adek28 17.05.05, 20:14 Dzis szukajac czegos w kieszonce w drzwiach uwaliło mnie to cuś w paluch. Teraz po wizycie w szpitalu i zastrzyku hydrokortizon paluch mam jak gałka zmiany biegów w maluchu-((( Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
typson Re: osa czy inne usrojstwo -( 17.05.05, 22:21 hehehe ale niefart. Czyzbys byl uczulony? Od osy taczej nie ma sie az takiej opuchlizny. Moge cie pocieszyc, ze mnie kiedys uciela taka suka w kregoslup. Wracalem maluchem (skajowe oparcia) z Jeziorka Dziekanowskiego i jechalem bez koszulki (dawne czasy i straszny upal). Wpadla miedzy plecy a oparcie, bzzzz i zaczelo sie sciemniac... Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: osa czy inne usrojstwo -( 17.05.05, 22:26 A znacie to? Rolnika osa użądlila w przyrodzenie. cierpiał strasznie, więc żona go zawiozla do lekarza. U lekarza od razu zastrzega: - Proszę mu odjąć ból, ale fason zostawić :) PS. Też jestem uczulony :( Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: osa czy inne usrojstwo -( 18.05.05, 10:24 ukąsiła misia pszczoła O ty k..wo!- misiu woła za me męki, za me bóle rozp..le wszystkie ule! Odpowiedz Link
adek28 rany julek 18.05.05, 17:50 paluch jak lufa od Rudego -) jazda utrudniona praca na kompie utrudniona wsjo wogóle sprawia kłopot ) Odpowiedz Link
rapid130 Re: osa czy inne usrojstwo -( 19.05.05, 10:32 Witam w klubie nadwrażliwych. 2 godziny po dziabnięciu przez osę wyglądam jak marzenie mojej mamy (która zawsze mówiła, że jestem za cienki), tzn. robię się pełny na gębie. A po za tym przybieram barwę transparentnie czerwoną. Zyrtec dyżurny w portfelu ;) Odpowiedz Link