooner Re: Jednodniowa restauracja 21.08.12, 15:08 strongwaz mógłby otworzyć dzienny nalewkowy pub! Odpowiedz Link
strongwaz Re: Jednodniowa restauracja 21.08.12, 15:12 Słuszna koncepcja, skontaktuje się z nimi :)) Odpowiedz Link