Pani mówiła mechanikowi, że coś jej zgrzyta...

14.09.12, 22:49
https://i.imgur.com/XlrLp.jpg :)
    • wujaszek_joe Re: Pani mówiła mechanikowi, że coś jej zgrzyta.. 15.09.12, 22:46
      dobrze że miała tarcze z ząbkami do zgrzytania w razie skończenia hamulców.
    • sven_b Re: Pani mówiła mechanikowi, że coś jej zgrzyta.. 16.09.12, 12:50
      Zerżnięty klocek, dziwna, jakby odwrócona darcza. Czy ktoś mógłby mi naświetlić co tu zaszło? Nie na moją głowę to jest.
      • crannmer Re: Pani mówiła mechanikowi, że coś jej zgrzyta.. 16.09.12, 14:51
        Sprawa jest prosta.
        Wewnetrzny klocek zapiekl sie i nie hamowal znaczaco. Zewnetrzny hamowal, jak jeszcze byl. A po starciu okladziny dalej hamowal blacha nosna. Az starl zewnetrzna polowe tarczy i dotarl do przerwy wentylacyjnej.

        Dac takiemu czlowiekowi dwie kulki lozyskowe, to jedna zepsuje, a druga zgubi.
        • sven_b Re: Pani mówiła mechanikowi, że coś jej zgrzyta.. 17.09.12, 22:33
          Kurcze jak to musiało wyć. Są jednak ludzie groźni dla urządzeń.
      • tiges_wiz to ja moze na obrazku 16.09.12, 18:31
        https://nokautimg4.pl/p-cc-59-cc59bb178035269d3310ebbfb1de6ce3500x500/tarcza-hamulcowa-przednia-prt5471.jpg

        te zeberka zazwyczaj sa w srodku ;)
    • truskava Re: Pani mówiła mechanikowi, że coś jej zgrzyta.. 16.09.12, 20:56
      A to nie jest odosobniony przypadek.
      Widziałem już takie kwiatki ze 2-3 razy, tyle że w autach ciężarowych.
Pełna wersja