tomek854
02.09.12, 23:13
Od lewej: w reklamówce Carrefoura: unikalne materiały źródłowe pod moją pracę masterską. Poniżej - kolekcja czeskich piw, prezent od czeskich przyjaciółek. W skrzyneczce - zakupy książkowe: kolekcja literatury czeskiej, podręczniki, filmy na DVD, parę książek pod pracę...
W drugiej skrzynce pyszne winogronka z ogrodu rodziców (a niebawem i z leksusowego, dostał szczepki :P) oraz zestaw nalewek made by tatuś :)
żyć nie umierać :-)