tomek854 11.10.12, 02:00 www.samizdatpost.com/life-after-death-row/ A dla nieanglojęzycznych - będę to przekładał do naszej gazetki, też wkleję jak będzie gotowe. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
marekatlanta71 Re: Do poczytania dla coponiektórych kolegów zza 11.10.12, 02:17 Zauważ ze w artykule nie ma słowa o chociażby jednej osobie ktora zostałaby straconą niewinnie. Pisze sie wiele o osobach ktore zostały skazane na smierć a w końcu uznane za niewinne i zwolnione. Bo osoby skazane na karę śmierci maja znacznie większe prawa do apelacji i powtórnego zbadania ich sprawy niz osoby skazane na np. 100 lat więzienia. Właśnie dlatego by przypadkiem nie stracić kogoś kto nie był winny. Więc paradoksalnie istnienie kary śmierci pozwala na lepsze wymierzone sprawiedliwości niz zamykanie ludzi na całe życie w więzieniu. A poza tym to jestem przeciw karze śmierci, bo uważam ze piekło jakie musi przejść więzień jest lepsza karą niż usunięcie go z tego swiata. Izamiast kary śmierci wolałbym dożywocia ciężkich robót. Odpowiedz Link
qqbek Przykłady, o które prosisz: 11.10.12, 12:31 1 2 (W drugim przypadku chodziło o chorego psychicznie nastolatka, co jeszcze więcej mówi o "wieszatielach" z Teksasu) Odpowiedz Link
tomek854 Re: Do poczytania dla coponiektórych kolegów zza 11.10.12, 20:06 > Zauważ ze w artykule nie ma słowa o chociażby jednej osobie ktora zostałaby str > aconą niewinnie O jednej nie ma, jest w liczbie mnogiej: ‘Innocent people have been put to death. We [the exonerated] were just the lucky ones that had help from outside. Many people have been executed on no more than the word of the town drunk and a mentally ill woman.’ A pewnie nie ma szczegółówych analiz takich przypadków, tak jak jest szczegółowa analiza przypadku głównego bohatera i tego drugiego, o którego on walczy dlatego, że artykuł jest o głównym bohaterze i o tym, o co on walczy... Nie rozumiem, czemu podniosłeś ten temat: sugerujesz, że nigdy żadna pomyłka się nie zdarzyła? > kto nie był winny. Więc paradoksalnie istnienie kary śmierci pozwala na lepsze > wymierzone sprawiedliwości niz zamykanie ludzi na całe życie w więzieniu. Dość karkołomna teoria w świetle tego, o czym jest artykuł... Odpowiedz Link
franek-b Re: Do poczytania dla coponiektórych kolegów zza 11.10.12, 11:17 Jestem przeciwnikiem, pisałem o tym nie raz i nie dwa. Generalnie sprawa od strony logicznej jest nielogiczna. Bo skoro zabijanie jest niedobre, to jak można karać zabijając kogoś? więc to nie zabijanie jest niedobre, tylko brak pozwolenia na zbijanie jest karane. Z punktu czysto humanitarnego jest to zwykłe barbarzyństwo. Niczemu nie służy (bo nie odstrasza od tego czynu innych), jedynie zaspokaja najniższe instynkty gawiedzi chcącej zemsty. Odpowiedz Link
lexus400 Re: Do poczytania dla coponiektórych kolegów zza 11.10.12, 16:12 To chyba jeden z tych niewinnych Odpowiedz Link
tomek854 Re: Do poczytania dla coponiektórych kolegów zza 11.10.12, 20:09 Próbujesz taniego chwytu w dyskusji, pokazując nam jakiegoś zwyrodnialca. Najprawdopodoniej był on winny zarzucanych mu czynów, ale ja wolałbym, żeby 100 takich zamiast na śmierć zostało skazanych na dożywocie (najlepiej ciężkich robót, jak Marek proponuje) niż żeby jeden niewinny został zabity przez pomyłkę. Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Do poczytania dla coponiektórych kolegów zza 12.10.12, 03:30 Na świecie ginie co dzień tylu niewinnych ze jeden wiecej czy mniej nie robi wielkiej różnicy. W związku z czym nie sadze żeby to akurat był powód przeciw karze śmierci. Ale uważam ze kara śmierci to zbyt łatwa ucieczka od odpowiedzialności dla zbrodniarzy. Niech żyją i cierpią każdego dnia do końca życia. Odpowiedz Link
tomek854 Re: Do poczytania dla coponiektórych kolegów zza 12.10.12, 03:41 A jak to byś ty miał dostać czapę za niewinność? Albo Twoja córka? Teżby Ci nie robiło różnicy? Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Do poczytania dla coponiektórych kolegów zza 12.10.12, 04:55 tomek854 napisał: > A jak to byś ty miał dostać czapę za niewinność? Albo Twoja córka? Teżby Ci nie > robiło różnicy? youtu.be/nYkp74v0cww Odpowiedz Link
tomek854 Re: Do poczytania dla coponiektórych kolegów zza 12.10.12, 16:57 Analogia nie do końca tu pasuje. Kierowca w przykładzie z misia nie mówił "mi wszystko jedno, najwyżej kogoś rozjadę, codziennie piesi giną na drogach" i policjant nie pytał go o jego matkę w tym kontekście. Odpowiedz Link
lexus400 Re: Do poczytania dla coponiektórych kolegów zza 12.10.12, 15:12 Marku Twój sposób karania jest ok ale niestety takich opcji jest mało ponieważ to jest niehumanitarne. Kryminalistom i zwyrodnialcom należą się luksusowe warunki odbywania "kary" i my wszyscy musimy na nich łożyć. Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Do poczytania dla coponiektórych kolegów zza 12.10.12, 15:46 I to jest problem, bo nawet kara śmierci ostatnio stała się czymś przyjemnym a nie czymś czego zbrodniarze mogą się bać. Jak ich smażyli prądem, to przynajmniej się tego trochę bali. A teraz mamy takich Brevików którzy wręcz się śmieją z tego co można im zrobić. Odpowiedz Link
lexus400 Re: Do poczytania dla coponiektórych kolegów zza 12.10.12, 21:30 marekatlanta71 napisał: > I to jest problem, bo nawet kara śmierci ostatnio stała się czymś przyjemnym a > nie czymś czego zbrodniarze mogą się bać. Jak ich smażyli prądem, to przynajmni > ej się tego trochę bali. A teraz mamy takich Brevików którzy wręcz się śmieją z > tego co można im zrobić. No właśnie takich Brevików między innymi mam na myśli - jeżeli ktoś a np. franek twierdzi, że zabicie w imię prawa takiego skurwysyna jest niehumanitarne to sorry ale czegoś mój rozum nie obejmuje. Jak oglądałem jego miejsce, w którym ma odbywać karę to mnie szlag trafił bo spora rzesza ludzi nie ma takich warunków w domu. Odpowiedz Link
tomek854 Re: Do poczytania dla coponiektórych kolegów zza 12.10.12, 22:36 Ale Breivik to trochę inny przypadek - złapali go na gorącym uczynku i zresztą sam się przyaznaje i jest dumny ze swoich wyczynów. Tu prawdopodobieństwo pomyłki jest znikome. Ja uwazam, że powinno być tak: dla takich zwyrodnialców: minimum socjalne: siennik w piwnicy, chleb i woda. Jak chce więcej, to zapierdalać w kamieniołomie. Natomiast dyskusja toczy się o sytuacjach, w których do pomyłki dojść może, albo kogoś się wrabia, żeby nie udupić hojnego donatora dla gubernatora - jak w przypadku opisanym w artykule. I ja uwazam, że póki jest możliwość pomyłki, kara śmierci nie powinna istnieć. Nie dlatego, że uważam, że niektórym się nie należy, tylko dlatego, że uważam, że lepiej żeby 50 Breivików sobie żyło wygodnie w więzieniu przypominającym Hiltona niż żeby jednego niewinnego człowieka niewinnie zabić. Odpowiedz Link
lexus400 Re: Do poczytania dla coponiektórych kolegów zza 13.10.12, 08:52 Ja wiem o co Ci chodzi Tomku, jednak śmiem twierdzić, że z tą "niewinnością" to nie jest tak do końca a więzienia są pełne "niewinnych" przestępców. To chyba nie jest tak, że policja wpada do byle jakiego domu i zabiera niewinnego aby sąd skazał go na karę śmierci. Odpowiedz Link
tomek854 Re: Do poczytania dla coponiektórych kolegów zza 13.10.12, 13:16 No w przypadku pana opisanego w artykule było dokładnie tak, że go wrobili. Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Do poczytania dla coponiektórych kolegów zza 14.10.12, 13:33 Zakładając ze artykuł nie był tendencyjny. Odpowiedz Link
tomek854 Re: Do poczytania dla coponiektórych kolegów zza 14.10.12, 16:27 wiec juz jak sad hamerykański rozsądził, że pan niewinnie był skazany i śledzwo hamerykańskie wykazało, że go wrobili, to już nie jesteś taki pewien czy wyrok i wyniki śledztwa były słuszne? :) Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Do poczytania dla coponiektórych kolegów zza 14.10.12, 23:51 Po sprawie Casey Anthony przestałem wierzyć w sprawiedliwość. Odpowiedz Link
tomek854 Re: Do poczytania dla coponiektórych kolegów zza 15.10.12, 00:50 Czyli nie wierzysz w sprawne działanie wymiaru sprawiedliwości, ale jesteś za karą śmierci? Ciekawe... Odpowiedz Link