mejson.e 31.10.04, 20:03 Czy to prawdziwy zakręt śmierci czy tylko teoria spisku? info.onet.pl/1,15,11,8188795,24441039,1272595,0,forum.html Mejson Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
staruch5 Re: Zakręt śmierci w Krakowie? 31.10.04, 20:58 jechalem tamtedy (chodzi o wjazd na A4 od strony Rzaski)2 dni temu. Potwierdzam. Wyprofilowanie jest zle (wyglada,z e rzeczywiscie "odwrotne"),a co do zaciesniania sie luku - nie potrafie jednoznacznie potwierdzic. W kazdym razie jest niebezpeicznie i jest owo ograniczenie. Odpowiedz Link
tomek854 Re: Zakręt śmierci w Krakowie? 01.11.04, 00:07 To tam, jak sie wyjzezdza od ronda z makro i potem skreca w lewo na autostrade a w srodku jest na zabierzow? Mowil mi kierowca z ktorym jechalem na stopa, ze tam zanim otwarto to kierowca ciezarkowi obslugujacej budowe sie tam zabil czy cos takiego... I dlatego opoznili oddanie, bo musieli barierke nowa postawic ... ciekawe ile w tym prawdy Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: Zakręt śmierci w Krakowie? 01.11.04, 20:33 Na szczescie nie mialem "przyjemnosci" korzystac z tego wjazdu, ale znajac inne wiadukty w Krakowie, jestem prawie pewien, ze to prawda z tym pochyleniem. wyglada na to, ze za projekty łuków bierze sie jakis psychopata nienawidzacy kierowcow albo ...uwielbiajacy porzadek i czystosc - i stad takie pochylenie zakretu, gwarantujace ze wszsytkie smieci beda wyrzucane na zewnatrz zakretu (to nic, ze samochody tez)... Odpowiedz Link
nelu Re: Zakręt śmierci w Krakowie? 02.11.04, 13:18 Jezdze tamtedy dosc czesto. Faktycznie luk na tym wiadukcie jest zle wyprofilowany. Jadacy szybko samochod moze miec problem. Przy ok. 60 km/h samochod sie trzyma, zopbaczymy jak bedzie w zimie. Odpowiedz Link