Czemu Czesi są tacy smutni?

16.11.04, 10:23
Na końcu będzie motyw motoryzacyjny:)

Byłem na długi łikenw Pradze (czeskiej) no i siłą rzeczy miałem kontakt z
Czechami w różnych sytuacjach i jedyną osobą która była uśmiechnięta był
taksówkarz z ktorym wracaliśmy pierwszego wieczoru. Reszta w sklepach,
knajpach, metrze, autach na ulicach jakaś taka smutna, nieprzyjemna? Czy Oni
tak mają cały rok czy to juz jesienny dół?

A miało być o motoryzacji to będzie.
Przyjechaliśmy do naszego pensjonatu który był położony prawie na
przedmiściach. Gospodyni powiedziała, ze taxi z centru to koszt ok. 300Kc.
Pierwszego wieczoru po zwiedzaniu, knedliczkach i paru pivach dorwaliśmy pod
Hradczanami taxi. Facet był uśmiechnięty, sprawdził gdzie jest nasza ulica,
powiedział, że bedzie ok. 300 Kc i pojechaliśmy. Po drodze trochę sobie
pogadalismy. Na miejscu wyszło 291 Kc - jako, daliśmy 350 KC z napiwkiem,
życzylismy sobie dobrej nocy i pojechał. Był to jedyny uśmiechniety Czech
jakiego spotkaliśmy w ciągu 3 dni?
Na drugi dzień wieczorem (też ok 23.00) zaczelismy szukac taxi i jaki było
nasze zdziwienie gdy na Vaclavskich nemesti krzykneli 800 Kc!?!?!?!
Powiedział im, ze chyba oszaleli, i poszlismy, ale krzyczeli jeszcze
500...400 ale my twardo przed siebie. Koniec końców wszyscy taksówkarze tego
wieczora oszaleli i krzyczeli 800 więc na nas nie zarobili bo po 18 Kc za
łepka wsiedlismy w metro i wrócilismy do domu:)

Zastanwiam się tylko czy wyjątkiem był ten uprzejmy i normalny taksówkarz,
czy w drugiego dnia wszyscy w Pradze dostali pierdolca?

pzdr
Q

    • mrzagi01 Re: Czemu Czesi są tacy smutni? 16.11.04, 10:44
      z reguly podczas roznych naszych dlugich lykendow na czeska prage najezdza
      dzika orda polskich opojow ktorzy "rzondzom" nie daja napiwkow, awanturuja sie,
      i ogolnie patrza na czechow z gory (syndrom skody;). kto wie, moze na
      ten "drugi dzien" poczciwi prazanie mieli juz totalna depreche po dniu
      pierwszym ;)
      BTW- i tak najwieksze bydlo jakie widzialem w pradze bylo w wydaniu grupki
      mlodych angoli.
      • qrakki999 Re: Czemu Czesi są tacy smutni? 16.11.04, 13:56
        Fakt faktem, że najgłośniejsi i najbardziej nawaleni jakich widzieliśmy to byli
        anglicy:)
        A awanturowałem się knajpie gdy do w sumie małego zamówienia (4 os. 7 piw i 2
        herbaty) doliczono nam 3 piwa i 1 herbate i panna szła w zaparte. W sukurs jej
        przyszła druga z mordą ze ona dokładnie pamieta i wyliczyła z pewnością siebie
        naszą wersję. Nawet przepraszam nie usłyszałem a teraz pewnie opowiadają o
        buractwie polskich odwiedzających:/ A mimo wszystko zostawiliśmy napiwek, choć
        połowa była przeciw.
        Q
        • mrzagi01 Re: Czemu Czesi są tacy smutni? 16.11.04, 14:54
          a widzisz, i z czego tu sie cieszyc...;)
          a powaznie, to bardziej radosnie do zycia i pozytywnie do naszego wesolego
          narodu nastawieni sa ludeczkowie z pogranicza, a w czasach kiedy kupowalismy u
          nich hektolitry gorzaly wzajemna milosc osiagala szczyty ekstazy. ech... to se
          ne vrati....
    • nadal-jestem Re: Czemu Czesi są tacy smutni? 16.11.04, 17:41
      Mysle , ze zlotowy tam tak samo cwaniakuja jak u nas w PL ,mozna to nazwac
      zlodziejstwem ...
    • jaki71 Re: Czemu Czesi są tacy smutni? 16.11.04, 18:42
      A "U Cernego Wolu" byl????
      Wielkopopowickiego Kozela poprobowal???

      JAki
      • qrakki999 Re: Czemu Czesi są tacy smutni? 17.11.04, 09:32
        No kochany Velkopopovicky Kozel ciemny to jedno z najlepszych piw jakie piłem.
        Mały 10 pak svetlego V. Kozla przyjechał ze mną do domu (swoją drogą w
        ich "Biedronce" kosztował mnie całe 75Kc:))) Ale juz go nie ma:(

        Przyznam, że nie pamietam gdzie pijałem piwo. Za to knedliki jadłem w
        Havelskiej Korunie gdzie za zgubienie konsumckiego listka biorą 500Kc;)
        pzdr
        Q
    • sherlock_holmes Re: Czemu Czesi są tacy smutni? 16.11.04, 19:59
      Nie chcę być pesymistą, ale o nas inne narody mówią dokłądnie to samo - że jesteśmy ponurakami i tylko narzekamy. Może to charakterystyczne dla Słowian? Ruskie piją i na cyku świat jest lepszy do przełknięcia. Gdyby im zakręcili kurek z gorzałą, też by było niewesoło :(
      • qrakki999 Re: Czemu Czesi są tacy smutni? 17.11.04, 09:38
        No może i tak. Ale chodząc po warszawskich ulicach, jadąc metrem itp widzę dużo
        więcej uśmiechniętych osób. Ale może to tylko wrażenie.

        W sumie nieważne. W Pradze ja był, Kozla pił, knedlika jadł i było OK.

        pzdr
        Q
Pełna wersja