typson 25.02.05, 02:55 jutro (czyli dzis) z rana ruszam do szczyrku. mam nadzieje, ze warunki dopisza. Drżyjcie parapety!! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
marekatlanta71 Re: narty 25.02.05, 04:04 Super sie sklada - ja pojutrze (Sobota) ruszam na tydzien do Keystone i Vail (taki tutejszy Szczyrk). Ale biore PDA'a wiec moge sie w miedzyczasie odezwac jak bedzie gdzies free Wi-Fi i przekazac odczucia z jazdy po sniegu wynajetym samochodem ktory prawie na 100% bedzie mial uniwersalne oponki.... Odpowiedz Link
truskava Re: narty 25.02.05, 10:04 typson napisał: > jutro (czyli dzis) z rana ruszam do szczyrku. mam nadzieje, ze warunki > dopisza. Drżyjcie parapety!! Hehehe, Też jade dziś, a właściwie jutro do Szczyrku (planuje wyjechać ok. 3-4 nad ranem, coby zajechać od razu pod stok i dawaj na boazerię...) Przy okazji mam pytanie pomocnicze: Gdzie na tej trasie (Warszawa - Katowice - Bielsko-Biała - Szczyrk) lubia "pieczarkować" i gdzie są fotoradary ? Teraz wybywam pilnie, więc ew. odpowiedzi poczytam po południu lub wieczorem. Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: narty 25.02.05, 10:59 Jesli chodzi o pieczarki i fotoradary, mogę Ci powiedzieć o trasie W-wa - autostrada A4, dalej nie znam. Policja uwielbia stawać w miejscach gdzie jest ograniczenie do 70-80, tj. skrzyżowania, przejścia dla pieszych itp. Na odcinku od autostrady A1 (koło Piotrkowa) w strone Częstochowy jest kilka skrzyżowań z sygnalizacją - i na każdym jest fotoradar, późneij zagęszczenie jest w Częstochowie. W Siewierzu również uważaj, bo tam jest niebezpeicznie. Oprócz tego w tamtej okolicy są dwa remonty i zjazdy na jedną jezdnię. No i na Śląsku uwaga na dziury - prawy pas ciężko uznać za nadający się do jazdy. PS. Dobrze Wam koledzy, że macie urlopy. Ja na razie moge pomarzyć o dłuższym wyjeździe :( Odpowiedz Link
kupagnoju Re: narty 25.02.05, 11:47 radary w okolicach Katowic są oznaczone specjalnymi znakami 'pomiar prędkości' więc nie ma problemu, wystarczy jechać z prędkością pozwalającą na zauważanie znaków haha, przenośne są w kilku miejsach tradycyjnie, jednak raczej między Kcami a Bielskiem i w samym Bielsku już za Centrum na tej długiej, prostej i dziurawej dwupasmówce Odpowiedz Link
bambus_us Re: narty 26.02.05, 22:20 Jezdzilem w Szczyrku jakies 20 lat temu .Na tamte czasy bylo niezle ,ale porownujac od byle jakiej gorki w Kanadzie czy w Stanach nie byl Szczyrk uzbrojony odpowiednio.Mam na mysli mala ilosc i mierna jakosc wyciagow .Mimo to moze jeszcze bedzie mi dane zajechac tam na baranine i piwo .Na pamiatke mam zdjecie w saniach z osiolkiem . Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: narty 27.02.05, 07:54 Ale za to nazwy "Szczyrk" nie wypowie poprawnie żaden obcokrajowiec, poza Słowianami :PPPP NAjlepsze co słyszałem, to "ććylk" :)))) Odpowiedz Link
albercik7 Re: narty 27.02.05, 21:58 tak na wszelki wypadek to radze zwolnic przed Pszczyna jest fotoradar i przed szczyrkiem tez jest. pozdrawiami Odpowiedz Link
typson Re: narty 28.02.05, 20:32 o Truskawa - szkoda ze sie nie spotkalismy. Jezdzilem na zielonych Elanach, mocno taliowanych - zadko spotykane narty - moze widziales kogos takiego. Co do fotoradarow. Pojawilo sie ich troche. Na jedynce miedy czestochowa i piotrkowem jest kilka skrzyzowan z radarami ustawionymi na jadacych na poludnie. Nawet w szczyrku jest jeden kolo szkoly. Jechalismy autem kolegi (Mitsu Colt 1.3). Podroz wysoce ekonomiczna, w sumie spalilismy 53 litry paliwa. Drogi, zwlaszcza w okolicach katowic strasznie dziurawe i bylo sporo policji. W drodze powrotnej padal snieg, widzialem jedna solarke, ktora nie solila. Drogi sliskie jak cholera. Kilka aut w rowie. Nie wiem, czemu drogi byly nieodsniezane. Przeciez droga Katowice - wwa to chyba najdluzszy dwujezdniowy odcinek w polsce. Ale wstyd. Na nartach bylo ZAAAAJEBIIIISCIEEE. Dawno juz tak nie pojezdzilem. Uda mi płoną ;) Wiekszosc ferii sie pokonczyla, wiec w szczyrku nie bylo tloku. Pobodka o 7 rano, o 8 juz na stoku, o 11 sniadanie na hali - grzane piwko (5 pln) + kaszanka (3 pln). Zyc, nie umierac. pozdrawiam pracujacych - wypoczety Odpowiedz Link
truskava Re: narty 03.03.05, 14:52 Jechałem w nocy, mam nadzieję, że fotoradary wtedy śpią i nie dostanę żadnego pamiątkowego zdjęcia. Starałem się nie zapier..alać (zresztą warunki niezbyt na to pozwalały), ale ogólnie poruszałem się powyżej prędkości dopuszczalnych. Co do nartowania to było SUPER!!!!! Ja, jako rzadziak (drugi sezon nartowania), poruszałem sie głównie po niebieskich trasach. W sobotę jeździliśmy na "Małym Skrzycznym" ("4" na Solisko i na końcu "2" lub "3" na Czyrną - bo tam autko stało). Oczywiście musialem zderzyć się z jakimś zygmuntem i mnie kolano z lekka napi..dala :-( z tego tytułu w niedzielę i poniedziałek dmuchaliśmy sobie z Duzego Skrzycznego (krzesełka) taką spacerową trasą ("Widokowa", czy jakoś tak). Troche irytowały kolejki do wyciągów, ale faktycznie tak do 10.00-10.30 to był jeszcze luzik. A w poniedziałek to już był total luz, tylko żeśmy troche przemarźli... Ale grzane winko lub grzane piweczko działało skutecznie. Ja byłem wiśniową Megane (nowy nabytek :-) Na 805 km spaliłem 58,3 l. więc spalanko wyszło 7,22 l/100 km Wracaliśmy w poniedzialek po południu (w W-wie byliśmy ok 21.00) i faktycznie po drodze miejscami zdrowo sypało. Pozdr@wiam TRUSKAVA Przez kilka/kilkanaście dni bede miał spore trudności z dojściem do netu, więc mam spore zaległości w forumowej lekturze :-( Odpowiedz Link