Cos nowego... i podoba mi sie

01.02.05, 19:14
motoryzacja.interia.pl/news?inf=580881
Co myslicie? Wszystko to czego nie lubie - ostre linie i luki, male okienka, troche ociezaly wyglad... ale jednak jakies takies fajowe :). Okazuje sie, ze mozna cos ciekawego zaproponowac.
    • lexus400 Re: Cos nowego... i podoba mi sie 01.02.05, 19:56
      ...wiem - o gustach się nie dyskutuje - dla mnie obrzydliwe.
      Pzdr.
    • sherlock_holmes Re: Cos nowego... i podoba mi sie 02.02.05, 08:53
      A mnie średnio sie podoba... Ju zbardzoiej nowy Yaris (na razie nie ma oficjalnej europejskiej premiery, ale VITZ w Japonii to Yaris w Europie:
      motoryzacja.interia.pl/l/a08
      • undercover_brother Re: Cos nowego... i podoba mi sie 02.02.05, 12:22
        Nie - Yaris to kibel. Nie przemawiaja do mnie autka, ktore maja byc najmniejsze w ofercie danej marki (no dobra - teraz mamy jeszcze Aygo), a maja wysokosc Jelcza.
        • sherlock_holmes Re: Cos nowego... i podoba mi sie 02.02.05, 12:37
          Nie da się inaczej osiągnąć rozsądnej ilości miejsca w małym samochodzie, jak tylk owyciągając go do góry.
          Dla mnie Yaris i Honda Jazz i tak wyglądają całkiem zgrabnie, szczególnie przy niektórych tworach :)
          • undercover_brother Re: Cos nowego... i podoba mi sie 02.02.05, 12:45
            A mnie ciagle sie marzy powrot samcohodow w stylu starej Fiesty. Miala tki fajny - rajdowy wyglad. I faktycznie byla mala, leciutka - super samochodzik :).
            • sherlock_holmes Re: Cos nowego... i podoba mi sie 02.02.05, 13:59
              Nie wiem czy wiesz, ale ta Fiesta miała korzenie we Fieście 1 - casły czas była to tylko modernizacja pierwszej serii. I może dlatego do końca pozstała taka niska?
              A jeśli już o małych samochodach - co powiesz na nowe Mini w porównaniu ze starym? Nie dość, że zero charakteru, to jeszcze całkowicie pomylona klasa samochodu - nie mówiąc juz o tym, że nowe jest irracjonalnie powiększone w stosunku do starego.
          • jaki71 Re: Cos nowego... i podoba mi sie 02.02.05, 17:56
            Miejsce uzyskane poprzez posadzenie kierowcy na kiblu zamiast w fotelu
            samochodowym do mnie nie przemawia. Chociaz jazz jest chyba najfajniejszym
            samochodem w tej klasie.
            Ostatni cywilny samochod produkowany obecnie, w ktorym czuc jak szorujesz
            czterema literami po asfalcie to civic 4dr. To lubie, to mi pasuje. Pierwsza
            rzecz jaka robie w obcym samochodzie to fotel cala w dol i... przewaznie jest
            za wysoko :(
            • sherlock_holmes Re: Cos nowego... i podoba mi sie 02.02.05, 20:30
              Kiedyś myślałem, że najwyżej siedzi się we Fiacie Uno (z samochodów osobowych). Do czasu aż nie usiadłem w Megane II. Oczywiście jest regulacja wysokości fotela, która daje takie możliwości:
              - bardzo wysoko
              - cholernie wysoko :)
              Nie lubię siedzieć na podłodze, ale też i nie sztywno na krześle. Jak będę chciał siedzieć wysoko, kupie sobie Forda Transita :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja