O wyzszosci samochodu nad rowerem

19.07.04, 01:52
Wlasnie wrocilem z wycieczki rowerowej i uwazam ze rower jes zdecydowanie
przereklamowanym srodkiem transporu. Po pierwsze sprawa koszu - zrobilem
rowerem 10 mil. Samochod na przejechanie takiej odleglosci wymaga pol galona
benzyny - zakladajac droga benzyne to jest to jakis $1. Rower na tej samej
trasie zuzyl 1 napoj marki Amp ($1.99) i 3 piwa ($1 za szuke). Czyli samochod
jes 5 razy bardziej ekonomiczny. Do tego samochod sie nie poci a rower jak
najbardziej. Nie mowiac o czasie potrzebnym na przejechanie tych 10 mil. Tyle
ze rower jest forma kabrioletu. Ale i tak zdecydowanie przereklamowany...
    • tomek854 Re: O wyzszosci samochodu nad rowerem 19.07.04, 01:56
      Moj rower sie nie poci :PPP

      Ale za to jak sie nie ma klimatyzacji to kierowca roweru poci si emniej niz
      kierowca duzego fiata w ruchu miejskim ( jak nie wieje przez okna, bo sie stoi)
    • sherlock_holmes Re: O wyzszosci samochodu nad rowerem 19.07.04, 09:39
      Wg mnie to nawet bardziej roadster niz kabriolet :)
    • mapmuh Re: O wyzszosci samochodu nad rowerem 19.07.04, 20:55
      marekatlanta71 napisał:

      > Wlasnie wrocilem z wycieczki rowerowej i uwazam ze rower jes zdecydowanie
      > przereklamowanym srodkiem transporu.

      Ale laski na rower nie wyrwiesz. Chyba, że Anię Szafraniec ;)
    • tipper Don't drive drunk! 20.07.04, 00:13
      marekatlanta71 napisał:

      Rower na tej samej
      > trasie zuzyl 1 napoj marki Amp ($1.99) i 3 piwa ($1 za szuke).

      To ty nawet w stanach jezdzisz po kielichu!

      Wstydz sie marek!

      pzdr
      • marekatlanta71 Re: Don't drive drunk! 20.07.04, 04:18
        Piwa byly po dojechaniu do domu. Mieszkam w stanie w ktorym nie mozna kupic
        alkoholu w niedziele...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja