Co z tymi skodami?

26.10.04, 21:34
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=15488224&s=0
Wiecie co? Jak juz mnie bedzie znowu stac na jakis samochod to sobie kupie skode. Chocby to miala byc 120 L :) Na zlosc tym wszystkim burakom :)
    • tomek854 Re: Co z tymi skodami? 26.10.04, 21:37
      O, ten jest dobry :)

      Nie jestem z Kielc, ale kumpel, ktory z Kielc pochodzi dal mi cynk, ze jest taki
      watek, bo wie ze nie lubie Skody. Przeczytalem wszystkie odpowiedzi i powiem
      szczerze, ze sie nie dziwie, ze tyle tu burakow gotowych wejsc w d... Skodzie. W
      koncu Kielce to znane siedlisko prymitywow. Wiec nie dziwi mnie to az tak bardzo.
      Ale powiem kilka slow na temat Skody. Jezdzac Skoda czlowiek naraza sie na
      posmiewisko. To marka buracka i plebejska. Wystarczy spojrzec na reklamy. W
      jednej z nich w rytm piosenki "mam tak samo jak ty" ludzie zamiast chodzic to
      podryguja i kazdy ma Skode. Znaczy, ze Skode kupuje sie po to, bo sasiad ma, a
      nie bo sie podoba czy jest dobrym samochodem (a nie jest). W innej reklamie
      reklamuje sie unikalny wyglad tapicerki i specjalnie zaprojektowane kolpaki.
      Smiech na sali. Naprawde was to napawa duma, ze macie unikalna tapicerke? Nie
      macie bardziej gornolotnych powodow do dumy wy prowincjonalen burasy? A w
      jeszcze innej reklamie reklamuje sie specjalna promocje na czujnik parkowania w
      cenie auta, ktory tak naprawde kosztuje 500 zl. To nic, ze inne marki daja
      upusty do 3000 zl. Wy przeciez dostajecie cos za darmo, wiec pewnie jestescie
      wyjatkowi.
      Skoda Fabia. Tyle tego sie sprzedalo w Polsce i kto to kupuje? Biedaki, ktore
      cale swoje marne zycie pracowaly na nowy samochod i teraz moga poczuc sie jak
      paniska, bo maja prawie niemiecki samochod. To nic, ze beda splacac kredyt
      jeszcze przez 5 lat. Przeciez sasiedzi o tym nie musza wiedziec. W cenie Fabii
      mozna kupic przynajmniej 10 lepszych i bardziej prestizowych samochodow,
      poczynajac od Punto, a konczac na Lanosie, ale co taki burak moze o tym
      wiedziec. Nie kupi przeciez Lanosa, bo to polskie, a polskie to be. Tak samo jak
      woli juz tu wspomniane dzinsy Lives od noname'ow. No bo przeciez trzeba byc
      europejczykiem. Jesli nie mentalnie, to chociaz ubraniowo.
      Skoda Octawia. Przez samego producenta zachwalana jako czeski Passat. To nic, ze
      to Golf z doklejonym bagaznikiem kosztem miejsca na nogi z tylu. Z zewnatrz
      wyglada przeciez tak dostojnie. Kupuje taki kmiot ten wynalazek i jezdzi dumnie
      po wsi, bo naprawde mysli, ze ma Passata. Nie przeszkadza mu, ze ten samochod ma
      juz 8 lat i jest przestarzaly. Nie przeszkadza u to, ze juz go przestaja
      produkowac. On go i tak kupi, bo to przeciez taka okazja. Passat za pol ceny. I
      jaki duzy bagaznik. Zmiesci sie lozeczko, wozek i przewijarka dla dziecka. I
      jeszcze nocniczek. Z przodu laduje gruba tesciowa, z tylu zone i bachory i jazda
      na wczasy do Kolobrzegu. Mozna poczuc sie panem zycia i smierci w takiej limuzynie.
      Skoda Superb. To juz zupelna zenada. Pepiki myslaly, ze ktos normalny skusi sie
      na Skode za ponad 100 tys. zl. Oczywiscie sa tacy, ale w koncu w kazdym
      spoleczenstwie sa debile. Bo normalny kupujac auto za ponad 100 tys. wybiera
      prestizowa marke typy Volvo, Honda, Toyota czy nawet BMW. Bo kupujac samochod za
      tyle kasy kupuje sie go przede wszystkim dla prestizu, bo miejsca ma niewiele
      wiecej niz taki Passat czy Mondeo. Wiec kupujac Skode Superb udowadnia sie swoje
      krancowe buractwo i prymitywizm. Bo myslac, ze Skoda Superb jest prestizowa,
      jest sie prostakiem i prymitywem. Debilem krotko mowiac.
      I na koniec jeszcze jedno. Samochod czy tego chcecie czy nie jest elementem
      budujacym prestiz czlowieka. A prestiz zwlaszca w wypadku czlowieka
      wyksztalconego i mieniacego sie byc kulturalnym to sprawa priorytetowa.
      Wlasciciel Skody takiego prestizu nie ma i miec nigdy nie bedzie. Jak myslicie,
      to ktorego lekarza pojdzie wiecej ludzi? Do jezdzacego Skoda czy Mitsubishi? Bo
      odpowiedz chyba jest jasna. Mozna sobie lubic Skode, ale najwyzej w ramach
      hobby, ale jezdzic tym sie nie da, bo traci sie przede wszystkim na tym kupe
      kasy, kupe interesujacych znajomosci i kupe dogodnych okazji. Nawet jesli sie
      zaplaci 500 zl mniej, to i tak koniec koncem jest sie stratnym. Tak wiec,
      inteligentny czlowiek i umiejacy przede wszystkim liczyc, nigdy tego nie kupi.
      Dotarlo do was scyzoryki?
      • tomek854 Re: Co z tymi skodami? 26.10.04, 21:43
        Skoda to najgorsza i najbardziej obciachowa marka na swiece. Jezdzic Skoda to
        jak chodzic w osranych spodniach. A chyba nikt nie potraktuje powaznie czlowieka
        w osranych spodniach, nawet gdyby byl nie wiem jak madry, oczytany i
        wyksztalcony. Co najwyzej drugi w osranych gaciach.
        Taka prawda.

        Ale mi sie nudzi... Ale pomimo tych bzdur wciąż nie chce mi się uczyć :)
        • tomek854 Re: Co z tymi skodami? 26.10.04, 21:45
          Zauwazylem, ze niektorzy tutaj maja klopoty ze zrozumieniem jednej prostej
          prawdy. Mianowice, czlowiek nie staje sie burakiem, bo kupuje Skode. On jest
          burakiem kupujac Skode. Bycie burakiem jest warunkiem koniecznym kupna Skody.
          Czyli wynika z tego, ze kazdy skodziarz jest burakiem, choc nie kazdy burak jest
          skodziarzem. Jasne?
          • tomek854 Re: Co z tymi skodami? 26.10.04, 21:50
            Chyba spadła Ci cegła na łeb!!!!!Wolałbyś FABIE niż GOLFA!!!!!!!!!!!!!!!
            Co tu pierniczysz takie brednie???!!!Cytuję Twoje słowa:Wolałbym Fabie od
            Golfa,bo jest 2 razy tańsza i mniej awaryjna.Jak można porównywać Golfa do
            takiego GRATA???!!!!W głowie się nie mieści!!!!Golf jest 2 razy droższy,ale to
            100 razy lepsza marka od tej jak tam Skody!!!
            • tomek854 Re: Co z tymi skodami? 26.10.04, 21:51
              Może w jego przypadku.Zacznijmy od tego,że Golf to nie złom,tylko tym złomem
              jest właśnie Fabia,która jest do dupy!!!!!!Chyba nigdy nie jezdziłeś żadnym
              VOLKSWAGENEM!!!!!!Audi,BMW,Mercedes,Volkswagen,Chrysler,to są marki,które są
              The best!!!!!!!Żaden czech,francuz,nie wspomnę o koreańczyku,nigdy,ale to nigdy
              nie dorówna potędze niemieckiej,czy amerykańskiej!!!!!!Chciałem Ci jeszcze
              dodać,że niewiele wiesz o samochodach!!!Na przechwalanie tej Skody,bo żygać mi
              się chce!!!!!Wstydziłbym się,gdyby ktoś z mojej rodziny jezdził Fabią!!!!Nie
              mógłbym do niej wejść,nie wspomnę o jechaniu w tym czymś!!!!!Jeśli chodzi o
              Golfa,to nie mam żadnych zastrzeżeń!!!Nie będę porównywał Passata do Superb,bo
              to był by grzech.
              Jeżeli chcesz jezdzić "Kosiarką"(Fabią),a nie normalnym samochodem,to Twoja
              sprawa.
              • tomek854 Re: Co z tymi skodami? 26.10.04, 21:55
                Każda Skoda to badziewie z
                Tajwanu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Jak coś takiego można kupić??????!!!!!!!Chyba zawału
                bym dostał,jakbym miał taki wynalazek kupić!!!!!!!!!!!!!!
                Zgodzę się z solo w 100%.Superb odpowiednikiem AUDI A8??????!!!!!!!Od
                kiedy?????!!!!!!!!Chyba tego snake'a porąbało!!!!!!!!



                • Re: The WINNER!!! IP: 212.244.153.*
                Gość: JanSerce 23.09.2004 08:40 + odpowiedz


                Cóz Wy sie tak gorączkujecie!!!
                And the winner is NEOPLAN!!!
                Suerfura, diesel, automat, pojemny... Czy potrzeba czegoś więcej...? Panowie...
                Nic dodać nic ująć...



                • Re: The WINNER!!! IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl
                Gość: rary 23.09.2004 12:59 + odpowiedz


                Sam Pan jesteś Neoplan!Pewnie ogromna benzyna 10 letnia i napewno przerobiona
                na gaz!!!




                • Re: The WINNER!!! IP: 212.244.153.*
                Gość: JanSerce 24.09.2004 08:38 + odpowiedz


                WYJAŚNIENIE:
                Neoplan - autobus, komunikacji miejskiej, niskopodłogowy, zazwyczaj zielony,
                ładnie sie prezentuje, diesel, automat, dla mnie - BOMBA!



                • Re: The WINNER!!! IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl
                Gość: rary 24.09.2004 15:08 + odpowiedz


                Czy mądry człowiek pragnie jezdzić autobusem?Chyba musi być nienormalny!!!



                • Re: The WINNER!!! IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl
                Gość: ?? 24.09.2004 16:45 + odpowiedz


                A co masz do 10 letnich dużych fur przerobionych na gaz? Milion razy wole takie
                niż nową fabie lub pande!!!



                • Re: The WINNER!!! IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl
                Gość: rary 24.09.2004 19:53 + odpowiedz


                Dla mnie 10 letnie samochody przerobione na gaz,fabie,czy pandy to są najgorsze
                ZŁOMY,GRATY ITP.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Jak 10-letniego złoma przerobionego
                na gaz można nazwać furą?????!!!!!!Żadnego z tych gratów bym nie chciałbym za
                nic w świecie!!!!!!!!Mam kumpla,którego matka jechała 140km/h właśnie 10-letnią
                omegą,wjechała w zakręt i dachowała,a na koniec walnęła w drzewo!!!!!Prawy bok
                rozwalony!!!!Samochód poszedł do kasacji.Na szczęście jego matce nic się nie
                stało,była w prawdzie trochę poobijana i miała zawroty głowy przez 2
                tygodnie.Ale to szczęście w nieszczęściu!!!!!I co???10 letnie tzw.samochody
                to "FURY"???!!!



                • Re: The WINNER!!! IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl
                Gość: Waldek Jarzyna 27.09.2004 18:19 + odpowiedz


                Na gazie jezdza wiesniaki



                • Re: The WINNER!!! IP: *.zyrzyn.sdi.tpnet.pl
                Gość: rary 28.09.2004 09:57 + odpowiedz


                Masz rację!Na gazie jeżdzą tylko buraki!Ja mam diesl,Passata 1.9TDI z 2002.
                • tomek854 Re: Co z tymi skodami? 26.10.04, 21:58
                  To w takim razie masz...jakiegoś złoma!!!!!!!!!!!Idz na bambus matce postawić
                  loda,może ojciec też się przyłączy!!!!Ojciec Alfons,załatwi pare
                  zdzir,pedałów!!!Będziecie razem siorpać pysiory-jeden drugiemu!!!!!Jak wam
                  będzie wytryskać to wsadzicie fiuty do wlewu oleju i nalejecie do pełna!!!!!!!
                  Na innym gównie Skody nie jeżdzą!!!!!Wyrwij gałkę od skrzyni biegów,wsadz sobie
                  w dupę,a następnie daj matce,żeby oblizała i wsadziła sobie w brochę!!!!!!!!!!!
                  Jak widzisz Skodę na skrzyżowaniu,to wyjmujesz freda z gaci i idziesz pakować w
                  tłumik!!!!!!Gościo jak ruszy,to nie będziesz miał czasu go wyjąć,dwa metry
                  pobiegniesz za nim i fiuta ci urwie!!!!!!Wszyscy przechodni będą z ciebie się
                  ryć,że zostałeś babą z małą dziurką!!!!!!!Bo taka była srednica twojego ego,że
                  nawet......A szkoda gadać z takim imbecylem,przymitywem!!!Na dodatek bez
                  ptaszka!!!!!!ĆWIR ĆWIR
                  ĆWIR...HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH
                  AHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
                  Wystarczy ci????!!!!!To w takim razie idz do mamy pod kołdrę,aby ją
                  zadowolić!!!!!
                  • tomek854 Re: Co z tymi skodami? 26.10.04, 22:00
                    Zaloze sie, ze kupujesz srebrna fabke sedan 1.2. HTP.
                    Zgadza sie? Zona kazala ci to kupic, a ze tesciowa daje kase na pierwsza rate,
                    to nie masz wyjscia? Oj ty biedny czlowieku. Nie wiesz w co sie pakujesz.
                    Zobaczymy co zrobisz jak znajomi zaczna sie z ciebie smiac. Czy nadal bedzie z
                    ciebie taki hojrak?
                    • tomek854 Re: Co z tymi skodami? 26.10.04, 22:00
                      Dla mnie samochod to takze narzedzie do jazdy, ale do jazdy skoda bym sie nie
                      znizyl, bo sa pewne granice.
                      Jedzenie tez jest dla mnie tylko czyms do zaspokajania glodu, ale to nie znaczy,
                      ze zjadlbym gowno.
                      A z innej beczki, uwazam ze ludzie kupujacy skody to zdrajcy Polski i lizodupy
                      pepikow.
                      • tomek854 Re: Co z tymi skodami? 26.10.04, 22:02
                        odalem Ci tylko przyklad ze moge podjechac Skoda badz Maxima. I tak naprawde
                        nie ma znaczenia czy jezdze Skoda czy Maxima bo nadal jestem tym samym
                        czlowiekiem. Zalozmy ze przyjezdzam do Ciebie Maxima w interesach. Traktujesz
                        mnie normalnie poznajesz i dochodzisz do wniosku ze jestem rzeczowym
                        kontrahentem. Powiedz mi co by sie stalo gdybym tydzien pozniej podjechal Skoda
                        Superb? Czy zmienilbys zdanie tylko dlatego ze przyjechalem Skoda?



                        • Re: PS. IP: *.polski-cukier.pl
                        Gość: rafalski 26.10.2004 21:37 + odpowiedz


                        Pomyslalbym, ze specjalnie za pierwszym razem nie przyjechaes Skoda zeby zrobic
                        lepsze wrazenie. I ze masz co do ukrycia i jestes nieuczciwy.
                        • tomek854 Re: Co z tymi skodami? 26.10.04, 22:04
                          Dobra :) Poczytałem sobie :) Humor mi się poprawił - jak to jest, że im człowiek widzi głupszych od siebie tym lepszy ma humor - powinno się płakać przecież...

                          Idę sobie do nauki z powrotem :) Nie czytajcie tego wątku - nie warto - co ciekawsze zacytowałem :)
                          • sherlock_holmes Re: Co z tymi skodami? 27.10.04, 20:15
                            Nie szkoda Ci bylo oczu na takie glupoty? :)
                            • tomek854 Re: Co z tymi skodami? 27.10.04, 21:33
                              To byl taki dzien, ze zeby sie nie uczyc posprzatalem w lazience i wynioslem smieci (!) :)
      • mejson.e Re: Co z tymi skodami? 26.10.04, 21:49
        tomek854 napisał:

        > O, ten jest dobry :)
        >
        > Nie jestem z Kielc, ale kumpel, ktory z Kielc pochodzi dal mi cynk, ze jest tak
        > i
        > watek, bo wie ze nie lubie Skody. Przeczytalem wszystkie odpowiedzi i powiem
        > szczerze, ze sie nie dziwie, ze tyle tu burakow gotowych wejsc w d... Skodzie.
        > W
        > koncu Kielce to znane siedlisko prymitywow. Wiec nie dziwi mnie to az tak bardz
        > o.
        > Ale powiem kilka slow na temat Skody. Jezdzac Skoda czlowiek naraza sie na
        > posmiewisko. To marka buracka i plebejska. Wystarczy spojrzec na reklamy. W
        > jednej z nich w rytm piosenki "mam tak samo jak ty" ludzie zamiast chodzic to
        > podryguja i kazdy ma Skode. Znaczy, ze Skode kupuje sie po to, bo sasiad ma, a
        > nie bo sie podoba czy jest dobrym samochodem (a nie jest). W innej reklamie
        > reklamuje sie unikalny wyglad tapicerki i specjalnie zaprojektowane kolpaki.
        > Smiech na sali. Naprawde was to napawa duma, ze macie unikalna tapicerke? Nie
        > macie bardziej gornolotnych powodow do dumy wy prowincjonalen burasy? A w
        > jeszcze innej reklamie reklamuje sie specjalna promocje na czujnik parkowania w
        > cenie auta, ktory tak naprawde kosztuje 500 zl. To nic, ze inne marki daja
        > upusty do 3000 zl. Wy przeciez dostajecie cos za darmo, wiec pewnie jestescie
        > wyjatkowi.
        > Skoda Fabia. Tyle tego sie sprzedalo w Polsce i kto to kupuje? Biedaki, ktore
        > cale swoje marne zycie pracowaly na nowy samochod i teraz moga poczuc sie jak
        > paniska, bo maja prawie niemiecki samochod. To nic, ze beda splacac kredyt
        > jeszcze przez 5 lat. Przeciez sasiedzi o tym nie musza wiedziec. W cenie Fabii
        > mozna kupic przynajmniej 10 lepszych i bardziej prestizowych samochodow,
        > poczynajac od Punto, a konczac na Lanosie, ale co taki burak moze o tym
        > wiedziec. Nie kupi przeciez Lanosa, bo to polskie, a polskie to be. Tak samo ja
        > k
        > woli juz tu wspomniane dzinsy Lives od noname'ow. No bo przeciez trzeba byc
        > europejczykiem. Jesli nie mentalnie, to chociaz ubraniowo.
        > Skoda Octawia. Przez samego producenta zachwalana jako czeski Passat. To nic, z
        > e
        > to Golf z doklejonym bagaznikiem kosztem miejsca na nogi z tylu. Z zewnatrz
        > wyglada przeciez tak dostojnie. Kupuje taki kmiot ten wynalazek i jezdzi dumnie
        > po wsi, bo naprawde mysli, ze ma Passata. Nie przeszkadza mu, ze ten samochod m
        > a
        > juz 8 lat i jest przestarzaly. Nie przeszkadza u to, ze juz go przestaja
        > produkowac. On go i tak kupi, bo to przeciez taka okazja. Passat za pol ceny. I
        > jaki duzy bagaznik. Zmiesci sie lozeczko, wozek i przewijarka dla dziecka. I
        > jeszcze nocniczek. Z przodu laduje gruba tesciowa, z tylu zone i bachory i jazd
        > a
        > na wczasy do Kolobrzegu. Mozna poczuc sie panem zycia i smierci w takiej limuzy
        > nie.
        > Skoda Superb. To juz zupelna zenada. Pepiki myslaly, ze ktos normalny skusi sie
        > na Skode za ponad 100 tys. zl. Oczywiscie sa tacy, ale w koncu w kazdym
        > spoleczenstwie sa debile. Bo normalny kupujac auto za ponad 100 tys. wybiera
        > prestizowa marke typy Volvo, Honda, Toyota czy nawet BMW. Bo kupujac samochod z
        > a
        > tyle kasy kupuje sie go przede wszystkim dla prestizu, bo miejsca ma niewiele
        > wiecej niz taki Passat czy Mondeo. Wiec kupujac Skode Superb udowadnia sie swoj
        > e
        > krancowe buractwo i prymitywizm. Bo myslac, ze Skoda Superb jest prestizowa,
        > jest sie prostakiem i prymitywem. Debilem krotko mowiac.
        > I na koniec jeszcze jedno. Samochod czy tego chcecie czy nie jest elementem
        > budujacym prestiz czlowieka. A prestiz zwlaszca w wypadku czlowieka
        > wyksztalconego i mieniacego sie byc kulturalnym to sprawa priorytetowa.
        > Wlasciciel Skody takiego prestizu nie ma i miec nigdy nie bedzie. Jak myslicie,
        > to ktorego lekarza pojdzie wiecej ludzi? Do jezdzacego Skoda czy Mitsubishi? Bo
        > odpowiedz chyba jest jasna. Mozna sobie lubic Skode, ale najwyzej w ramach
        > hobby, ale jezdzic tym sie nie da, bo traci sie przede wszystkim na tym kupe
        > kasy, kupe interesujacych znajomosci i kupe dogodnych okazji. Nawet jesli sie
        > zaplaci 500 zl mniej, to i tak koniec koncem jest sie stratnym. Tak wiec,
        > inteligentny czlowiek i umiejacy przede wszystkim liczyc, nigdy tego nie kupi.
        > Dotarlo do was scyzoryki?
        >

        No - tu się chociaż gościu wysilił na uzasadnienie swojej niechęci do Skody.
        Do wymienianych parametrów technicznych przyczepić się nie można a co do gustów,
        to podobno o tym się nie dyskutuje...

        Szkoda faceta!
        Ma zatrute życie. :(

        Mejson
    • pap10 Re: Co z tymi skodami? 27.10.04, 08:44
      Hehe, a co ma byc :)

      Pap-Burak :)
    • undercover_brother Re: Co z tymi skodami? 27.10.04, 10:42
      Coz - niektorzy po prostu nie moga pewnych rzeczy przebolec. Nie moga przebolec tego, ze Skoda to marka jeszcze przedwojenna i jak by nie bylo ma bardzo dlugie tradycje. Nie moga przebolec tego, ze Czesi zawsze produkowali lepsze samochody od nas. I jak to w ogole jest, ze nasze kraje leza obok siebie - w tym samym miejscu Europy, ktore to przynosi wszelkie nieszczescia - a im sie udaje? To w naturze Polaka. W podobnych warunkach Czesi okazali sie lepsi - a to skurwysyny. Bo kto by pomyslal, ze to my jestesmy przyglupami i nie potrafimy wykorzystac zadnej okazji. Nie, nie - to oni sa be, bo maja czelnosc byc od nas madrzejszymi.

      Drugi powod, jaki przychodzi mi do glowy - obawiam sie, ze pewna czesc wojownikow przeciwko Skodzie nie ma jeszcze prawa jazdy i gdzies musi wylac swoje mlodziencze frustracje - padlo na forum.

      Na koniec mamy zwykla zawisc. Bo sasiad kupil, a ja nie mam. (teraz przeprosze za kolokwializmy) Chuj mnie strzela, po nocach spac nie moge, nad ranem wciskam mu ziemniaki do rury wydechowej, bo kupil sobie sukinsyn nowe auto. O jak ja go nienawidze. A skoro kupil to jezdzi. NIE! On jezdzi, zeby wszystkim na zlosc zrobic, a nie dlatego, ze istotnie ma taka potrzebe. Kutas jeden - 100 tysiecy wydal, zeby tylko sasiadow wkurwic. To zaraza jedna. Komuna powinna wrocic, bo wtedy to od razu by mu pokazali! To ja mu pokaze! Zajade mu droge i bedzie musial jechac za mna. Ha! Panisko zasrane. Niech widzi... no w zasadzie nie wiem co, ale niech jedzie za mna. A jak mnie jeszcze czym wkurwi to mu porysuje to dziadostwo. O nie! Znowu wyjechal z garazu, zeby sie pochwalic tym ramolem. Bo przeciez, kurwa twoja mac, kto przy zdrowych zmyslach myje samochod czesciej niz przed swietami. Specjalnie to robi, zeby mnie zdenerwowac. A to cham! Oj, jak piesci - jakby nie wiadomo co to bylo. A zeby mu go tak ptaki obsraly!

      Krotko mowiac - gdy czytam posty antyskodowcow, to jako zywo przypomina mi sie 'Dzien swira'. Nawiasem mowiac jeden z najlepszych filmow, jakie kiedykolwiek widzialem. Polecam tez ksiazke. Pozostaje miec nadzieje, ze jesli ktos z tych frustratow go obejrzy, nie odbierze tego obrazu jako zwyczajnej komedii.
      • mejson.e Dzień Świra 27.10.04, 13:32
        undercover_brother napisał:

        "Na koniec mamy zwykla zawisc. Bo sasiad kupil, a ja nie mam. (teraz przeprosze
        za kolokwializmy) Chuj mnie strzela, po nocach spac nie moge, nad ranem wciskam
        mu ziemniaki do rury wydechowej, bo kupil sobie sukinsyn nowe auto. O jak ja go
        nienawidze. A skoro kupil to jezdzi. NIE! On jezdzi, zeby wszystkim na zlosc
        zrobic, a nie dlatego, ze istotnie ma taka potrzebe. Kutas jeden - 100 tysiecy
        wydal, zeby tylko sasiadow wkurwic. To zaraza jedna. Komuna powinna wrocic, bo
        wtedy to od razu by mu pokazali! To ja mu pokaze! Zajade mu droge i bedzie
        musial jechac za mna. Ha! Panisko zasrane. Niech widzi... no w zasadzie nie wiem
        co, ale niech jedzie za mna. A jak mnie jeszcze czym wkurwi to mu porysuje to
        dziadostwo. O nie! Znowu wyjechal z garazu, zeby sie pochwalic tym ramolem. Bo
        przeciez, kurwa twoja mac, kto przy zdrowych zmyslach myje samochod czesciej niz
        przed swietami. Specjalnie to robi, zeby mnie zdenerwowac. A to cham! Oj, jak
        piesci - jakby nie wiadomo co to bylo. A zeby mu go tak ptaki obsraly!

        Krotko mowiac - gdy czytam posty antyskodowcow, to jako zywo przypomina mi sie
        'Dzien swira'. "

        Kto ja jestem? - Polak mały
        Mały, zawistny i podły
        Jaki znak mój? - Krwawe gały
        Oto wznoszę moje modły
        Do Boga, Marii i Syna:
        Zniszczcie tego skurwysyna!
        Mego rodaka, sąsiada
        Tego wroga, tego gada

        Żeby mu okradli garaż,
        żeby go zdradzała stara,
        żeby mu spalili sklep,
        żeby dostał cegłą w łeb!

        Żeby mu się córka z czarnym,
        I w ogóle, by miał marnie.
        Żeby miał AIDSa i raka!

        Oto modlitwa Polaka

        (Tak było w "Dniu Świra")

        "Nawiasem mowiac jeden z najlepszych filmow, jakie kiedykolwiek widzialem.
        Polecam tez ksiazke. Pozostaje miec nadzieje, ze jesli ktos z tych frustratow go
        obejrzy, nie odbierze tego obrazu jako zwyczajnej komedii."

        A nadzieja matką ... naszą

        Też uważam ten film za rewelację.
        I oczywiście nie jest to komedia.

        Pozdrawiam,

        Mejson
        • sherlock_holmes Re: Dzień Świra 27.10.04, 20:14
          Gdyby ta historia nie byla w groteskowej formie, mozna by sobie palnac w leb po ogladnieciu tego filmu.
          Jesli ktos ogladal "Tanczac w ciemnosciach", bedzie wiedzial o czym mowie - tam jest taki czarny pesymizm,ze az meczy. Wiem, nie znam sie na prawdziwej sztuce itd.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja