Widziałem w Warszawie Ferrari :)

11.04.05, 11:11
Pierwszy raz w życiu w Polsce widziałem Ferrari, jechało w przeciwną stronę
Wisłostradą (w strone Żoliborza). Dostrzegłem je mimo dośc szybkiego tempa na
zakręcie obok Spójni. Mignął szybko ale odwróciłem się i upewniłem że to
właśnie Ferrari. Krótka chwila a radocha na cały dzień... było to Ferrari 612
Scagletti
Pozdrawiam
    • typson Re: Widziałem w Warszawie Ferrari :) 11.04.05, 11:14
      te furki potrafia zrobic wrazenie. Pamietam jak kiedys na wiadukcie na ul
      stolecznej (czy popieluzki) jechalem jeszcze maluchem za jakims ferrari. W
      porownaniu z kaszlem byl potwornie szeroki (jak ikarus) i dwa razy nizszy niz
      maluch. Pieknie to wygladalo. Jak dla mnie moglby nawet nie jezdzic.
      Wychodzilbym sobie do niego tylko na fajka ;)
    • sherlock_holmes Re: Widziałem w Warszawie Ferrari :) 11.04.05, 14:40
      Kolega miał replikę Testarossy - na bazie Pontiaca Fiero. Robił wrażenie, mimo że po bliższych oględzinach prawda wychodziła na jaw :)
    • derwisz911 Re: Widziałem w Warszawie Ferrari :) 11.04.05, 16:06
      Gratuluję, że Ferrari.
      Współczuję, że 612 Scaglietti a nie coś starszego i milszego oku.
      ;-)))
      pozdrawiam serdecznie
      • frax1 Re: Widziałem w Warszawie Ferrari :) 11.04.05, 16:08
        Hehe :) Mi się podobał ;)
        Cały dzien mi upływa przy wspomnieniu tego wydarzenia :)
        Pozdrawiam
        • derwisz911 Re: Widziałem w Warszawie Ferrari :) 11.04.05, 16:21
          Wiadomo, lepsze jakiekolwiek ferrari niż żadne ;-).
          Jednakże 360, czy (jeśli już mówimy o 4 miejscowych) 456 - starszy brat
          scaglietti to były dzieła sztuki. Nowa kadra (612, 430, czy Enzo Ferrari) to
          już nie ta estetyka, która mi podchodziła. Póki co, jednak to nie mój problem.
          Bo na nowe ferrari mnie nie stać aktualnie (i chyba już na zawsze ;-( ) Za rok
          zaczynam szukać jakiegoś autka z tej rodzinki, ale używanego, kilkuletniego,
          więc chyba nic innego jak 355 czy pierwsze roczniki 360 nie znajdę "w cenie".

          pozdrawiam serdecznie
      • lexus400 Re: Widziałem w Warszawie Ferrari :) 11.04.05, 16:46
        Jakiekolwiek by nie było to zapewne robi wrażenie wśród Daewoo, Skód, BMW 3
        itp...:))
        Pzdr.
    • lexus400 Re: Widziałem w Warszawie Ferrari :) 11.04.05, 16:47
      .....zapomniałem - życzę Tobie frax1 miłych snów i oby ten obraz na długo
      utkwił Ci w pamięci:))
      Pzdr.
      • frax1 Re: Widziałem w Warszawie Ferrari :) 11.04.05, 16:54
        ;) Nie śmiać się ze mnie ;)
        A tak na poważnie to widzialem ferrari zagranicą w wielu krajach ale w Polsce
        nie.. i nadszedł oto ten piekny dzień ;)
        Pozdrawiam
      • typson Re: Widziałem w Warszawie Ferrari :) 11.04.05, 16:59
        > .....zapomniałem - życzę Tobie frax1 miłych snów

        mokrych wręcz!
        • tomek854 Re: Widziałem w Warszawie Ferrari :) 12.04.05, 00:17
          Ja kiedyś widziałem ferrari testarossa we wrocławiu. byłoo to jerdno z 1 w
          polsce - jeszcze w podstawóówce byłem

          Zawiesiło sięna przejeździe tramwajowym, i facwet polonezem go ściągał, bo
          tramwaje nie mogły przejechać,a kierowca ferrari biadolił...

          Sprzedał je po 2 miesiącach :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja