typson
07.12.04, 20:21
melduje poslusznie.
droga mila, choc tradycyjnie zmeczylem sie najbardziej jadac przez PL.
O 13:30 wyjechalem z Kielc i dopiero o 19:50 przekraczalem granice. Po drodze
dwa sikania i jedno tankowanie.
Od zgorzelca do chemnitz dojechalem w godzine (slychac bylo wir w baku) :D
Pözniej jüz nie bylo tak rözowo, bo remonty, ograniczenia i przypomnialem
sobie ze zimowki sa z indexem T. Ale i tak te 450 od granicy pokonalem w 3:30
co w porownaniu z 450km od Kielc do Zgorzelca w 6:50 daje chyba wystarczajace
swiadectwo o poziomie naszych drog i calej reszty.
Jutro o 7:30 mam serwis w Ingolstadt - wymiana tylnej szyby i powrot nach
Kelce.
ceny
benzyna Pb95 1,09
zestaw z bigmakiem 4,99
piwo - bezcenne
pözdröwka