Dodaj do ulubionych

Piracka lista krakusa!

06.02.05, 13:01
Witam.
Tyle się teraz słyszy i mówi o różnych listach ( Wilsteina przede wszystkim)
że pomyślałem o włąsnej liście.
Liście na której znajdą się numery rejestracyjne samochodów prowadzonych
przez piratów drogowych.
I nie chodzi mi o "kablowanie" za pomocą netu do odpowiednich organów (choć
byłoby wskazane zajęcie się przez te organa tymi kierowcami) lecz o pokazanie
im że nie są anonimowi na jezdni.Ktoś te wykroczenia obserwuje i kogoś to
bardzo wqrwia że pozostają bezkarni w swoim zachowaniu.
Moze taka lista spowoduje to,że taki pirat zastanowi się nad sobą i wyciągnie
ze swojej jazdy nauczkę.
Będę w nagłówku pisał numer rej.pojazdu pirata.
A wtreści co dokładnie i kiedy nabroił w obecności krakusa.
Pzdr.
PS.
Chciałbym aby ta lista była tworzona przez wszystkich tych, którzy mają
podobne odczucia jak ja w temacie piractwa drogowego.
Obserwuj wątek
    • krakus.mp TK 05861 06.02.05, 13:09
      Koleś w miniony piątek jechał swoją zieloną Astrą I na trasie Kraków - Nowy
      Targ i w miejscowości Naprawa (podczas wyprzedzania mnie) omal nie doprowadził
      do czołowego zderzenia z pojazdem jadącym z przeciwka (dzięki mojemu nagłemu
      hamowaniu, miał miejsce by uciec spod tego pojazdu).Tym razem miał szczęscie
      lecz podobny manewr powtórzył parę kilometrów dalej wyprzedzając pod górę na
      podwójnej ciągłej inne pojazdy.Na jego ponowne szczęście nic nie jechało z
      przeciwka.
      Dodam że w samochodzie jechało też dziecko!
    • mejson.e WX154?? 06.02.05, 14:13
      Za jazdę 26.11.2003 na trasie Kraków - Tarnów.
      Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej i na zakazie, przekraczanie kilkanaście razy
      dozwolonej prędkość (i to o kilkadziesiąt kilometrów), wpychanie się bezczelnie
      przed stojące w korku pojazdy.

      Powinni zabrać mu prawo jazdy ;-)

      A tak na serio - z całym szacunkiem, Krakusie ale gó..uzik to da!
      Lista w ciagu tygodnia spuchłaby do kilkudziesięciu numerów, do rozmiarów,
      których nie sposób już kontrolować i zapamiętać piratów.
      Poza tym - piraci nie czytają Automobila!

      Chyba, że lista byłaby ogolnopolska i policja mogłaby skojarzyć wygłupy jakiegoś
      miszcza z niewyjaśnionym wypadkiem w tamtym miejscu i czasie.

      Ale rozładować się można... ;-)

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • krakus.mp Re: WX154?? 10.02.05, 22:32
          WX 15471!
          Faceta nigdy na oczy nie widziałem, ale tablica z jego samochodu wisi na moich
          garażowych drzwiach.
          Leżała na jezdni, to podniosłem.:)))
          Pzdr.
          PS.
          To ma być lista drogowych piratów, więc bardzo proszę nie wpisywać postów o
          innym charakterze.
          Tu powinny znaleźć się osoby które swoim zachowaniem na drodze stwarzają
          wielkie zagrożenie.
        • sherlock_holmes Re: Piracka lista krakusa! 07.02.05, 11:25
          Zgadza się - co innego gdy ktoś raz zrobi głupotę, a co innego gdy takiego debila spotyka się co dzień lub obserwuje poczynania na dłuższym odcinku drogi.
          Wczoraj miałem takich dwóch umysłowo "sprawnych inaczej" - oczywiście kombi z kratką i boksem na dachu - nie na narty, bo za krótki (jak glupim trzeba być, żeby jadąc w 4 osoby nie spakować się do Mondeo kombi i takiejż Vectry?). Wyprzedzali wszędzie - idąc na czołówkę, na zakrętach itd.
          W Krakowie spotkaliśmy się na pierwszych światłach - ja jadąc 80-95km/h, oni jadąc na ile kopcące juz TDCI i DTi pozwalało, nie patrząc na ciągłe linie, kierowców jadących z naprzeciwka, zakazy wyprzedzania, skrzyżowania, obszary zabudowane, przejścia dla pieszych, brak widoczności. Do tego obowiązkowo włączone halogeny...
          20m zyskane na dystansie 100km - warto?
        • krakus.mp KAW 791 R 07.02.05, 22:16
          TIR (nie zauważyłem dokładnie marki,bo oświetlony jak choinka różnokolorowymi
          lampeczkami).
          40 minut temu, wyprzdzł mnie i dwa inne auta na podwójnej ciagłej i na
          separatorach z predkością o wiele większą niż nakazane w tym miejscu 50 km/h!.A
          było to w Wieliczce (ul.Krakowska) tuż przed wiaduktem w stronę Krakowa.
          Do węzła na obwodnicy, koleś pędził prawie 100 km/h z naczepą.
          Droga sucha, ale miejscami pojawiała się mgła.
          Pzdr.
    • kupagnoju szalona solarka to jest to 10.02.05, 11:59
      na 1-ce , okolice Siewierza w ostatnią niedzielę szalała solarka Volvo
      rejestracja SMI dalej nie pamiętam, gnojek wężykował między osobówkami, na
      światłach lewy pas i spychanie przy zjeździe na prawy, prędkosć 100-120...
      wywalić z roboty takiego i dać do wywożenie śniegu ale do łopaty a nie
      kierownicy

      ale serio pisząc :D najgorsi kierowcy to Ci co mają KR na początku, wyjątkowo
      marni kierowcy średnio biorąć, mają przy tym coś w stylu jazdy co pewnie wydaje
      im się fantazją

      • typson Re: szalona solarka to jest to 10.02.05, 20:06
        > ale serio pisząc :D najgorsi kierowcy to Ci co mają KR na początku, wyjątkowo
        > marni kierowcy średnio biorąć, mają przy tym coś w stylu jazdy co pewnie
        wydaje
        >
        > im się fantazją

        Oj poruszyles drazliwy temat. Choc trudno sie z tym nie zgodzic... To bardzo
        smutne zjawisko. Mysle, ze dyrektor "prezio" naszego forum powinien sie podac
        do dymisji. Bo w koncu nei ma nic gorszego niz utrata autorytetu...


        ;-) - usmiechne sie z okiem, co by nikt tego nie wzial na powaznie
            • tomek854 DWR 16cośtam 11.02.05, 02:05
              Na Powstańców przy Hallera we wrocku jest coś takiego, że jakieś 20 m przed
              skrzyżowaniem wisi drugi komplet sygnalizatorow żeby wypuścić autobusy z zatoki.

              Wszyscy stoją jeden zjeżdżą na przystanek ( do zatoki ) wysadzić pasażera. Za
              nim dwch debili w golfie, o mało co nie wjeżdżają mu w dupę. trąbienie,
              mrughanie, wrzaski. Facet z zatoki (założe się, że na złość burakom) zamiast
              dojechać do końca zatoki i wjechać przed stojące samochody, włączył lewy
              kierunkowskaz i podjechał pół metra, zachęcony gestem pana stojącego jako 3 na
              światłach. Buraki z golfa trąbiły, przeklinały, w końcu za 3 próbą (2 razy im
              zgasło) wjechali na chodnik, po ktorym złośliwie wolno i przy samym krawężniku
              szedłem sobie ja rozglądając się ciekawie po okolicy >:) w końcu jednak ominęli
              wszystkich z prawej strony, wjechali z powrotem na jezdnię i pogrzali dajej, jak
              tylko zobaczylui, że pojazdy z pod drugiego sygnalizatora ruszają (sami mając
              jeszcze czerwone).
    • sherlock_holmes KWS 0600 11.02.05, 20:06
      Bordowea Tempra - tego ćwoka nie pobijecie: na autostradzie przy zjeździe próbował mnie wyprzedzić poboczem, następnie gdy mu się to nie udało, omal nie wjechał mi w tył, potem próbował zajechać drogę tuż przed wylotem z autostrady. Ja miałem 100-110 (w miejscu gdzie obowiązuje 100km/h - więc się nie wolokłem...)
      Później twardo wisiał każdemu na ogonie - oczywiście na lewym pasie. Na dystansie 5km wyprzedziłem go prawym pasem 5-6 razy, bo prawym czasem jechał ktoś wolniej ,a mnie nie chciało sie tańczyć po pasach.
      Na koniec w przebłysku inteligencji skręcił w lewo - oczywiście bez kierunkowskazów.

      PS. Nagroda za desperację: biała Skoda 120 KBR K884 (ten sam odcinek drogi) - gość postanowił zjechać ze środkowego pasa na prawy, zapomniał tylko popatrzeć w lusterko i zaczął spychać z drogi jadącą prawym pasem Hondę Civic. Gość z Civika zaczął trąbić i hamować, na kierowcy Skody trąbienie nie zrobiło żadnego wrażenie i prawie że wprasował Hondę w latarnię.
      PS2. Dziś chyba była jakaś eskalacja głupoty - rano widziałem Tico zaparkowane na latarni. Niby nic szczególnego - ale Tico stało 'pod prąd" na jezdni jednokierunkowej, bez żadnych śladów obrotu przy uderzeniu itp. Do najbliższego skrzyżowania było ok. pół kilometra, więc gość albo jechał po chodniku, alb opół kilometra pod prąd - w porannym szczycie :)
      Drugi "kwiatek" - na autostradzie wieczorem mało co nie wpakowałem sie na lewym pasie na nieoświetlonego Fiata Ducato, którym gość wyprzedzał TIRa. Mgła wodna spod kół ograniczała widoczność do kilku metrów, pan Ducato jechał sobie szczęśliwy 70-80km/h... Z przodu światła miał, widocznie wyłączył z tyłu wszystkie, bo oszczędza na prądzie. Chyba tylko intuicja mnie uratowala, bo zdjąłem nogę z gazu i przełożyłem na hamulec - bo nie wyhamowałbym :(
        • sherlock_holmes Re: KVO 66.. 12.02.05, 19:57
          Spoko, zagrożenia żadnego nie było - co najwyżej dla przegubów ;)
          Ja tam staram się wyjeżdżać pod ostrzejszym kątem - co wymaga niestety większej gimnastyki szyi :(
          • krakus.mp WN-D 34 AV 14.02.05, 19:10
            Biały autobus marki Setra (trochę młodsza ode mnie), kierowany chyba przez
            pijanego drivera.Na dodatek wiązący dzieci w kierunku Zakopanego!
            Koleś wyprzedzał na zakopiance (przed Myślenicami)Żuka prawie minutę!
            Potem niespodziewanie zajechał Żukowi drogę o mały włos nie spychając go z
            jezdni do rowu.
            Parę kilometrów dalej ominął bez kierunkowskazu stojącą ciężarówkę, zajeżdżając
            drogę jadącym lewym pasem pojazdom.
            Dodam,że autobus sprawiał wrażenie bardzo "zmęczonego" czasem.
            Pzdr.
            • sherlock_holmes KWI J214 15.02.05, 17:57
              Te same klimaty - ciągnik siodłowy Iveco z naczepą (rej. ciągnika). Jechgał permanentnie lewym pasem (mimo zakazu wyprzedzania przez ciężarówki) z pr. 80-90km/h (oczywiście w mieście)
    • krakus.mp KVX 9582 20.02.05, 15:38
      Bordowa Nubira II na taxi Barbakan!
      Typ o wyglądzie żigolaka, w pedalskim sweterku śmigał ul.Nowohucką powmiędzy
      samochodami bez kierunkowskazów.Prędkość 80 km, podczas gdy obowiązuje tam
      ograniczenie do 70, a miejscami i 50, mu niewystarczała.Trzeba było zajeżżać
      drogę innym użytkownikom i stwarzać zagrożenie.
      Qrna, jak nienawidzę taxiarzy! Miedzy inymi za taką jazdę.
      Dobry taxiarz to.... wiecie co.
      • frax1 Re: KVX 9582 20.02.05, 15:44
        krakus.mp napisał:

        > Bordowa Nubira II na taxi Barbakan!
        > Typ o wyglądzie żigolaka, w pedalskim sweterku śmigał ul.Nowohucką powmiędzy
        > samochodami bez kierunkowskazów.Prędkość 80 km, podczas gdy obowiązuje tam
        > ograniczenie do 70, a miejscami i 50, mu niewystarczała.Trzeba było zajeżżać
        > drogę innym użytkownikom i stwarzać zagrożenie.
        > Qrna, jak nienawidzę taxiarzy! Miedzy inymi za taką jazdę.
        > Dobry taxiarz to.... wiecie co.

        Proszę nie uogólniaj, ja też nie lubie taryfiarzy ale nie popadajmy w
        skrajności! To samo można powiedzieć względem PH ale po co?
        Można niesłusznie osądzić dobrych kierowców.
        Ostatnio będąc w krakowie jechałem z takim dziadkiem że myślałem że umre ze
        strachu, nie chodzi o to że jechał szybko... wręcz przeciwnie, ale był tak
        niepewny i robił takie wykroczenia że włos mi się na głowie jeżył.
        Pozdrawiam
        • niknejm Re: KVX 9582 25.02.05, 15:00
          frax1 napisał:

          > Ostatnio będąc w krakowie jechałem z takim dziadkiem że myślałem że umre ze
          > strachu, nie chodzi o to że jechał szybko... wręcz przeciwnie, ale był tak
          > niepewny i robił takie wykroczenia że włos mi się na głowie jeżył.

          Ostatnio jechałem za taką Skodowką Fabia... Zdziwiło mnie to, że na szerokiej
          równej drodze, z oficjalnym ograniczeniem 50 (miasto), gdzie wszyscy i tak jadą
          70 (akurat tam widoczność jest bardzo dobra i warunki jazdy były wtedy
          świetne), Fabia toczyła się w porywach 20km/h, w dodatku zygzakiem (często
          biorąc linię rozdzielającą kierunki ruchu między koła). Jak go wyprzedziłem,
          okazało się, że za kierownicą siedzi dziadunio 80 lat, w okularach grubości
          kilku cm, z przerażeniem wpatrzony przed siebie (metodą na dzięcioła - nos 2cm
          od szyby). Chyba rzeczywiście idea wprowadzenia terminowych prawek jazdy nie
          jest zła...

          Pzdr
          Niknejm
    • sherlock_holmes Re: Piracka lista krakusa! 22.02.05, 17:12
      Tym razem nie pirat, ale zwykły, bezmyslny albo złośliwy ch.j.
      Stare czerwone (trzeba być ślepcem albo homo, żeby kupić czerwone BMW) BMW 5 (dwie generacje wstecz) KR 0872 F albo L na końcu. Wczoraj zaparkował koło mojego bloku na ukos - tak, że przodem zastawił cały chodnik, a tył wystawał na jazdnię tak, że Krakus by Jumbo-jetem nie przxejechał :)
      Zbulwersowany byłem o tyle, że miejsca było bardzo dużo i wystarczyłoby, żeby ciołek wrzucił wsteczny, odkręcił, a następnie podjechał do przodu - raptem 2-3 sekundy.
      Miałem wielką ochotę przywalić mu z trepa w drzwi, ale kto jeździ takim BMW? No... :)
      PS. S..syn sprzedaje to badziewie, bo na szybie była kartka z telefonem. Aż żałuję, że nie odpisałem nru i nie zadzwoniłem. W każdym razie ostrzegam - gdyby ktoś chciał to kupić :P
      • krakus.mp KR 0872 ? 22.02.05, 19:29
        Witam.
        Jeszcze raz proszę o zachowanie pewnej zasady przy wpisywaniu "piratów".
        Numer rej w nagłówku, potem opis przewinienia.
        Z założenia ma to być lista kierowców, którzy w sposób karygodny naruszają
        przepisy drogowe i stwarzają niebezpieczeństwo na jezdni.
        W ten sposób może ktoś spostrzeże na niej swój numer lub sąsiada (znajomego) i
        wyciągnie wniski z jego zachowania.


        sherlock_holmes napisał:

        >
        > tak, że Krakus by Jumbo-jetem nie przxejechał :)

        Spoko, poradziłbym sobie z typem.
        :)))))



        Pzdr.
        >



        .................................................
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14718
        NIE Dla IDIOTÓW!
        • sherlock_holmes Re: KR 0872 ? 22.02.05, 22:17
          Fakt, przepraszam :)

          Tutaj zdjęcie tego delikwenta:
          www.automobil.za.pl/galerie/show.php?dir=Parkowanie&tot=27&img=12&page=1
          Oprócz tego w tej samej galerii kilka innych "kwiatków". Nie mam niestety czasu ostatnio i nie pstrykam za dużo fotek :(
    • sherlock_holmes KBC K355 23.02.05, 19:22
      Czerwony (różowy?) VW Sharan. Co prawda jego kierowca to nie pirat, ale ktos stokroć gorszy - kierowca, który na drodze boi sie własnego cienia. Jechał 40km/h lewym pasem. Gdy na skrzyżowaniu ten pas był przeznaczony tylkodo skrętu w lewo, zaczął pomalutku przesuwać się ku prawej stronie jezdni (oczywiście bez kierunkowskazu, za to już po ciągłej linii). Za nim jechali ochroniarze, nie wytrzymali i zatrąbili. Gość zatrzymał się, blokując dwa pasy, po czym pomalutku ruszył prosto, z lekką tendencją do zbliżania się do prawej krawędzi jezdni. Teraz już miał włączony kierunkowskaz (o dziwo prawy), ale jechał z nim później pewnie kilka km (wyrabiał normę?).
      Takich kierowców boję się najbardziej - są najbardziej nieprzewidywalni na drodze i najbardziej niebezpieczni. Na autostardzie mogą wyjechać na lewy pas prosto pod koła rozpędzonego innego auta albo zjechać gwałtownie na prawy pas, spychając ciężarówke do rowu.
      Z moich obserwacji taki styl jazdy cechuje tych, którzy na rodzinnych imprezach najmniej piją, są najbardziej pijani i wtedy opowiadają o swoich sukcesach erotycznych. Później dodają, że na drodze każdy może im skoczyć, a na koniec pijani wsiadają do samochodu i jadą.
      • krakus.mp KR 9711 E 23.02.05, 20:10
        Mercedes Sprinter z zabudowanym kontenerem, należący do wytwórni wędlin.
        Jego driver (ogolony razem z rozumem) wyprzedzał dziś na Zakopiance na
        podwójnej ciłej i pod górę.
        Zmusił samochód jadący z przeciwka do hamowania.
        Dziwię się, skąd borą się tacy debile.Zabudowa laminowana miała wysokość chyba
        koło 2,8 m.A typ wymiatał tym Sprinterem tak, jakby jechał osobówką.
        Pzdr.
        • sherlock_holmes KR 7924F i RJS 39HJ 25.02.05, 23:32
          Pierwszy to Renault KAngoo - na alejach podpiął się pod karetkę na sygnale, jechał pasem dla autobusów, prosto pasem do skrętu w prawo, okraikiem dwoma pasami i nie używał kierunkowskazów.

          Drugi - czerwony Peugeot 406 to klasyczny easy-rider. Jazda na zderzaku, slalom między samochodami, przekraczanie prędkości itd. 2km dalej stałem na światłach tuż za nim. Jeśli dobrze widziałem, zdemontował wszystkie zagłówki (również przednie!) - ew. ściągnął je max. w dół.
          • krakus.mp Re: KR 7924F i RJS 39HJ 26.02.05, 16:06
            sherlock_holmes napisał:

            > Pierwszy to Renault KAngoo - na alejach podpiął się pod karetkę na sygnale,
            jec
            > hał pasem dla autobusów, prosto pasem do skrętu w prawo, okraikiem dwoma
            pasami
            > i nie używał kierunkowskazów.

            Za takie zachowanie na drodze możnaby wymienić numery połowy taryfiarzy i
            prawie każdego busiarza.
            >
            > Drugi - czerwony Peugeot 406 to klasyczny easy-rider. Jazda na zderzaku,
            slalom
            > między samochodami, przekraczanie prędkości itd. 2km dalej stałem na światłach
            > tuż za nim. Jeśli dobrze widziałem, zdemontował wszystkie zagłówki (również pr
            > zednie!) - ew. ściągnął je max. w dół.

            Pewnie kierowca to dresiarz.To charakterystyczna metoda prowadzenia samochodu,
            uwielbiana przez baranów w pasiastych ubrankach.
            >
            • bartoo KRA 50G2 28.02.05, 08:28
              Laguna II. Zatrzymał się na przystanku. Wysadził pasażera, popatrzył w lusterko
              i bez kierunkowskazu włączył się do ruchu wymuszając pierszeństwo. Brak
              poszanowania dla elementarnych zasad ruchu drogowego. Albo ślepy. Tak czy siak,
              dupa nie kierowca.
    • sherlock_holmes KR 92223 28.02.05, 18:48
      Mitsubishi Pajero poprzedniej generacji - za kierownicą neandertalczyk, który nie powinien w ogóle dostać PJ (pewnie kupił albo sterroryzował egzaminatora). Jechał przeważnie dwoma pasami na raz (nie potrafił się zmieścić na jednym i stale koła drugiej osi przekraczały linię środkową), utrzymywał bezpieczny odstęp w wysokości aż 0,5 metra (po co większy, skoro ma kangurzycę z przodu?), zmieniał pasy bez kierunkowskazu, zajeżdżał drogę, na koniec skręcił w prawo ze środkowego pasa.
    • sherlock_holmes KR 7798N 01.03.05, 09:15
      Znowu neandertalczyk - w zielonym VW Passacie - wyglądał na świeżo sprowadzony z Reichu. Na skrzyżowaniu stanął na pasie do skrętu w prawo (I równocześnie dla autobusów) i chicał wepchać się przed całem dwa samochody na prawym. Miał pecha, bo jako piersze auto stał Polonez z silnikiem Rovera. Gdy zapaliło się żółte, gość Poldkiem pokazał mu ile wart jest ludowóż. Na lekko mokrej jezdniu Poldkowi aż dupa zatańczyła. Gość w drugim samochodzie to ja - i też pognałem - tak, że "cwaniak" musiał zatrzymać się na przystanku i czekać aż ktoś go wpuści. Chyba mu nie wyszło leczenie kompleksów :P
      • mejson.e Re: KR 7798N 02.03.05, 20:57
        sherlock_holmes napisał:

        "gość Poldkiem pokazał mu ile wart jest ludowóż. Na lekko mokrej jezdniu
        Poldkowi aż dupa zatańczyła. Gość w drugim samochodzie to ja - i też pognałem -
        tak, że "cwaniak" musiał zatrzymać się na przystanku i czekać aż ktoś go
        wpuści. Chyba mu nie wyszło leczenie kompleksów :P"

        Ach ten testosteron!
        Czy aby na pewno tylko on leczył kompleksy?

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Boys must be boys...
    • sherlock_holmes TDI+kratka 02.03.05, 17:52
      Nie wiem jak to działa, ale byłem dziś na zakupach w supermarkecie. Miejsca dla inwalidów, chodniki i drogi przejazdowe były zajęte wyłącznie przez VW Golfy IV i Audi A4 Avant - wszystko TDI z czerwonym "I" - oczywiście z obowiązkową kratką. Jeden zielony, reszta srebrne. Jeden Golf miał nawet skrzydło na tylnej klapie :P
      PS. A propos: jaki samochód (model) z kratką ma najcięższe życie?
      Odp. trochę niżej:
      .
      .
      .
      .
      ..
      .
      .
      ..
      .
      .
      ..
      ..
      .
      .
      .
      ..
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      CC/SS Van. Albo wsiada za kierownice młody/a dynamiczny/a (demoniczny/a?) miesiąc po zrobieniu prawa jazdy, albo jakiś ambitny zapakuje 600-700kg do tyłu i jedzie zadowolony - a koła opierają się o nadkola :(
    • sherlock_holmes KR14802 03.03.05, 10:08
      Po raz juz nie wiem ktory widze tego samego oszoloma w Kia Pride - opisywalem go juz dwukrotnie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=17794245&a=17794245
      I nadal gosc jezdzi tak samo. Dzis zajechal mi droge, przejezdzajac na ciaglej linii na srodku ronda na moj pas. Kierunkowskazow uzywal juz po zjechaniu na pas - a czynil to mniej wiecej co 100m. Wyprzedzal na rpzejsciu dla pieszych, nie istnialy dla niego linie ciagle, ograniczeia predkosci itd.
      Za to zamontowal sobie piekne kolpaki z Tesco :P
      • tomek854 WOA (chyba, ale numer na [pewno) 8510 04.03.05, 15:39
        zdezelowana skoda 120 powozona przez jakiegos menela w kufajce, opomalaowana z przodu sprayami w tecze.

        dojezdza do skrzyzowania gdzie zapala sie czerwone, felicia pick up przed nia staje a ten sie zastanawia w koncu zdecyduje sie, ze zdazy "na zoltym" wiec dodaje gazu, ale ma za niski bieg, wiec zgrzyt trzy kaczuszki i zgaslo mu na srodku skrzyzowania. nIE Zrazony tym kierowca wrzuca dwojke, korzystajac z rozpedu odpala swojego sprzeta i wymuszajac pierwszenstwo na jadacych druga jezdnia skreca w lewo :)
          • krakus.mp WY 22345 08.03.05, 21:59
            Srebrne Mondeo (poprzednie,kombi).
            Qtas wyprzedzał na trzeciego, na podwójnej ciągłej, spychając samochody na
            pobocze.Jechał od strony Bochni w kierunku Krakowa.
            Przed Wieliczką, na ograniczeniu do 50, miał znacznie więcej (ok 100).
            Pzdr.
            PS.
            Tak się zastanawiam, dlaczego piraci bardzo często mają warszawskie numery?
            Z pewnością nie wszystkie auta są w leasingu.
            Myślę że Warsiawiaki mają taki sposób jazdy.
            "Patrzcie, jestem ze Stolicy więc z drogi chamy bo Warsiawiak jedzie"
            • mejson.e Re: WY 22345 08.03.05, 22:37
              krakus.mp napisał:

              "Tak się zastanawiam, dlaczego piraci bardzo często mają warszawskie numery?
              Z pewnością nie wszystkie auta są w leasingu.
              Myślę że Warsiawiaki mają taki sposób jazdy.
              "Patrzcie, jestem ze Stolicy więc z drogi chamy bo Warsiawiak jedzie""

              Krakus!
              Znowu przeginasz.
              Zapomniałeś, jaki blachy masz na Focusie? ;-)

              Ci co głosowali na oszołomow, też lubili łatwe teorie...

              Nie blacha zdobi człowieka!

              Pozdrawiam,
              Mejson
              --
              Automobil
              Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
              • krakus.mp Re: WY 22345 08.03.05, 22:42
                mejson.e napisał:

                > > Zapomniałeś, jaki blachy masz na Focusie? ;-)

                Hehehehehe!
                Drogi mejsonie.
                Dałeś isę nabrać, bo te warszawskie blachy na mojej Foce to ściema.
                Na Focusie mam czarne blachy.
                Zrobiłem sobie jaja i założyłem tablicę którą kiedyś znalazłem na ulicy.
                Pewnie zerwał ją wiatr jakiemuś typowi na skutek szybkiej jazdy:)))
                Pzdr.
                PS.
                Uważasz że jestem w błędzie?
                >
                > > --
                > Automobil
                > Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.

                • wo_bi Re: WY 22345 09.03.05, 11:14
                  krakus.mp napisał:

                  > PS.
                  > Uważasz że jestem w błędzie?
                  >
                  No pewnie, ze jestes w bledzie!!! :))

                  A tak a propos do szybkiej jazdy i lamania wszelkich przepisow. Kolezanka ma
                  znajomego (hmm mialem przyjemnosc spotkac sie chyba ze da razy z nim), ktory
                  zawsze jezdzil samochodami z mocnym silnikiem i zap... ile fabryka dala zarowno
                  po miescie jak i w trasie. Do czasu... Mial wypadek w Warszawie. (on nie jest
                  Warszawakiem) Nie wiem jak i co... Ale byla osoba smiertelna... On sam
                  wyladowal w szpitalu, lezal jakis czas tam. Byl oskarzony o spowodowanie
                  wypadku, sprawa w sadzie, itp... W kazdym razie od tego momentu, zmienil
                  samochod z "normalnym" silnikiem, zaczal jezdzic zgodnie z przepisami... I
                  zastanawiam sie, czy niektorym potrzebna jest tragedia, zeby zrozumieli, ze nie
                  sa sami na dodze...

                  Pozdrawiam
                  Wobi
                  • tomek854 Volvo 7000 linii 136 brygada 4 bodajże 09.03.05, 19:53
                    Z powodu korków na obwodnicy śródmiejskiej wrocławia, a raczej w miejscu gdzie jeszcze jej nie wybudowano, choć po obu stronach jest ( ulica klecińska) wydłużono rozkładowe czasy przejazdów.

                    Dzisiaj jakoś wyjątkowo korków nie było więc kierowca autobusu, aby dostosować się do rozkładu jechał z prędkością ok. 10 na godzinę ( rowerzyści nas wyprzedzali i to nie wariaci na kolarkach ale m.in dziadek na wigry 3 i dredziara na damce!!!)

                    Powinienem chyba napisać "przed nami nie było korka"...

                    nie mógł sierota dojechać do przystanku i tam sobie postać w zatoce te 3 minuty?
                      • sherlock_holmes Re: Volvo 7000 linii 136 brygada 4 bodajże 09.03.05, 20:45
                        Ja mam lepszego "izi-rajdera" z autobusu - tyle, że w Rzeszowie. Nr boczny autobusu chyba 562 (nie pamiętam, bo to był ow ub. piątek). Najpierw ściagał się z drugim autobusem (w którym ja jechałem - tamten oczywiście lewym pasem) i próbował uniemożliwić dostanie się na lewy pas i skręt w lewo. Następnie wjechał na skrzyżowanie koło wielkiej [...] i zablokował je tak skutecznie, że nie mogła przejechać straż pożarna jadąca do akcji.
                        Grunt, że nie stracił honoru...
                        PS. Kierowcy autobusów mają przepisy, na podstawie których można im dać duże kary za wcześniejsze pojawienie sie na przystanku ,a pętli szczególnie. Stąd tak "ekspresowe" tempo jazdy tego we Wrocławiu.
                        W czasach gdy jeździły Jelcze i Ikarusy z mechanicznymi skrzyniami biegów, często tacy kierowcy jechali metodą "1, 2 i luz" - 15 km/h i tak do usranej śmierci, tj. do przystanku :)
                        • krakus.mp Re: Volvo 7000 linii 136 brygada 4 bodajże 09.03.05, 21:07
                          Jak już mowa o kierowcach autobusów, to wczoraj myślałem że zajadę drogę
                          gnojowi z linii 134.
                          Wracałem do firmy ok.godz.16 tej ul.Bieżanowską (w starym
                          Bieżanowie,ul.jednopasmowa,dwukierunkowa).
                          Autobus stał na przystanku i zbierał pasażerów.Przede mną jechał gość poldkiem
                          i zaczął omijać stojący autobus.W momencie gdy wjechał na przeciwległy pas
                          ruchu,stojąca Scania gwałtownie ruszyła bez jakiegokolwiek znaku
                          kierunkowskazem.Mnie zmusił do gwałtownego hamowania, a tamtego kolesia do
                          wyduszenia z poldka resztek mocy,bo z daleka zbliżało się auto.
                          Omal nie doszło do czołowego zderzenia.
                          Niestety, nie zapamiętałem numeru bocznego tej Scanii.
                        • tomek854 Re: Volvo 7000 linii 136 brygada 4 bodajże 10.03.05, 00:03
                          Teraz też tak robia - mają coś takiego jak luz w automatach :)

                          A co do riderów parę lat temu dojechałem pksem 20 minut szybciej niż w rozkładzie było autosdanem do Jelcza - Laskowic - ścigał się z Ikarusem "PKS Oława", bo kto pierwszy na przystanek, ten zgarnia pasażerów :)

                          Rynek jak na dzikim zachodzie.

                          Swoją drogą jak przy 70 wyprzedził nas przegubowy ikarus ( z tych berlietopodobnych) to się zdziwiłem...
                      • tomek854 Re: Volvo 7000 linii 136 brygada 4 bodajże 10.03.05, 00:00
                        Zagrożenie - żadne
                        Korek - jadąc prawie 2 km po drodze, gdzie jest taki ruch, zże nie ma szans na wyprzedzzenie - całkiem sopczysty. Po za tym paru desperatów próbowało go wyprzedzić. niby sami spowodowali zagrożenie, no ale jakby jechał normalnie, to by tego nie było...
    • sherlock_holmes Remanent: KR5044N, KR0710S i inne 17.03.05, 20:30
      Troche pojeździłem ostatnio i paru gości sobie zapamiętałem, bo wyczyny godne tej listy zaprezentowali. A nie chciałem zakładać oddzielnego wątku z k..., ch... itd - na tej liście opiszę rzeczowo co oni zrobili, w ten sposób używając wątku jako zaworu bezpeiczeństwa. Na koniec jeszcze jak sam stałem sie piratem. Do rzeczy (chronologia obowiązuje):
      - TNI 228 (czarne tablice) Renault Scenic - wyprzedzanie wsędzie gdzie się da i nie też - pod górę, na zebrze, przejściu dla pieszych, zakazie, przy fotoradarze, pod prąd itd itp. Na obrone gość ma to, że naprawdę porządnie używał kierunkowskazów, więc może pirat z musu - czasem tak bywa, że trzeba gnać ile fabryka dała...
      - KBR X517 Renault Thalia - wyprzedzanie równie niebezpieczne, do tego chamskie. Na światłach gość wykonał "kangurka" i ruszał w tempie ciągnika Ursus C330
      - RRS Y640 Mercedes okularnik (E klasa) kombi - dosłownie zepchnął mnie z drogi wyprzedzając na czołówkę pod górę, następnie gdy nie dało sie wyprzedzać wynonywał permanentnie taniec od lewej do prawej krawędzi pasa
      - KRA 68FC srebrna Skoda Fabia sedan. Za kierownicą dziadek oszczędzający paliwo - w taki sposób uniemożliwoł innym wyprzedzenie ciężarówki na pasie do jazdy powolnej, na skrzyżowaniu zrobił zator - i oczywiście twardo trzymał się lewego pasa - blisko linii środkowej
      - KR 5044N Renault Clio - dwóch gówniarzy w środku, jeden w kożuszku (?). Gdy ich wyprzedzałem, "przejechało" im się na mój pas, więc zatrąbiłem. Za tą zniewagę spotakała mnie kara - łebki mnie dogoniły, wyprzedzili na grubość lakieru i dali po hamulcach
      - KR0710S znowu Renault 19 - szarówka, gość bez świateł, jazda na zderzaku, kombinacja między pasami, przekraczaznie prędkości itd - klasyka izirajdera
      - RDE T??? - nie wiem jaka końcówka, bo nie widziałem. Czerwona Skoda Felicia w Pliźnie, za kierownicą małolat ok. 18-19 lat. Jechałem sobie spokojnie w kolumnie samochodów 30-40km/h (bardzo duży ruch-jak zawsze w Pilźnie). Z boku chciał wyjechać na drogę kierowca, więc przyhamowałem i go wpuściłem. W tym momencie usłyszałem szorowanie zablokowanych kół o błotnistą nawierzchnię i obok mojego samochodu wyrosła właśnie jadąca za mną Felicia. Do tej pory nie wiem co gość zrobił - czy postanowił mnie wyprzedzić czy jechał na zderzaku :)

      Na koniec mój wyczyn: jechałem za dwoma starszymi panami - utrzymywali 50m odstępu jeden od drugiego, prędkość 50-60km/h, hamowali gdy na horyzoncie pojawiała się przeszkoda, szczytem było hamowanie na zakręcie gdy jechaliśmy w kolumnie z prędkością 20km/h! Warunki na drodze uniemożliwaiły wyprzedzanie ich i tak się za nimi wlokłem jakieś 10km. W końcu pojawiła się długa prosta i samochody daleko - na tyle, żeby "łyknąć" obu pożeraczy kilometrów. Wiem, była podwójna ciągła i nie wolno jej przekraczać - ale to było jedyne możliwe miejsce do wyprzedzania... Gdy wyprzedziłem pierwszego, drugi (ten przed nim) ...włączył kierunkowskaz w lewo i zaczął skręcać na stacje benzynową - mimo znaku zakazu skrętu i podwójnej ciągłej. Dałem po hamulcach, trochę go obtrąbiłem - i jest mi wstyd, bo zachowałem się jak typowy kierowca, mający w d... innych :( Jedno czym się usparawiedliwiam to prowokująca do agresywnej jazdy, jazda tych dwóch panów - ale gdyby było bum, wina spoczywałaby na mnie... :(
      • krakus.mp Autobus MPK Kraków m-ki MAN nr.boczny 706 18.03.05, 10:09
        Skrzyżowanie Wiślicka-Okulickiego (ze światłami), godz 9.o5., dzisiaj.
        Autobus MPK o numerze bocznym (nie linii) 706, zjeżdżając do zajezdni w
        Bieńczycach, przecina to skrzyżowanie na czerwonym świetle!!!!!!!
        Dodam,że był to autobus przegubowy,m-ki MAN.Więc jego długość przewyższa 17 m!
        Ja spokojnie ruszyłem na zielonym świetle w kierunku ul.Wiślickie. Przede mną
        jechał Scenik. który zebrał się troszeczkę szybciej ode mnie (też na zielonym)
        i został zmuszony przez kierowcę autobusu do nagłego hamowania.Ja też,bo o mały
        figiel, wjechałbym temu Scenicowi w tył.
        Jakim trzeba być idiotą,aby pakować się na czerwonym swietle tak długim
        pojazdem na skrzyżowanie?
        Brak słów.
    • bartoo KR 7499M 18.03.05, 10:36
      Srebrna nowa Vectra KR7499M. Obleśna bo "odpustowe" światła a'la Lexus w nowym
      Oplu świadczą tylko, że auto jest pewnie po niezłym crush-teście.

      Na Powstańców, na wysokości Cmentarza Batowickiego jedzie kolumna samochodów w
      stronę Al. 29-go Listopada (w niezłym tempie).
      Nagle ww. "tuning-wóz" wyskakuje przed skrzyżowaniem z ul. Reduty i Węgrzecką
      na lewy pas i wyprzedza chyba z 5 samochodów. Totalna ignorancja.

      A tak na marginesie to ten pośpiech był zupełnie bezsensowny. Jadąc spokojnie,
      przepisowo, zrównałem się z tym cudem na Rondzie Młyńskim :-).
    • sherlock_holmes KR 5613F SC Van Iglokrak 18.03.05, 17:51
      Właściwie SC van powinien wszystko wyjaśnić... Samochód służbowy firmy Iglokrak - nie wiem czy nie donieść na takiego "kulturalnego" i dobrze wyszkolonego kierowcę...
      Gość omal nie potrącił na przejściu dla pieszych pieszego z rowerem, który przechodził na zielonym - do tego jeszcze miał do rowerzysty pretensje i mało nie wyszedł go bić!

      Dla uspokojenia sytuacji mam jeszcze naukę jazdy Aveo KR5911M - na rondzie kursant włączył kierunkowskaż w prawo, ale zjchał nie najbliższym, ale następnym zjazdem. Gdyby nie moja intuicja, zapewne zderzyłbym się z nim, bo przecież kto jak kto ale nauka jazdy powinna używać kierunkowskazów właściwie...
      • niknejm Zielony Poldas, numeru brak 18.03.05, 18:25
        Włączał się z podporządkowanej, przy czym zażyczył sobie władować się od razu
        na lewy pas - do skrętu w lewo. Gość zignorował fakt, że na wszystkich pasach
        jest gęsty ruch i 'wbił' się w niego 'z marszu'. Byłem na środkowym pasie.
        Do 'bum' zabrakło około 3mm, podziękowałem Bozi za dobre w Civicu VTi hamulce i
        porządne opony.
        W Poldasie 5 typowych koziołków matołków z wyglądu, szyby zaparowane na maksa
        (może to było przyczyną?).

        Pzdr
        Niknejm
        • wo_bi Re: Zielony Poldas, numeru brak 18.03.05, 21:34
          niknejm napisał:

          > W Poldasie 5 typowych koziołków matołków z wyglądu, szyby zaparowane na maksa
          > (może to było przyczyną?).

          Od intensywnych prob myslenia, tymi kilkoma szarymi komorkami... Hmm pewnei w
          sumie 5 by sie uzbieralo ;))
    • sherlock_holmes FSW L093 21.03.05, 21:36
      Srebrny Lanos 5d - z kratką oczywiście. Na bocznych drzwiach reklama Grzybek AD Service - do niedawna był to dealer DU.

      Jazda na zderzaku, przejechanie skrzyżowania na "średnim" (nie wczesnym) czerwonym z prędnością ok. 120km/h. W środku łebek z panienką. Kiedy go dogoniłem na następnym skrzyżowaniu (jak to fajnie w mieście udowadniać, że prędkość ma niewielkie znaczenie), poczytałem sobie napisay na boku i pokręciłem głową - i od tego momentu młody zaczął jechac wolniej :) Ciekawe, może mój groźny wzrok wywołał u niego skruchę? :P

      PS. Całkiem niedawno widziałem młodzieniaszka w Astrze, który zatrzymał sie na środku skrzyżowania, żeby wysadzić pasażerkę. Wysiadła ubrana na burdelowo-różowo siksa "plastic-fantastic"; takl jakoś wyjątkowo mi spasiła ona do gościa za kółkiem - i pod względem jego wyglądu, i zachowania na drodze...
      • krakus.mp KOS 22 PL 22.03.05, 19:03
        Srebrna Astra III.
        Trasa pomiędzy Zatorem a Oświęcimiem.
        21 marca, godz.ok 13 tej.
        Typ kilkakrotnie wyprzedzał na podwójnej ciągłej,przed ostrymi zakrętami.Na
        dodatek nadmierna szybkość i zajeżdżanie drogi innym użytkownikom.
        • krakus.mp KR 3560 M 22.03.05, 19:07
          Dresiarskie BMW serii 3 (obleśnie czerwone,z worami na szybach w kolorze
          czerwonym,lampy ala Lexus, po wiejskim tjuninku) .
          Trasa Wadowice-Kraków.Kilkakrotnie mnie wyprzedzał na podwójnej ciągłej.
          Nadmierna szybkość i wcinanie się na trzeciego!
          Za kierownicą, łysy dres.
          • sherlock_holmes RDE 90HR 22.03.05, 21:22
            Ciemny Escort i metroseksualny w środku. Gdy zacząłem go wyprzedzać, jechał 70km/h. Gdy kończyłem, doszedł do 100km/h - i jeszcze się patrzył tą wypielęgnowaną twarzyczką na mnie że go takich rzęchem wyprzedzam...
            PS1. Dziś się potwierdziło, że kierowcy MANów i starych Scanii to skur... Na stałej mojej trasie Kraków-Rzeszów 4 ciężarówki, które po chamsku utrudniały jazdę (jazda po linii środkowej, przyspieszanie przy wyprzedzaniu) to były ciężarówki właśnie tych marek...
            PS2. Krakusie, jeśli gość Beemką Cię kilka razy wyprzedzał, to musiałeś nieźle poganiać sprzęta...
            • krakus.mp Re: RDE 90HR 23.03.05, 17:57
              sherlock_holmes napisał:

              >
              > PS2. Krakusie, jeśli gość Beemką Cię kilka razy wyprzedzał, to musiałeś
              nieźle
              > poganiać sprzęta...
              >

              Tak się składa,że jechałem potulnie jak nakazują znaki bo kilkanaście
              samochodów przede mną, wlukł się TIR (MAN)!
              Nie wiem gdzie kolo znikał w między czasie,ale naprawdę widziałem tę szaloną
              BMKę w tym dniu kilka razy.Ostatni w ....Hucie na wysokosći Ogrodowego (skręcił
              w to osiedle).
              Pzdr.
    • sherlock_holmes KR 5278J, KR 5226L 25.03.05, 08:17
      Wiem, że idą Święta i trzeba być pozytywnie nastawionym do bliźnich - a ja tu wytykam blixnim błędy. Ale może któryś z piratów to przeczyta i przemyśli swoje zachwanie - tym samym być może uratuje komuś życie...

      KR 5278J - Renault Megane 1 generacji kombi koloru zielono-nijakiego - z kratką oczywiście. Gość w ogóle nie używa kierunkowskazów, jeździ na zderzaku, wyprzedza na ciągłej, przejściu dla pieszych, wpycha się po chamsku gdy ma za mało miejsca po wyprzedzaniu itd. Za kierownicą gówniarz w kurtce za 1200zł.

      KR5226L - Lublin furgon, z boku napis "Hurtownia medyczna" - ale nic więcej nie zdążyłem przeczytać. Jechał ponad 100km/h w miejscu gdzie jest dozwolone 50, w pewnym momencie zrobił ciekawy manewr - otóż gwałtownie skręcił i dojechał kołami prawego boku do krawężnika (prawdopodobnie nawet w tenże krawężnik uderzył) - bardzo rozsądnie przy takiej prędkości. Dziury w tym miejscu nie ma, więc podejrzewam że albo pisał smsa, macał pasażerkę albo po prostu był pijany...
      • tomek854 Nie moje, ale ja miałem podobnie. 31.03.05, 16:04
        • Przygoda z czerwoną Fabią....
        kasia_rowerowa 31.03.2005 08:47 + odpowiedz


        Wielka Sobota, kończę ponad 60-km przejazdzke. Nagle z tyłu słysze sygnal
        samochodu, instyntktownie zwalniam, zjezdzam blizej kraweznika. Po chwili
        widze przod samochodu tuz obok mnie, jedzie bardzo powoli. Jeszcze bardziej
        zwalniam, samochod stuka mnie delikatnie lusterkiem, kierowca cos macha i
        odjezdza.
        Zaczynam go gonic. Kierowca parkuje obok kosciola i dostojnie z zoną brzydką
        jak noc i lekko otylym dzieckiem udaje sie ze swieconką do kosciola. Pytam go,
        co jego zachowanie mialo znaczyc. - Jezdzi sie blizej kraweznika - odpowiada.
        Wzywam telefonicznie policje, przyjezdza patrol, potem drogowka (4
        policjantow!!!), konczy sie na pouczeniu.
        Nie mialam zadnych obrazen, ale mysle, ze kierowca zapamieta sobie, ze nie
        mozna bezkarnie robic czegos takiego.
        Jego samochod to czerwona Fabia SGL F12..... (dalej nie podam)


        --------------

        Mnie pouczał kierowca autobusu przgubowego w taki sposób, że musiałem wskoczyć na krawężnik. Jakbym się przy tym przewrócił, to by mi przejechał po nogach.
    • sherlock_holmes RRS K731 i inne 31.03.05, 18:04
      Wygląda na to, że tylko ja spotykam piratów na drodze - skoro prawie nikt inny tu nie pisze :) Ale mam dobry powód - droga Kraków-Rzeszów, ktora jest jedną z najciekawszych w kraju, do tego wiedzie przez buraczane powiaty, gdzie łatwo o [...] na drodze.
      Zatem od początku:
      - DSW T253 - pani w czarnym Civiku: najpierw gdy jej pas schodził, jechała do oporu, by potem wpieprzyć się po chamsku między inne samochody, kawałek dalej gdy droga szła pod górę i pojawił się dodatkowy pas, jehała tak dynamicznie, że nikt poza nią nie wyprzedził kopcącej ciężarówki. Nie używała kierunkowskazów i jechała ponad 50km na długich światłach (tyle czasu ją miałem w zasięgu lusterka) - mimo że co kawałek ktoś jej mrugał
      - RRS K731 - szaro-zielone Kangoo. 150km/h przy ograniczeniu do 70, rusza ze skrzyżowania ostatni. zepchnął mnie z drogi, wyprzedza na pasie do skrętu w lewo, na zebrze, wysepce i jeszcze parę innych. Za to, że pokazał mi "faka" po tym gdy zajechał mi drogę, miałem ochotę mu przypier... - ale musiałbym za nim jechać z prędkością większą niż on...
      - RZ 44276 - biały Fiat Ducato. Hiperprzepisowy kierowca - wyprzedzamy (ja za nim) 3 ciężarówki (w końcu wolna droga), poczym pan gdy już kończył wyprzedzanie, zaczął gwałtownie hamować na przeciwnym pasie, bo ...zobaczyłznak ograniczenia do 70. To, że ja nagle zostałem na pasie do jazdy z przeciwka, to już miał w d... Zresztą miałem jeszcze dwóch innych - czerwone SC - wyprzedzam kolumnę wlokących się 50km/h za ciężarówką, wypada przede mnie owe SC, gość zaczyna przyspieszać i ...hamuje, bo zobaczył, że 300m dalej zaczyna się ciągła linia. Nie pytajcie co zrobiłem, ale wyprzedzanie lewym poboczem to nie powód do dumy... Trzeci PRZEPISOWY kierowca ciężarówki - wypadek na skrzyżowaniu (koparka urwała pół kabiny ciężarówki), policja kieruje ruchem. Kierowca innej ciężarówki staje, bo ma czerwone światło... Dopiero gdy policjant go kilkukrotnie gwizdkiem przywołał do porządku, pojechał.
      - SCZ R216 - numer naczepy niestety. Kierowca jechał 110km/h przy ograniczeniu do 50, następnie w innym miejscu 90 - obsar zabudowany. Zero kierunkowskazów itd. Zgadnijcie jakiej marki był ciągnik siodłowy? Tak, niemiecki na 3 litery... :P
      • krakus.mp SB57005 02.04.05, 20:40
        Czarny Golf V, wersja trzydrzwiowa.Dzisiaj, ok.godz 10.
        Al.Pokoju koło Plazy.Koleś nawrócił na skrzyżowaniu na czerwonym świetle.
        Potem spotkałem go na stacji Shell i popatrzyłem mu w oczy.
        Miał wygląd uśmiechniętego debila, na dodatek zniewieściałego.Po zatankowaniu,
        odjechał ludowozem z piskiem opon, tak jakby chciał się przede mną popisać
        (nikogo więcej nie było na stacji,chyba że obsługa).
        • albercik7 biale berlingo SK ??? 02.04.05, 21:19
          jade wczoraj z czestochowy do katowic a tu kobialka pedzi na zlamanie karku
          140/150 no to ja ja gonie ale gdzie tam ona sandal i jazda dalej ,dogonilem
          stoimy na swiatelkach okulary ciemne zamiast na oczach to na wlosach i sie
          pieknie usmiechnela i odpuscilem poczulem sie jak by to byla inna bajka .ale
          ladna to ona byla .pozdrawiam
          • krakus.mp Re: biale berlingo SK ??? 03.04.05, 23:06
            albercik7 napisał:

            > jade wczoraj z czestochowy do katowic a tu kobialka pedzi na zlamanie karku
            > 140/150 no to ja ja gonie ale gdzie tam ona sandal i jazda dalej ,dogonilem
            > stoimy na swiatelkach okulary ciemne zamiast na oczach to na wlosach i sie
            > pieknie usmiechnela i odpuscilem poczulem sie jak by to byla inna bajka .ale
            > ladna to ona byla .pozdrawiam
            Mniemam że to była inna bajka.
            Doceniając Alberciku Twoje poczucie humoru, apeluję o wpisywanie na tę listę
            prawdziwych numerów rej. pojazdów prowadzonych przez drogowych piratów.
            Lista ma dokumentować ich wykroczenia i być może ostrzegać innych przed nimi.
            Pzdr.
            PS.
            Inna bajka jest urocza i na tyle odpowiedzialna,że potrafi jeździć z głową.
            Nikt z nas nie jest święty za kółkiem.Chodzi o to, aby myśleć podczas jazdy i
            nie narażać siebie i innych na nieszczęście.
        • derwisz911 Re: SB57005 02.04.05, 21:45
          A czego się spodziewasz...
          Pewnie golfik był TDI i nie potrafił był ruszyć inaczej z takij olbrzymim
          momentem.

          Ludowoziarz ;) - nota bene golfik V zaczyna swoją burakowatością doganiać audi
          a3...

          pozdrawiam
          • sherlock_holmes Re: SB57005 04.04.05, 08:53
            Oj żebyś wiedział. Jedyne osoby jakie widuję w Golfach V to dresiarze, panienki "plastic-fantastic" i metroseksualni.
            Bo ludowóz jest "trendy"... I chmura dymu z TDI też :(
            • krakus.mp Re: SB57005 04.04.05, 20:02
              sherlock_holmes napisał:

              > Oj żebyś wiedział. Jedyne osoby jakie widuję w Golfach V to dresiarze,
              panienki
              > "plastic-fantastic" i metroseksualni.
              > Bo ludowóz jest "trendy"... I chmura dymu z TDI też :(
              >
              To może ja złamię tę modę.
              Kupię Golfa V TDi.:))))))
              I to jest bardzo prawdopodobne.Golf mi się podoba.
              Pzdr.
        • tomek854 Re: SB57005 05.04.05, 02:03
          Może to nie piractwo pierwszej wody. Ale ok. 23 dzisiaj pod moim domem jechała kolumna wozów kempingowych na wielkopolskich blachach oflagowani papieskimi i czarnymi gflagami - pewnie do Rzymu - mieszkam przy krajówce.

          I trąbili jak szaleni, myślałem, że coś się stało, moja sąsiadka staruszka ponad 80-letnia obudziła wybiegła aż z mieszkania tak się przestraszyła - mieszka koło ulicy. A oni trąbili bo widać pomylił im się pogrzeb papieża z weselem.

          Rozumiem, ze można przeżywać, ale są inne chyba metody niż zakłocanie spokoju publicznego i łamanie przepisów KD?
    • qrakki999 Pedały 06.04.05, 14:14
      Widzę, że pierwsze oznaki szowinizmu i na to forum się zakradają, coprawda
      mocno ukryte bo za uśmieszkami :-), przy okazji godnych potępienia zachowań
      jakis kierowców ale jednak kiełkują sobie.

      Pedał w Golfie V na Automobilu = Kapelusznik w Fabii na Auto-moto?

      pzdr
      Q
      • tomek854 Polonez, czarne blachy 06.04.05, 19:23
        Jadę sobie ulicą klecińską - długa prosta przez tereny działkowe, słabo oświetlona, wąska jednopasmówka o dużym ruchu ( w szczycie zawsze korki). Jest ok. 21:00. Straszna wichura, a że mam akurat bardzo fajny wdupewind to zasuwam moim rowerkiem na najszybszych przełożeniach (typson wie, ze do spacerowiczów nie należę). Mam oczywiście diodki z tyłu, odblaski z tyłu, na pedałach i na kołach a z przodu diodki żółte mrugające i reflektorek z półgodzinnymi baterujkami. Nagle tuż przedemną z krzaków wyjeżdża nieoświetlony polonez caro, próbuję hamować ale wiem, że nie wyhamuję, to odbijam na lewo. Na szczęście meganka (chyba) z przeciwka z przytomnością umysłu odbiła w prawo więc wyprzedziłem go "na trzeciego" - po chwili hamowania jeszcze jechałem szybciej niż on - czasami ludzim nie przychodzi do głowy że prędkość rzędu 40-50 to żaden wyczyn na dobrym rowerze...

        Huknąłem mu pięścią w dach bo w ogóle mnie nie zauważył - szukał włącznika świateł na desce... Jakiś starszy facet uczył syna czy wnuka jeździć. bardzo mnie potem przepraszał - z pozycji pasażera... Szkoda że nie pomyslał, że na naukę jazdy to lepsza bnędzie jakaś mniej ruchliwa droga...
        • krakus.mp KR 20 38 A 12.04.05, 22:04
          VW LT ,biały.
          Prowadzony przez samobójcę!
          Wyprzedzanie na krętej drodze na podwójnej ciągłej.Zajeżdżanie drogi innym
          kierowcom oraz spychanie tych z przeciwka na pobocze.
          Droga pomiędzy łapanowem a Gdowem,ok.16.30 (dzisiaj).
          • krakus.mp WE 70423 13.04.05, 20:36
            Peugeot 206 należący do firmy "WODAN", prowadzony przez ładną, młodą kobietę.
            Pani sobie jechała Zakopianką w kierunku Myślenic z szybkością 70 Km/h,
            blokując lewy pas ruchu.Ponieważ prawym też jechały samochody z podobną
            szybkoscią, więc zator zrobił się duży.Kobietka sobie nic z tego nie robiła,
            uważając że lewy pas jest dla niej odpowiedni.
            szkoda że uraoda w przypadku tej kobiety nie lączy się z inteligencją.
    • sherlock_holmes KR2320N 16.04.05, 20:05
      Czerwona Octavia hb firmy chyba Softel (ale wg wyszukowarki to firma z Rzeszowa). Dwóch ćwoków pojechało pod prąd chcąc wyprzedzić kolejkę samochodów za ruszającym autobusem. Ponieważ jechało coś z przweciwko, wpier...lili się akurat na mnie (bo jak ten glupi, co nie ma jaj, przyhamowałem, żeby debile nie zabili tego jadącego z przeciwka, ani nie rozwalili mi służbowego auta szefa :) ), po czym 100m dalej skręcili w prawo bez kierunkowskazów, za to od srodka jezdni i wyhamowując do 5km/h (pewnie bakli sie wpadnięcia w poślizg).

      PS. I jeszcze jeden ciekawy przypadek - jechałem dzisiaj dwupasową jezdnią jednokierunkową, wyjątkowo lewym pasem :) Przed skrzyżowaniem dochodził pas do skrętu w lewo, praie pełen, ale było miejsce jeszcze na 2-3 auta. Przede mną Volvo kombi, gośc staje na moim pasie i stoi - ani kierunkowskazu, ani nic - ma miejsce na to, żeby się schowac na lewym pasie (bo jak się słusznie okazało, skręcał). Zatrąbiłem na niego, on sie wsunął, a ja go ominąłem. W tym momencie tuż przede mnie wjeżdża Hyundaiem Pony gówniarz z panienką i po hamulcach - myślał, że na niego trąbię. A słusznie bym trąbił, bo chciał skręcić w lewo z 3 pasa, licząc od lewej. Uderz w stół... a Hyundai sie odezwie :P
    • mejson.e Radiowóz S505 17.04.05, 21:51
      Policyjny VW Transporter ze Świętokrzyskiego - okolice Kielc.

      Siedział w bagażniku naszego auta na zabudowanym, bo 60/h było nie do
      zaakceptowania i w końcu wyprzedził nas ... na podwójnej ciągłej przed wzniesieniem.

      Jechało tam cztery osoby w mundurach bez białych czapek, w tym jedna kobieta.
      Pół godziny później wyprzedził nas ponownie, tym razem przepisowo i wiózł wtedy
      już tylko dwie osoby.
      Pewnie rozwoził je na patrole albo dowoził do pracy a pośpiech nie wynikał z
      potrzeb operacyjnych - nie włączył sygnałów uprzywilejowanych.

      Przykład dla nas idzie z góry...

      Co wolno wojewodzie to nie naczelnikowi.

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • krakus.mp KR 4041 L 18.04.05, 20:47
        Czarny Peugeot 206 stjuninkofany!
        Nadmierna szybkość w terenie zabudowanym i na ul.Tischnera przejazd
        skrzyżowania na czerwonym bez zmiany szybkości!!!!! Z premedytacją!!!
        Głowę daję,że idiota nawet nie popatrzył czy coś nie jedzie na zielonym.

        Drugi taki "kozak" wykonał taki sam numer Sprinterem (białym) koło dawnej Polfy
        na ul.Mogilskiej.Jechał od Huty tak szybko,że nie zdążyłem dostrzec tablicy rej.
        • krakus.mp SB 49 502 23.04.05, 20:06
          Czarny Renault Megane Scenic (nowy model).Droga pomiędzy Pszczyną a Brzeszczami.
          Wczoraj ok. godz.14 ktoś kto tym autem jechał, szukał śmierci.
          Prędkość miał grubo ponad 100 km. (ja tyle jechałem) i wyprzedzanie na styk,
          przed samochodami jadącymi z przeciwka.Droga wąska, dwukierunkowa.Tylko dzięki
          prawidłowej reakcji kierowców innych pojazdów, ten samobójca nie zrealizował
          swojego zamiaru.
          • typson Re: SB 49 502 23.04.05, 20:16
            jakbys tak jechal, to po 5 minutach bys sie przyzwyczail i wcale by Cie taka
            jazda nie stresowala ani nie uwazalbys ja za niebezpieczna.
            • krakus.mp Re: SB 49 502 23.04.05, 20:19
              Tylko że ten idiota wyprzedzał w ostatniej chwili, tak jakby celowo szukał
              adrenaliny.Gdy miał wolną drogę, to zwalniał i jechał tak jak inni.Gdy pojawił
              się samochód z przeciwka, on nagle bez kierunkowskazu wyskakiwał na
              przeciwległy pas i wyprzedzał.
              tak wyglądało, jakby szukał śmierci.
              • sherlock_holmes Re: SB 49 502 23.04.05, 21:14
                Takich popierdoleńców spotykam częśto na trasie Kraków-Rzeszów. I chyba wiem o co chodzi - to są dwukomórkowcy. Zanim jedyne dwie komórki mózgowe się znajdą, chwile upłynie - i decyzję o wyprzedzaniu podejmuje już po tym gdy była ku temu dobra sytuacja...
                • krakus.mp Re: SBI 41 SR 25.04.05, 19:48
                  Biały Citroen Berlingo (stary model) z zapastowanymi lampami na czarno.Już za
                  te lampy należy się typowi wpier..ol!
                  W Andrychowie na światłach, typ pojechał na wprost z pasa do skrętu w lewo.Tym
                  sposobem wyruchał wszystkich stojących w kolejce do jazdy prosto.Wepchnął się
                  przede mnie, o mały włos nie zdzierając mi lakieru z błotnika.Nawet qtas nie
                  przeprosił.
                  Potem szarżował na drodze do Wadowic, hamując i przyspieszając z
                  niezrozumiałych dla mnie powodów.Nerwowy typ z niego był.
                  • sherlock_holmes KR 0250K 25.04.05, 20:08
                    Ciemna Celica, ostatni model startujący w rajdach (stałe 4 światła). Gość zrobił to samo co opisujesz, tyle że ja jechałem prosto -0 i on jeszcze robił najazd do skrętu, czym zajechał mi drogę.
                    Inne motywy:
                    - KKH8247 - biały stary maluch. Wracalismy z Krakusem i ze zfdziwieniem na rondzie spostrzegliśmy panią przecinającą na czerwonym świetle naszą ulicę.
                    - KBR U571 - zielona Skoda Felicia - w Brzesku gość na skrzyżowaniu skręcał w lewo z takim "najazdem", że gdyby nie refleks innego kierowcy, uderzyłby mu w bok
                    - PO0391R - cwierćmozgie coś w Renault Clio Societe (2-osobowe z kratką) - wyprzedzanie na pałę i na chama, spychanie z drogi jadących w obu kierunkach, jazda na zderzaku itd
                    Miałem jeszcze zapisany w komórce numer auta WD27311 - ale nie wiem co to było i za co chciałem go napiętnować :) Takich typów trzeba od razu na świecznik :)
                      • sherlock_holmes Re: ranyyy 25.04.05, 21:47
                        Spoko, trzeba sobie zasłużyć wyjątkowym chamstwem lub wyjątkową głupotą żeby tu trafić :)
                        A - i jesli mam taką możliwość, staram, sie obserwować zachowanie kierowcy na dłuższym dystansie, w końcu każdemu zdarza się popełnic błąd. Ale jeśli ktoś robi 10 błędów na 1km drogi to już przegięcie... Albo - jak pan z Kia Pride (opis gdzieś wyżej), którego widuje co jakiś czas jadąc do pracy...
                        • adek28 Re: ranyyy 25.04.05, 21:53
                          oj czesto mnie korci by wyjsc i powiedziec , nazdać komos w twarz.
                          Zreszta pare razy tak zrobiłem -)

                          Co do nagminnych przypadkow to mam takich czarodzieji tez w okolicy , kiedys
                          zapisze i podam nrki a co mi tam -))
    • mejson.e Daremny trud:( 25.04.05, 21:51
      Próbowałem zanotować przypadki nominowane do listy Krakusa, ale zapiski tylko z
      jednego dnia zapełniły mi karteczkę - po zapisaniu piątego numeru odpuściłem
      sobie i nie podam żadnego z tych numerów.

      Niczego to nie złatwi, tylko pozwoli nam się podenerwować i powymądrzać, jacy to
      my jestemy lepsi.
      Nie ma tygodnia, by nie zdarzyło mi się popełnić jakiegoś głupstwa, więc nie
      czuję się upoważniony do krytykowania innych.

      Swoją drogą, człowiek nie może wyjść z zadziwienia, czego to ludzie na drodze
      nie wymyślą!?

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • krakus.mp Re: Daremny trud:( 25.04.05, 22:42
        Słusznie zauważyłeś.
        Ludzie na drodze wymyślają rzeczy, jakie tylko idiota może wykonać.
        I to właśnie zasługuje na ujawnienie na tej liście.
        wszyscy popełniamy wykroczenia.Ja nawet bardzo często i też powinienem się sam
        wpisać :))))
        Tylko że wykroczenie nie równe drugiemu wykroczeniu.
        Często widzę jak ktoś szuka śmierci na drodze i gna na oślep. Wyprzedzanie na
        trzeciego, spychanie na pobocze, zajeżdżanie drogi innym, jazda z nadmierną
        szybkością, wyprzedzanie na podwójnej ciągłej i przed wzniesieniem.To główne
        grzechy piratów.Dlaczego o tym nie pisać i nie ujawniać tablic rej.?
      • niipson Seicento Inter-Bud KN 03047 13.05.05, 20:55
        Wyprzedzał na bardzo wąskiej drodze,jadąc jak wariat.Potem na skrzyżowaniu
        zablokował pas do ruchu przeciwnego, stojąc do skrętu w lewo bokiem.
        Miało to miejsce na skrzyżowaniu w Wieliczce na ul.Krakowskiej.
    • sherlock_holmes KR 36255 04.05.05, 09:39
      Stalowy Fiat Bravo - kolejny agresor. Najpierw obtrąbił mnie, bo nie dojeżdżałem do skrzyżowania 100km/h - przez co on musiał zwolnic. Następnie powiesił się na klaksonie, bo ja stanąłem na czerwonym z zieloną strzałką. Oczywiście gdy tylko pojawiła sie możliwość, z rykiem silnika (i swoim prawdopodobnie też :) ) wyprzedził mnie, po czym zaraz dalej hamował i skręcał w lewo - pod prąd i po ciągłej. Jechał do najbardziej burackiego centrum handlowego w Krakowie - M1, gdzie niestety jest stacja Nesta, na którą ja się wybierałem :(

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka