sherlock_holmes
04.05.05, 15:43
...1 maja na torze Imola zginął Ayrton Senna - jeden z największych kierowców F1 wszechczasów :(
Dzięki jego wypadkowi zaczęto poważnie troszczyć się o bezpeiczeństwo kierowców bolidów, dzięki czemu wielu z nich przeżyło tylko dzięki ofierze Senny...
Mało kto jednak pamięta, że dzien wczesniej podczas treningów zginął świeży narybek F1, Roland Ratzenberger.
Mistrz i żółtodziób - nie ma reguły... Uważajcie, bo nie znacie dnia ani godziny.