Pajero sprzedane:))

07.11.12, 12:55
No to jeden problem z głowy bo Pajero jeździ już po Sosnowcu. "podpisało" na siebie wyrok po awarii skrzyni biegów i trzy krotnym jej demontażu brrr:(( Szczęśliwy nabywca od tygodnia jeszcze nie zadzwonił, więc chyba zadowolony. Z moją BM-ką sprawa z ubezpieczycielem ciągle w toku ale już zacząłem naprawę. Kupiłem całe zawieszenie tylne z dyfrem, półosiami itd... nawet już zamontowałem i mam nadzieję, że jeszcze w tym tygodniu pojedzie do blacharza. Maska z dziurami po siekierze jest już wymieniona, kupiłem w takim samym kolorze, więc malowanie odpadło:))
    • dr.verte Re: Pajero sprzedane:)) 07.11.12, 13:28
      lexus400 napisał:

      > No to jeden problem z głowy bo Pajero jeździ już po Sosnowcu. "podpisało" na si
      > ebie wyrok po awarii skrzyni biegów i trzy krotnym jej demontażu brrr:(( Szczęś
      > liwy nabywca od tygodnia jeszcze nie zadzwonił, więc chyba zadowolony.


      a ile mu doplaciles?
      • lexus400 Re: Pajero sprzedane:)) 07.11.12, 13:56
        dr.verte napisał:

        > a ile mu doplaciles?

        hehehe facet był tak szczęśliwy z możliwości kupna tak dobrego samochodu, że jeszcze mi dał trochę kasy wyobraź sobie:))
        • qqbek A "bunię" opłaci się... 07.11.12, 14:01
          ...klepać?

          Co powiedział "rzeczosnaffca" z tego dziwnego towarzystwa?
          Na ile wycenił szkodę?
          No i co najważniejsze - czy masz już kwotę bezsporną?
          • qqbek Wygrzebałem sobie... 07.11.12, 14:05
            ...zaproponowali Tobie 13 za samochód, za który składkę AC płaciłeś od wartości 34.
            Ale nic dalej na temat tego, co się dzieje, nie widziałem.
            A tamta wiadomość z początku września jest :-/
            • rapid130 Re: Wygrzebałem sobie... 07.11.12, 14:31
              Standard. :/
              Wychodzi, że na "zapowiedź pierwszą" proponują 38 % wartości.
              Znajoma dostała propozycję 7 tysi za samochód wyceniony na 18.
              [url=http://youtu.be/RoJClpD4_28?t=2m[Ten samochód.[/url]
              • rapid130 Errata 07.11.12, 14:32
                Ten samochód
                • pizza987 Re: Errata 07.11.12, 14:58
                  Bezczelnie rzeknę ze przecież da sie wyklepać-nawet nie wszystkie szyby wyleciały...

                  Czy możesz podac informacje ile osób jechało Scenikiem, czy i jak powazne obrazenia odniosły itp? Troche mnie to ciekawi bo poruszam się takimi samochodami.
                  • pizza987 Re: Errata 07.11.12, 15:00
                    Aaaaaaa, i jezeli mógłbys podać jaki masz rejestrator w samochodzie.... możliwe ze kiedys pisałeś ale temat znowu zaczyna mnie interesować.
                    • rapid130 Re: Errata 07.11.12, 18:54
                      pizza987 napisał:

                      > Aaaaaaa, i jezeli mógłbys podać jaki masz rejestrator w samochodzie.

                      Mam Omegę OM205, ale nie polecam, bo jakość jest jest bardzo nierówna.
                      Tzn. zdarzają się egzemplarze działające OK. Są też takie z lekką wrodzoną krótkowzrocznością i daltonizmem występującym tylko w pewnych okolicznościach. Do tego mają lepsze i gorsze dni. Ja mam właśnie taki. :P
                      • qqbek Ta Omega to... 07.11.12, 19:22
                        ...przypadkiem to, co w Kerfiurze przez pewien czas (a potem u Adolfów w Realu i MM) stało?
                        Jeśli tak, to przez chwilę nawet chciałem kupić, dobrze, że tego nie uczyniłem :)

                        Pozostanę przy jednej, starej i wysłużonej Omedze... na nadgarstku :)
                  • rapid130 Nikomu nic bo... 07.11.12, 18:48
                    ...Scenic "dostał strzała" statycznie.
                    Parkował bez zawartości.
          • lexus400 Re: A "bunię" opłaci się... 07.11.12, 15:09
            qqbek napisał:

            > ...klepać?
            >
            > Co powiedział "rzeczosnaffca" z tego dziwnego towarzystwa?
            > Na ile wycenił szkodę?
            > No i co najważniejsze - czy masz już kwotę bezsporną?

            ....a idź kuźwa, walczę nadal i się odwołuję ale auto mogę już robić bo w zasadzie wszystko zostało obzdjęciowane i już nic się nie zmieni. Dali mało kasy na początek bo tylko 11tyś. ale już dołożyli troszkę 1,7tyś. więc powołałem niezależnego rzeczoznawcę aby określił wartość rynkową samochodu w tej wersji i koszt naprawy, trochę to wszystko trwa ale myślę, że coś jeszcze dołożą a jak nie będą chcieli dołożyć po dobroci, to zasypię ich fakturami napraw a to nie będzie im się opłacało.
            • edek40 Re: A "bunię" opłaci się... 07.11.12, 15:47
              > dą chcieli dołożyć po dobroci, to zasypię ich fakturami napraw a to nie będzie
              > im się opłacało.

              A na pieczatkach na tych fakturach nie kto inny, tylko lexus :)
              • lexus400 Re: A "bunię" opłaci się... 07.11.12, 16:10
                edek40 napisał:

                > > dą chcieli dołożyć po dobroci, to zasypię ich fakturami napraw a to nie b
                > ędzie
                > > im się opłacało.
                >
                > A na pieczatkach na tych fakturach nie kto inny, tylko lexus :)

                Edziu - lexus ma mnóstwo kolegów w branży:))
                • edek40 Re: A "bunię" opłaci się... 07.11.12, 16:28
                  > Edziu - lexus ma mnóstwo kolegów w branży:))

                  Wiem, wiem. A potem edkowi podnosza skladke, bo nie potrafia sie rozprawic z naciagaczami ;)

                  Piszac naciagacze mialem na mysli oczywiscie nierzetelnych likwidatorow :) Jeden taki, somsiadowi, za pickupa, w ktorym kobitka urwala zderzak, grill, lampe, kierunek, zarysowala blotnik i zgiela go tak, ze w zasadzie tylko do wymiany zaproponowal... 800 zl. Bo nie mial chevroleta s-10 w cennikach. Mojm zdaniem debil oparl sie na cennikach kibla, albo wozu drabiniastego. Somsiad zaatakowal go fakturami na prawie 15000 zl. A jak sam przyznal, wobec tego, ze troszke bebechow mamy, dalby sie "ulaskawic" za jakies 3000-4000 zl. Ubezpieczyciel byl w plecy na 10 000 zl.
                  • kaqkaba Re: A "bunię" opłaci się... 09.11.12, 11:16
                    Generalnie na zaniżonych wycenach TU są w plecy. Dawaliby 20% więcej i dało by się samochód naprawić. A że się w tym co oferują nie da to dostają faktury na drugie tyle.
                    • truskava Re: A "bunię" opłaci się... 09.11.12, 12:05
                      A jak ludki dostają do łapy kasiorkę, która nie wystarcza nawet na pokrycie połowy kosztów naprawy w normalnych warunkach, to potem kupują kradzione graty na giełdach, szrotach itp. I tu też ubezpieczalnie są co nieco w plecy.
            • qqbek Sąsiedzi rozwalili w międzyczasie E39... 07.11.12, 19:42
              ...540i z 6-biegową skrzynią manualną.
              150m od domu (pod naszym osiedlowym sklepikiem).
              Rocznik 1998, tak więc zaproponowano im... 3000.

              Sprowadzili na handel, ze Szwajcarii. Właśnie koła zmienili na ładniejsze i mieli pucować przed giełdą. Samochód w idealnym stanie z pełnym wyposażeniem dodatkowym.

              Sprawca był pijany w sztok (po wódkę do sklepu podjechał, bo najwyraźniej się skończyła, tylko nie rozejrzał się włączając się do ruchu spod sklepu)... a sąsiad jest jakieś 10000 w plecy na chwilę obecną... minus rzecz jasna ewentualny zysk ze sprzedaży.
    • plawski Re: Pajero sprzedane:)) 07.11.12, 21:48
      Gratulacje, Lex!
      Może jeszcze by Ci się udało moje C5 sprzedać??? :-)
      • bassooner Re: Pajero sprzedane:)) 09.11.12, 00:13
        a próbowałeś napisać w ogłoszeniu "ce fynf"?
        • plawski Re: Pajero sprzedane:)) 09.11.12, 09:27
          bassooner napisał:

          > a próbowałeś napisać w ogłoszeniu "ce fynf"?

          ..no w sumie to nie... działa? :-)
          • t-tk Re: Pajero sprzedane:)) 09.11.12, 12:59
            wpisz, że to ce fynf, więc prawie jak a zechs , od razu szybciej pójdzie.
            • plawski Re: Pajero sprzedane:)) 09.11.12, 16:24
              t-tk napisał:

              > wpisz, że to ce fynf, więc prawie jak a zechs , od razu szybciej pójdzie.

              A jak mi w Cruseiros zapłacą?
              • pizza987 Re: Pajero sprzedane:)) 09.11.12, 21:43
                plawski napisał:

                > t-tk napisał:
                >
                > > wpisz, że to ce fynf, więc prawie jak a zechs , od razu szybciej pójdzie.
                >
                > A jak mi w Cruseiros zapłacą?
                >
                >

                Napisz ze przyjmujesz tylko w pesos, ewentualnie mogą być brylanty, diamenty przemysłowe, ewentualnie złoty piasek lub kolorowe paciorki... :P
                • lexus400 Moje Pajero do sprzedania:)) 09.11.12, 23:36
                  Długo się nie cieszył, więc pewnie to był handlarz:))
                  otomoto.pl/mitsubishi-pajero-zamiana-na-osobowy-C26770135.html
                  • tomek854 Re: Moje Pajero do sprzedania:)) 09.11.12, 23:45
                    "Na benzynie normalnie korozja" - dobrze, że jeździłeś na gazie, bo by się już dawno rozpadł :-)
                    • lexus400 Re: Moje Pajero do sprzedania:)) 10.11.12, 15:24
                      aaaa on nawet zapomniał o czym ja mówiłem bo pisze że są "poduszki powietrzne" a prawda jest taka, że Pajero było wyposażone w 1szt. bo tylko kierowcy a na domiar złego poduszki tam nie ma bo ja wymontowałem nawet sterownik od poduszki bo mi się dodatkowy schowek nie chciał zmieścić:))
                  • qqbek Re: Moje Pajero do sprzedania:)) 09.11.12, 23:46
                    lexus400 napisał:

                    > Długo się nie cieszył, więc pewnie to był handlarz:))
                    > otomoto.pl/mitsubishi-pajero-zamiana-na-osobowy-C26770135.html

                    Hehe...
                    "Witam posiadam do sprzedazy Mitsubishi Pajero z silnikiem 3.5 l z gazem sekwencyjnym w automacie skorzana tapicerka . W samochodzie dzialaja wszystkie blokady . Pierwsza rejestracja 05.1997r . Wady swieci kontrolka ABS silnik po rozgrzaniu na gazie chodzi nie rowno na benzynie normalnie korozja"

                    W dobre ręce, normalnie, poszło ;)
                    Przynajmniej nie do Ciebie będą mieć pretensję o tę skrzynię :)
                    No i "blokady" działają.

                    9300? To pewnie żeś za 7 sprzedał... i krzyżyk handlarzowi na drogę, ch... w .... i kotwica w plecy ;) Przynajmniej nikt do Ciebie się przyczepiać nie będzie, jak się skrzynia znów posypie :)
                  • tomek854 Re: Moje Pajero do sprzedania:)) 09.11.12, 23:46
                    A tak z ciekawości, podzielisz się za ile mu popchnąłeś? Ciekaw jestem ile taki handlarz na tym zarabia... ;-)
                    • qqbek Obstawiam. 09.11.12, 23:50
                      7 (jak powyżej).
                      Za wyplakowanie, psiuknięcie dezodorantem "new car" i zamieszczenie ogłoszenia nie mniej niż dwa koła musi taki zarobić.
                    • lexus400 Re: Moje Pajero do sprzedania:)) 10.11.12, 08:00
                      tomek854 napisał:

                      > A tak z ciekawości, podzielisz się za ile mu popchnąłeś? Ciekaw jestem ile taki
                      > handlarz na tym zarabia... ;-)

                      W zasadzie to ja go nie sprzedałem tylko się pozbyłem za całe 5 tyś. PLN-ów :D
                      Faktycznie jedyne co zrobił to posprzątał wewnątrz, wyplakował i umył. Nawet nie wiedziałem, że taki ładny samochód miałem:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja