Dodaj do ulubionych

sh, może sobie kupisz?

08.05.05, 18:45
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=3&w=23609823
Obserwuj wątek
    • sherlock_holmes Re: sh, może sobie kupisz? 08.05.05, 19:09
      Błe - nie dość, że srebrny, to jeszcze:
      - starszy
      - większy przebieg
      - uboga wersja (tylko S) - bez klimy, poduszki i wielu innych pierdółek
      - nie rozumiem po co miałbym teraz zmieniać samochód, skoro w moim Lanosie zrobiłem sobie wszystko co trzeba wymienić po takim przebiegu (rozrząd, łożyska, szczęki itd itp) - i teraz kupiłbym starszego, tylko dlatego że właściciel twierdzi że jest bezwypadkowy?
      Uwierz mi - widziałem sprzęt na którym prostują mi samochód - urządzenie podpiete jest do komputera i po wszystkim dostaje się wydruk, pokazujący odchylenia punktów pomiarowych karoserii od normy (takich punktów, determinujących czy karoseria jest prosta czy nie, jest kilkadziesiąt).
      Naprawdę, dobrze naprawiony samochód nie musi być gorszy od bezwypadkowego...
      • niipson Re: sh, może sobie kupisz? 08.05.05, 20:34
        Dla mnie samochód który widział palnik, nigdy nie jest taki sam jak
        bezwypadkowy.
        Potem zaczyna się problem z korozją.Elementy odpowiedzialne za sztywność
        nadwozia, po naprawie blacharskiej już nie są tak wytrzymałe na ponowne
        uderzenie.
          • sherlock_holmes Re: sh, może sobie kupisz? 09.05.05, 08:19
            Dokładnie - tym bardziej, że Lanosa projektowali chyba bardziej inżynierowie niż księgowi - i zarówno poprzeczka zderzaka, jak i jej mocowanie są przykręcone do podłużnicy.
            A przesunięcie mocowania zawieszenia o kilka mm może się zdarzyć nawet przy wjechaniu w większą dziurę - i kierowca może nawet o tym nie wiedzieć. Ja będę miał tę przewagę, że będę miał pewność że karoseria jest prosta.

            BTW: kumplowi po uszkodzeniu podłużnicy wymienili całą prawą przednią część (występuje jako element zamienny). Robił to zakład mający autoryzację producenta - wszystkie zgrzewy jak fabryczne, została gwarancja na karoserię itp).

            Bo każdy chciałby jeździć nowym samochodem, bez najdrobniejszej ryski. Ale są tacy, którzy potrafią się cieszyć z tego co mają...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka