sherlock_holmes
29.03.05, 13:29
motoryzacja.interia.pl/news?inf=606763
Co samochód, to ma "najwyższe wyniki". Miejmy nadzieję, że wyniki te pokrywaja się z rzeczywistym bezpieczeństwem.
A tak gwoli ścisłości - nowy Focus dostał 100% w zderzeniu czołowym i bocznym - czyli zebrał max. punktów.
PS. W ostatnim "top gear" redaktoryz rozpływają się nad Megane II i robią własny crash-test: kaskader siedzi w środku, Renówka z pr. ok. 50km/h uderza w bok innego auta (Mondeo I?). No i redaktorzy rozpływają się jaki to bezpieczny samochód, bo kierowca wyszedł bez szwanku itd. Tyle, że uderzenie w betonowy blok z przyczepionym odkształcalnym elementem nie może się równać z uderzeniem w miękki bok auta - w dodatku przesuwający się po uderzeniu.
PS2. W najnowszym Motorze polecam zderzenie Poldolota z tramwajem - ciarki przechodzą...